Idąc za ciosem i płynąc z prądem rzeki jaką utworzyło biedronkowe tofu, dziś na śniadanie wjechała tofucznica. Postanowiłem ją podać w akompaniamencie suszonego pomidora i czerwonej cebuli. Poniżej prezentuje efekt finalny.
TOFUCZNICA:
1 kostka tofu naturalnego
1 cebula czerwona
kilka pomidorów suszonych z zalewy
przyprawy
olej
Pomidory i cebulę drobno kroimy, podsmażamy i dodajemy pokruszone tofu, doprawiamy i można siadać do stołu. Śniadanie mistrzów gotowe 🙂




Przemysław Ignaszewski