Dziś po treningu postanowiłem wypróbować kolejny specyfik, zakupiony w lokalnym dyskoncie spożywczym, czy też markecie, sam nie wiem jak go określić. Po młodym jęczmieniu przyszedł czas na spirulinę, którą miałem kiedyś okazję próbować w połączeniu z gruszką ale jej smaku za bardzo nie pamiętałem. Wielu z nas słysząc o algach morskich, otrząsa się i przybiera raczej nieciekawy wyraz twarzy, myśląc błędnie że w smaku przypomina pocałunek nasączony mułem i rybim zapachem. Spirulina to bardzo praktyczna roślina, którą można wykorzystać do zabiegów upiększających, a osoby bardzo oszczędne, mogą ściągnąć maseczkę i wykorzystać ją do koktajlu 😉
Gdyby jednak wśród czytelników znalazły się osoby, które zamierzają wykorzystać spirulinę tylko i wyłącznie w celach spożywczych, poniżej wymienię kilka zalet.
- Spirulina jest bardzo wartościowym składnikiem zawierającym w sobie moc substancji odżywczych: witamin, minerałów, beta-karotenu, kwas pantotenowego, barwników, nienasyconych kwasów tłuszczowych, biotyny;
- zawiera C i E a także witaminy z grupy B (B1, B2, B12, których jest znacznie więcej aniżeli w warzywach i owocach);
- zawarty w spirulinie kwas gamma-linolenowy (GLA) redukuje zły cholesterol, zapobiegając chorobom serca i nadciśnieniu;
- chlorofil i fitocyjanina – zawarte w mikroaldze barwniki, czuwają nad prawidłowymi procesami metabolicznymi i trawieniem;
- ilość zawartego w niej beta-karotenu przewyższa 20-krotnie zawartość marchewki;
- skład spiruliny przewyższa swoją wartością odżywczą mięsa, warzywa, owoce, zboża;
- ponad 65% jej składu to białka, jest ona 20% bogatszym źródłem protein, aniżeli ziarna soi, w stosunku do wołowiny przewyższa ją 200-krotnie;
- kontroluje i redukuje masę ciała – co jest zasługą zawartych w niej witamin oraz penyloalaninie poprawiającej metabolizm i zmniejszającej łaknienie;
- wspomaga usuwanie toksyn – idealna w kuracjach oczyszczających oraz przy zatruciach;
- czuwa nad właściwą gospodarką węglowodanową,
- regeneruje uszkodzone komórki – szczególnie zalecana przy schorzeniach wątroby,
- wspomaga pracę mózgu – zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe oraz aminokwasy,
- zwiększa produkcję czerwonych krwinek, dlatego polecana jest przy anemii,
- hamuje utratę białych krwinek,
- poprawia stan skóry, włosów i paznokci, za sprawą licznych witamin i chlorofilu, który hamuje proces wypadania włosów,
- zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób nowotworowych (zawarte w spirulinie barwniki hamują rozwój komórek rakowych),
- wzmacnia system immunologiczny.
SKŁADNIKI :
- 1 płaska łyżeczka spiruliny;
- 1 kaki ( persymona ),
- 1 jabłko,
- 1 banan,
- sok z jednej cytryny,
- 1/2 szklanki wody;
- Rozbieramy owoce, pozbawiając je skórek i wrzucamy do blendera.
- Wyciskamy sok z cytryny i dolewamy wodę.
- Miksujemy.
- Spożywamy.
Z algami poszło mi o niebo lepiej niż z młodym jęczmieniem. Bez żadnego potknięcia, ani zbędnego eksperymentowania, sporządziłem koktajl, którego będę wiernym fanem. Wszystkim, którzy nie mają sposobu na spirulinę, gorąco polecam w/w połączenie.

.jpg)
.jpg)


Przemysław Ignaszewski
Musze sprobowac!