<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>#wielkanoc &#8211; Vegenerat Biegowy</title>
	<atom:link href="https://vegenerat-biegowy.com/tag/wielkanoc/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://vegenerat-biegowy.com</link>
	<description>Nie wyobrażam sobie życia bez biegania, swoich myśli i radości… Nie wyobrażam sobie biegania beze mnie!</description>
	<lastBuildDate>Sat, 11 Apr 2020 06:42:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2024/11/cropped-Vegenerat_przezroczysty-2-32x32.png</url>
	<title>#wielkanoc &#8211; Vegenerat Biegowy</title>
	<link>https://vegenerat-biegowy.com</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">127194187</site>	<item>
		<title>MAZUREK Z KREMEM KOKOSOWO-MAKOWYM</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/mazurek-z-kremem-kokosowo-makowym/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/mazurek-z-kremem-kokosowo-makowym/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Apr 2020 06:42:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[słodkości]]></category>
		<category><![CDATA[#ciasto]]></category>
		<category><![CDATA[#wielkanoc]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2238</guid>

					<description><![CDATA[Nie będę się za bardzo rozpisywał przy tym przepisie, gdyż nie ma tutaj co pisać. To ciasto po prostu trzeba zrobić. Korzystając z okazji, że mamy Wielkanoc, chciałbym Wam złożyć życzenia. Nastał nietypowy czas dla nas. Rządzący nakładają na nas obostrzenia, zamykają nas w domach, ograniczają, jednocześnie łamiąc wszelkie procedury i narzucone środki ostrożności. Wiem, [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nie będę się za bardzo rozpisywał przy tym przepisie, gdyż nie ma tutaj co pisać. To ciasto po prostu trzeba zrobić. Korzystając z okazji, że mamy Wielkanoc, chciałbym Wam złożyć życzenia.</p>
<p>Nastał nietypowy czas dla nas. Rządzący nakładają na nas obostrzenia, zamykają nas w domach, ograniczają, jednocześnie łamiąc wszelkie procedury i narzucone środki ostrożności. Wiem, że wielu z Was musiało zmienić swoje plany, odłożyć spotkania rodzinne i Święta spędzicie w wąskim, domowym gronie. Wielu z Was, będzie polnymi drogami zasuwać na spotkania rodzinne. Rozumiem zarówno tych pierwszych, jak i tych drugich. Nie oceniam. Bez względu na to, jak i gdzie spędzicie ten czas, chciałbym wam życzyć dużo uśmiechu, radości i w obecnej sytuacji nieprzebrane pokłady rozsądku. Spędźcie ten czas najlepiej jak to możliwe. Smacznego.</p>
<p><span id="more-2238"></span></p>
<p>SPÓD:</p>
<ul>
<li>3 szklanki mąki pszennej,</li>
<li>1/2 szklanki oleju z pestek winogron,</li>
<li>1/3 szklanki wody,</li>
<li>1/3 szklanki ksylitolu,</li>
<li>kilka kropel ekstraktu waniliowego.</li>
</ul>
<ol>
<li>Wszystkie składniki wrzucamy do miski i mieszamy ze sobą. Gdy ciasto będzie zbyt suche, można dodać odrobinę więcej wody.</li>
<li>Blachę (45x25x6) wykładamy papierem i przekładamy do niej ciasto, oklejając boki na wysokość około 2 cm. Spód ciasta nakłuwamy widelcem.</li>
<li>Pieczemy przez około 40 minut w temperaturze 180 stopni.</li>
</ol>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2241" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/04/IMG_9008-781x1024.jpg" alt="" width="700" height="918" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_9008-781x1024.jpg 781w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_9008-229x300.jpg 229w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_9008-768x1007.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_9008-700x918.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_9008.jpg 1402w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>MASA:</p>
<p>Przepis na podstawową masę makową, znajdziecie <a href="https://vegenerat-biegowy.pl/makielnik/">tutaj</a>.</p>
<p>Dodatkowo jednak będziemy potrzebować 2 puszki, dobrze schłodzonego mleczka koksowego. Najlepiej po zakupie mleczka, włożyć je do lodówki.</p>
<ol>
<li>Masę makową i stałą część z mleczka kokosowego, wrzucamy do kielicha blendera i wszystko miksujemy przez kilkanaście sekund. Tak by wszystkie składniki się połączyły.</li>
<li>Masę przelewamy na przestudzony już spód i chowamy na około 2 godziny do lodówki.</li>
</ol>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2240" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/04/IMG_9006-1024x768.jpg" alt="" width="700" height="525" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_9006-1024x768.jpg 1024w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_9006-300x225.jpg 300w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_9006-768x576.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_9006-700x525.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_9006.jpg 2016w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>DEKORACJA:</p>
<ul>
<li>1/3 szklanki mleka roślinnego,</li>
<li>2 czekolady gorzkie,</li>
<li>płatki migdałów,</li>
<li>żurawina suszona.</li>
</ul>
<ol>
