Nie miałem bladego pojęcia, ani też pomysłu na dzisiejsze śniadanie. Zmieniło się to w chwili otwarcia lodówki i szybkiego przeglądu warzywnego, który wygrał przewagą koloru zielonego. Z półki machał do mnie ogórek gruntowy, zaraz obok znalazł sie skrawek zielonej papryki, który zagadnął do mnie, a kawałek dalej krzyczało do mnie z szerokim uśmiechem, zielone awokado. Tak jak Beata Sadowska zadaje sobie pytanie „..i jak tu nie biegać? „, w mojej głowie natychmiast pojawia się myśl ” i jak tu nie blendować ? ” Nie czekałem więc długo i ukręciłem sobie pyszny, pożywny koktajl na śniadanie.
SKŁADNIKI :
- 1/2 awokado;
- 1/4 papryki zielonej;
- 1 mały ogórek gruntowy;
- 1/2 szklanki mleka ryżowego;
- 1 mała papryczka piri piri ( Franca, rzutem na taśmę dołączyła do zielonej ekipy );
- pieprz, sól.
O procesie miksowania nie będę opowiadał zbyt wiele, napiszę tylko : Miksować w prawo 😉

.jpg)



Przemysław Ignaszewski