„…W szkole podstawowej chyba jeszcze nie do końca zdawałem sobie sprawę, że objadając się słodyczami, nieuchronnie zmierzam w ślepy zaułek. Obiady w domu ociekały tłuszczem, a ponieważ moja mama była mistrzynią wypieków, po niedzielnych obiadach nie mogło zabraknąć ciasta naszpikowanego cukrem do granic możliwości. Od kiedy pamiętam, zawsze towarzyszyłem mojej mamie w kuchni, podglądałem, smakowałem i starałem się mieszać w garach, za każdym razem licząc na oblizanie michy z polewą czekoladową czy skubnięcie kremu, który za chwilę miał się znaleźć na cieście. Dużo później odbiło się to na moim wyglądzie, ale zanim do tego doszło, przez moje ciało przelało się morze tłuszczu i przesypały się tony cukru, za każdym razem pozostawiając wyraźny ślad…”
Vegenerata sposób na zdrowie. Biegaj, gotuj, chudnij.
- 500 g płatków jaglanych,
- 50 g rodzynek,
- 200 g daktyli,
- 4 łyżki sezamu,
- 3 łyżki masła orzechowego,
- 4 łyżki oleju,
- 1/3 szklanki wody,
- 2 łyżki zmielonego siemienia lnianego.

- Wszystko wrzucamy do blendera i miksujemy tak, by powstała zwarta, klejąca się masa.
- Przekładamy masę na blachę wyłożoną papierem do pieczenia (35×28), ubijamy i pieczemy przez około 15 minut w temperaturze 180 stopni.
- Kroimy dopiero po wystudzeniu.

Zakończenie będzie krótkie. PETARDA!




Przemysław Ignaszewski