Od kilku dni po mojej głowie chodziło zrobienie nutelli w wydaniu bardzo zdrowym, w 100% wegańskiej, takiej którą będę mógł pałaszować palcami bez ograniczeń. Na domiar wszystkiego jedna z moich znajomych , tak jakby przechadzała się po mojej głowie, umieściła zdjęcie swojej domowej nutelli. Nie było opcji, ani też odwrotu, trzeba było uruchomić produkcję. W celu zgromadzenia jak najlepszej receptury, postanowiłem poszperać w internecie i wybrać najlepsze składniki. Oczywiście, jak zwykle nie znalazłem odpowiedniego dla siebie przepisu, więc zmontowałem swój własny z kilku napotkanych w internecie.
Do produkcji swojej własnej, prywatnej, zdrowej nutelli użyłem :
- 2 szt. dojrzałego awokado;
- 6-8 daktyli;
- 2 łyżki karobu;
- 1 łyżkę kakao;
- mleko roślinne( ilość do uzyskania odpowiedniej konsystencji);
- garść orzechów laskowych;
- 1 łyżkę syropu z agawy.
Orzechy prażymy na patelni, co umożliwi nam ściągnięcie z nich skórki , która może dodać niechcianej goryczki. Po uprażeniu wsypujemy orzechy na ręcznik, zawijamy je i pocieramy ( skórka sama odchodzi ). Orzechy mielimy i wraz z pozostałymi składnikami miksujemy. Mleko dolewamy stopniowo do uzyskania odpowiedniej konsystencji ( użyłem mleka migdałowego).
W ramach piątkowej rozpusty postanowiłem nutellę skosztować z pancakesami, które równie mocno zapadają w pamięci jak wyżej opisany krem orzechowy 🙂
Tu mnie znajdziesz