<li>Mleko rozgrzewamy w garnku, po czym wrzucamy do niego pokruszoną czekoladę. Mieszamy do momentu rozpuszczenia, po czym wylewamy polewę na zimne ciasto.</li>
<li>Dekorujemy żurawiną i płatkami migdałowymi.</li>
</ol>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/mazurek-z-kremem-kokosowo-makowym/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2238</post-id>	</item>
		<item>
		<title>&#8222;JAJA&#8221; W SOSIE TATARSKIM</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/jaja-w-sosie-tatarskim/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/jaja-w-sosie-tatarskim/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Apr 2020 06:56:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[#wielkanoc]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2232</guid>

					<description><![CDATA[Choć nigdy nie zamieszczałem tego przepisu na jaja, w takiej formie robiłem je już niejednokrotnie. Zawsze zostawiałem je sobie, jako perełkę na warsztaty w szkołach gotowania. Dziś, w obliczu obostrzeń, braku możliwości spotkania z Wami, postanowiłem się podzielić receptą na ciekawe rozwiązanie wielkanocne. Uprzedzając wszystkim negatywnie komentujących, hejtujących. Wiem, że to nie jajo! Mam to [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Choć nigdy nie zamieszczałem tego przepisu na jaja, w takiej formie robiłem je już niejednokrotnie. Zawsze zostawiałem je sobie, jako perełkę na warsztaty w szkołach gotowania. Dziś, w obliczu obostrzeń, braku możliwości spotkania z Wami, postanowiłem się podzielić receptą na ciekawe rozwiązanie wielkanocne. Uprzedzając wszystkim negatywnie komentujących, hejtujących. Wiem, że to nie jajo! Mam to w nosie? Smakuje jak jajo, wygląda jak jajo! Nie wiem dlaczego miałbym to nazwać inaczej? Może pasowałaby nazwa &#8211; &#8221; Mleko zagęszczone agarem, w którym pływa ciecierzycowa kulka przyprawiona kurkumą&#8221;? Chyba trochę za długo i mało przejrzyście! Zatem moi Drodzy, cieszcie się, kombinujcie, smakujcie, eksperymentujcie. Będzie smacznie, kolorowo i ciekawie. Smacznego <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><span id="more-2232"></span></p>
<p>ŻÓŁTKO</p>
<ul>
<li>1 puszka ugotowanej ciecierzycy,</li>
<li>1 łyżka musztardy,</li>
<li>1 łyżeczka kurkumy,</li>
<li>sól kala namak.</li>
</ul>
<ol>
<li>Wszystkie składniki wrzucamy do blendera i miksujemy na gładką masę.</li>
<li>Z powstałej masy formujemy kulki, z jednej strony spłaszczamy i układamy w foremce silikonowej. Ostatnio takie widziałem w sklepach Carrefour. Pamiętajcie, że kształt jajek, to kwestia waszej wyobraźni.</li>
</ol>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2234" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8610-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8610-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8610-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8610-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8610.jpg 1512w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>BIAŁKO</p>
<ul>
<li>250 ml mleka roślinnego,</li>
<li>1 łyżka soku z cytryny,</li>
<li>1 płaska łyżeczka agar agar,</li>
<li>sól kala namak.</li>
</ul>
<ol>
<li>Mleko przyprawiamy solą (ostrożnie) doprowadzamy do wrzenia, po czym dodajemy substancję żelującą agar agar.</li>
<li>W trakcie gotowania dodajemy sok z cytryny. Gotujemy około 2 minut.</li>
<li>Mleko przelewamy do silikonowych foremek, gdzie wcześniej umieściliśmy tzw. żółtka. Zostawiamy do wystygnięcia, po czym wkładamy do lodówki.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2233" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8611-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8611-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8611-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8611-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8611.jpg 1512w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>Tak wykonane jajka podajemy z sosem tatarskim. Przepis znajdziecie w tym <a href="https://vegenerat-biegowy.pl/sos-tatarski/">linku</a>. Jeśli nie chcecie używać do tego przepisu nerkowców, zawsze możecie wymieszać wegański majonez z gęstą śmietaną od plantON, która jest dostępna w większości dużych dyskontów spożywczych.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/jaja-w-sosie-tatarskim/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2232</post-id>	</item>
		<item>
		<title>PASZTET WIELKANOCNY</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/pasztet-wielkanocny/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/pasztet-wielkanocny/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Apr 2017 06:37:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[kolacja]]></category>
		<category><![CDATA[przekąska]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[#pasztet]]></category>
		<category><![CDATA[#wielkanoc]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://vegenerat-biegowy.pl/?p=1145</guid>

