Kolejny dzień, kolejny bardzo zapracowany dzień i jeszcze mniej czasu na szykowanie bardziej rozbudowanych posiłków. Intensywny okres w pracy oraz częstotliwość przeprowadzania treningów nie idą w parze z kulinarnymi eksplozjami. Na szczęście większość tego co przygotowuje nie wymaga wiele czasu, pomysły zazwyczaj rodzą się w trakcie treningów. Wśród moich znajomych jest wiele osób, które twierdzą, że nie wiedzą jak mogą przyrządzić tofu lub najzwyczajniej w świecie im nie smakuje. Jestem w stanie zrozumieć tych ostatnich, gdyż nie przyprawione tofu raczej nie porywa smakiem. Jeśli więc ktoś, kiedyś skosztował sojowego twarogu bez towarzystwa przypraw, mogło to pozostawić lekki niesmak. Osobiście jestem wielkim zwolennikiem tofu i nie muszę go zbytnio przyprawiać, aleby przekonać innych postaram się co jakiś czas przedstawić kilka wersji smakowych. W dniu dzisiejszym na śniadanie serwuje kanapki w towarzystwie tofu z chilli.
Do wyrobu twarożku czy też pasty, w sumie nazewnictwo zależy od chęci i kreatywności przyrządzającego, potrzebujemy :
- 200 g tofu
- 2 małe papryczki chilli
- tymianek
- szklankę zielonych oliwek
- oliwa z oliwek ( 2 łyżki )
- przyprawy ( sól, pieprz )
Wszystkie składniki blendujemy! Spożywamy z pieczywem ! ( Ot taka rozbudowana instrukjca tworzenia ) SMACZNEGO 🙂



Przemysław Ignaszewski