Dziś będzie bardzo krótko.
Dlaczego używam nazw potraw mięsnych, skoro gotuje z trawy i kamieni?
Tak mi się podoba ! Nie rozumiem, dlaczego coś co smakuje jak kiełbasa, miałbym nazwać podłużnym fasolowym wałkiem. Kurtyna!
…no i rozpęta się gównoburza!
- 1 puszka czerwonej fasoli,
- 50 g kaszy jaglanej,
- 1 łyżka sosu sojowego,
- 1 łyżeczka ostrego przecieru paprykowego,
- 3 łyżki mąki ziemniaczanej,
- majeranek,
- papryka wędzona,
- papryka czerwona słodka,
- tymianek,
- pieprz,
- sól,
- 1 cebula,
- 3 ząbki czosnku,
- olej z pestek winogron.

- Kaszę przygotowujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
- Cebulę podsmażamy wraz z czosnkiem.
- Do malaksera lub innego urządzenia rozdrabniającego, wrzucamy fasolę, kaszę, cebulę, czosnek, sos sojowy, przecier, przyprawy, mąkę i 1 łyżkę oleju. Celowo nie podałem ilości przypraw, gdyż to jest indywidualna sprawa. Dosypywać stopniowo. W razie gdyby masa była zbyt klejąca można dosypać mąki. Przecier paprykowy możemy zamienić na paprykę ostrą.
- Po wyrobieniu masy, formujemy podłużny wałek i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Smarujemy olejem.
- Pieczemy przez 30 minut w temperaturze 180 stopni. Po 15 minutach odwracamy kiełbasę na drugą stronę, tak by równomiernie się przypiekła.
- Po wyjęciu z piekarnika, produkt będzie niepokojąco miękki, ale po kilku godzinach leżakowania w lodówce, jego konsystencja się zmieni.

Nie wiem za bardzo co napisać…kiełbasa paprykowa w kanapce, którą zabrałem do pracy, smakuje wyśmienicie. Życzę miłego dnia, oraz smacznego.












Przemysław Ignaszewski
Tu mnie znajdziesz