					<description><![CDATA[W domu ostatnio bywam tak często, że nawet jegomość, który mieszka od jakiegoś czasu obok, zaczepia mnie przed drzwiami tekstem: &#8222;&#8230;a sąsiad to chyba nowy?&#8221; Doskonale zdaje sobie sprawę, że mógłbym częściej zaglądać do własnej kuchni i więcej czasu spędzać w biegu, ale wydając książkę, miałem świadomość, że czeka mnie ostre naciąganie i zaginanie czasoprzestrzeni. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W domu ostatnio bywam tak często, że nawet jegomość, który mieszka od jakiegoś czasu obok, zaczepia mnie przed drzwiami tekstem: &#8222;&#8230;a sąsiad to chyba nowy?&#8221; Doskonale zdaje sobie sprawę, że mógłbym częściej zaglądać do własnej kuchni i więcej czasu spędzać w biegu, ale wydając książkę, miałem świadomość, że czeka mnie ostre naciąganie i zaginanie czasoprzestrzeni. W związku z tym, że od dziś znów wyjeżdżam na kilka dni, musiałem przyrządzić cokolwiek na zbliżające się Święta. Nie miałem za bardzo czasu na większe zakupy, więc skupiłem się na stworzeniu pasztetu z tego, co miałem na podorędziu. Poszukiwania rozpocząłem od lodówki, z której na pierwszym planie zerkały na mnie nienachalnej urody pieczarki. Kącki moich ust na ich widok, zaczęły kierować się w stronę oczodołów, gdyż w głowie zaczęła się rodzić wizja. Pamiętałem też o słoneczniku, który przy każdym otwarciu szuflady, ostentacyjnie wysypywał się z opakowania, dając do zrozumienia, że powinien się znaleźć w pojemniku. Zebrałem go do kupy i położyłem obok niezbyt urodziwej pieczarki. Kątem oka widziałem, że po mojej prawicy, nagle powstało jakieś poruszenie i dziwny gwar w skrzynce z warzywami. Odgarnąłem &#8222;reklamówki-żulówki&#8221; (cienka torba foliowa, niejednokrotnie występująca z logotypem dyskontu spożywczego) i ujrzałem warzywny krąg. Choć nie były już pierwszej świeżości, stwierdziłem że ładnie się będą komponować z równie wymęczonymi pieczarkami i rozwydrzonym słonecznikiem. Jako że jestem niepisanym liderem w obrabianiu cebuli, nie wyobrażałem sobie tego melanżu bez niej. Jak zwykle przesadziłem z proporcjami i gdy zbliżała się godzina spotkania z Morfeuszem, uświadomiłem sobie, że jestem sam w domu i muszę ogarnąć ten słonecznikowo &#8211; jaglany syf. Jestem niewsypany, ale kanapka z pasztetem rekompensuje wszystko.</p>
<p><span id="more-1145"></span></p>
<ul>
<li>3/4 szklanki kaszy jaglanej,</li>
<li>300 g pieczarek,</li>
<li>300 g słonecznika,</li>
<li>2 duże cebule,</li>
<li>4 ząbki czosnku,</li>
<li>1 duża marchew,</li>
<li>1 pietruszka,</li>
<li>1/4 selera,</li>
<li>2 łyżki majeranku,</li>
<li>1 łyżka papryki wędzonej,</li>
<li>1 łyżeczka tymianku,</li>
<li>2 łyżki zmielonego siemienia lnianego,</li>
<li>olej z pestek winogron.</li>
</ul>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1148" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2017/04/IMG_3422.jpg" alt="" width="2448" height="3264" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/04/IMG_3422.jpg 2448w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/04/IMG_3422-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/04/IMG_3422-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/04/IMG_3422-700x933.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 2448px) 100vw, 2448px" /></p>
<ol>
<li>Jaglankę gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu.</li>
<li>Cebulę kroimy i połowę z niej, podsmażamy w garnku z olejem.</li>
<li>Gdy cebula się zeszkli, dorzucamy pieczarki.</li>
<li>Po usmażeniu pieczarek, dorzucamy starte na jarzynówce warzywa i dusimy przez chwilę. Doprawiamy.</li>
<li>W malakserze mielimy ziarna słonecznika.</li>
<li>Do garnka dorzucamy jaglankę, zmielony słonecznik i wszystko mieszamy.</li>
<li>Powstałą masę miksujemy za pomocą malaksera, a gdy będzie gładka dorzucamy bardzo drobno posiekaną cebulę (połowę, którą odłożyliśmy wcześniej), oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Tym razem mieszamy ręcznie.</li>
<li>Prawie gotowy pasztet przekładamy do foremek i pieczemy przez około 45 minut w temperaturze 180 stopni.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1146" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2017/04/IMG_3420.jpg" alt="" width="2292" height="3264" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/04/IMG_3420.jpg 2292w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/04/IMG_3420-211x300.jpg 211w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/04/IMG_3420-768x1094.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/04/IMG_3420-719x1024.jpg 719w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/04/IMG_3420-700x997.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 2292px) 100vw, 2292px" /></p>
<p>Robiłem już wiele pasztetów, ale ten wyszedł wyjątkowo pyszny, aksamitny, a na dokładkę zniewala zapachem. Przepadłem w trakcie dzisiejszej degustacji śniadaniowej. Życzę wszystkim smacznego, oraz miłego dnia <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/pasztet-wielkanocny/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>5</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1145</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
