Już nie pamiętam kiedy w niedziele biegałem w godzinach popołudniowych i żeby tyle czasu zajmowało mi podjęcie decyzji o wyjściu z domu. Kilkanaście razy toczyłem bitwę z myślami i na szczęście, suma wygranych bitew była zdecydowanie większa niż przegranych. Żeby zbytnio nie przeciągać, nadmienię że historia zakończyła się niespełna 14 kilometrowym przebiegiem i wielkim uśmiechem. Po powrocie do domu, czekała na mnie gorąca, pyszna niespodzianka w postaci zupy o obco brzmiącej nazwie chowder. Podejrzewam, że nie tylko ja poraz pierwszy spotykam się z tą zupą, więc może przybliże wszystkim tę potrawę.
„Chowder – zupa rybna lub z owocami morza. Potrawa kuchni anglosaskiej, popularna na wschodnim wybrzeżu USA, Australii i Nowej Zelandii. Pierwotnie zupa gotowana była na żaglowcach.Przygotowywana jest na bazie wywaru z łbów rybich oraz ości i boczku. Wywar zabielany jest zasmażką lub mlekiem, ewentualnie śmietaną. Do wywaru dodaje się kawałki ryb lub owoców morza, które gotuje się ok 15 min. Podany przepis jest jednym z wielu, gdyż istnieje wiele regionalnych odmian tej potrawy.” ( wikipedia.org )
Zastosowany przepis został znaleziony na stronie jadłonomia.com i odbiega odrobinę od pierwotnej wersji tej zupy. Powiedziano już chyba wszystko w temacie mojego potreningowego posiłku, przejdę więc do jego przedstawienia.
SKŁADNIKI :
- 2 kolby kukurydzy;
- 1/2 małego kalafiora;
- 1 por;
- 5 suszonych pomidorów z oleju;
- pęczek szczypiorku z cebulkami;
- 1 litr mleka roślinnego;
- 1 szklanka bulionu warzywnego;
- 2 liście laurowe;
- 1 ziele angielskie;
- 1/4 łyżeczki chili;
- 1/4 łyżeczki wędzonej papryki;
- spora szczypta świeżo startej gałki muszkatałowej;
- sól i pieprz
- kilka łyżek oleju z pomidorów;
- 2 łyżki mleka kokosowego.
- Kukurydzę należy oskrobać z nasion , suszone pomidory posiekać w kostkę, kalafiora i pora pokroić.
- Wszystko dusić około 10 minut na oleju ze słoika z pomidorami.
- Do podduszonych warzyw wlać mleko i gotować na małym ogniu przez około 15 – 20 minut .
- Jeśli zupa jest za gęsta można dolać bulionu. Doprawiamy i cieszymy się smakiem 🙂
- Można zupę zapodać z grzankami razowymi.

.jpg)
.jpg)


Przemysław Ignaszewski