Dziś pierwszy dzień urlopu i czas na odpoczynek bo tylko 5 dni pozostało do Mistrzostw Polski w biegu 24 godzinnym. Staram się nie myśleć, jak to będzie, w jakim czasie (tempem) pobiegnę, co się będzie działo w trakcie biegu. Jak narazie w głowie mam konkretne ładowanie węglowodanami, minerałami oraz odpoczynek. Dzisiejszy poranek postanowiłem przywitać bardzo smacznie i zaserwowałem sobie pełnoziarnisty chleb tostowy w połączeniu z twarogiem migdałowym, na wykonanie którego recepturę już wcześniej przedstawiałem. Do pełnego zestawu dołączyłem koktajl, który już dawno krążył mi po głowie i cieszę się, że w końcu przeobraził się z krążownika w namacalny produkt, bo jest przepyszny.
SKŁADNIKI :
- 1 banan;
- 1 gruszka;
- łyżka karobu;
- 1/2 szklanki mleka sojowego;
- kilka jagód goji.
Standardowo wszystkie składniki ( oprócz jagód) wrzucamy do blendera i miksujemy. Kilkanaście sekund i produkt mamy gotowy do spożycia. Gwarantuje, że po wypróbowaniu takiego zestawu śniadaniowego ciężko będzie Wam powrócić do banalnych kanapek.




Przemysław Ignaszewski