<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>#szpinak &#8211; Vegenerat Biegowy</title>
	<atom:link href="https://vegenerat-biegowy.com/tag/szpinak/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://vegenerat-biegowy.com</link>
	<description>Nie wyobrażam sobie życia bez biegania, swoich myśli i radości… Nie wyobrażam sobie biegania beze mnie!</description>
	<lastBuildDate>Wed, 18 Apr 2018 06:01:37 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2024/11/cropped-Vegenerat_przezroczysty-2-32x32.png</url>
	<title>#szpinak &#8211; Vegenerat Biegowy</title>
	<link>https://vegenerat-biegowy.com</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">127194187</site>	<item>
		<title>SZPINAKOWY BURGER Z SUSZONYMI POMIDORAMI</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/szpinakowy-burger-z-suszonymi-pomidorami/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/szpinakowy-burger-z-suszonymi-pomidorami/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Apr 2018 06:01:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[danie główne]]></category>
		<category><![CDATA[kolacja]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[#fasola]]></category>
		<category><![CDATA[#grill]]></category>
		<category><![CDATA[#kotlet]]></category>
		<category><![CDATA[#obiad]]></category>
		<category><![CDATA[#pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[#szpinak]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://vegenerat-biegowy.pl/?p=1798</guid>

					<description><![CDATA[Choć to był dopiero początek podróży, miałem wrażenie, jakbyśmy jechali co najmniej pół dnia. Głód, który pojawił się znienacka, zaczął wyrywać mnie z fotela pasażera, przyklejając do szyby, w poszukiwaniu jakiegoś baru. Gdyby nie fakt, że usta trzymałem daleko od szklanej zapory, wyglądałbym jak glonojad, miarowo przesuwający się po ścianie akwarium. Czułem się jak w [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Choć to był dopiero początek podróży, miałem wrażenie, jakbyśmy jechali co najmniej pół dnia. Głód, który pojawił się znienacka, zaczął wyrywać mnie z fotela pasażera, przyklejając do szyby, w poszukiwaniu jakiegoś baru. Gdyby nie fakt, że usta trzymałem daleko od szklanej zapory, wyglądałbym jak glonojad, miarowo przesuwający się po ścianie akwarium. Czułem się jak w podstawówce, gdy od razu po wejściu do autokaru wyciągałem kanapki przygotowane przez rodzicielkę. Tym razem nie byłem tak dobrze przygotowany logistycznie i jedyne co mogłem zjeść to przepełnione głodem myśli. Musiałem je przełykać i natychmiast przetrawić, by nie oszaleć. Nagle mym oczom ukazały się znajome złote łuki, które znałem bardzo dobrze, nie tylko z opowieści. Wrzasnąłem wręcz na ich widok, jednocześnie zmuszając kierowcę do zjazdu w prawo. Wbiegłem do środka i bez zastanowienia zamówiłem swój ulubiony zestaw na zabicie głodu. Warto zaznaczyć, że do najmniejszych nie należę, to i ilość zawiniątek na tacy była spora. Kilka bułek wypełnionych mizernej jakości kotletem i serem, który ociekał tłuszczem jak karkówka na grillu, zniknęło w mgnieniu oka. Zamiast poczekać na uczucie sytości, włożyłem do ust rurkę i pociągnąłem solidny łyk waniliowego mlecznego napoju. W połowie półlitrowego kubka czułem się, jakbym dobijał gwóźdź nasycenia. Poczułem, że głód na chwilę odszedł&#8230;.</p>
<p>Na szczęście to obrazek sprzed kilku lat. Choć czasem spotykam się ze znajomym głodem, nie wracam już do zapychania się jedzeniem bez żadnej wartości. Wolę poświęcić kilkadziesiąt minut w ciągu dnia i przygotować sobie zestaw burgerów, warzyw i cholera wie czego jeszcze. Od kilku lat wolę jeść zdrowiej, smaczniej, świadomie.</p>
<p><span id="more-1798"></span></p>
<ul>
<li>250 g szpinaku,</li>
<li>100 g kaszy gryczanej niepalonej,</li>
<li>1 puszka białej fasoli,</li>
<li>15 kawałków suszonego pomidora z zalewy,</li>
<li>1 cebula,</li>
<li>5 ząbków czosnku,</li>
<li>5 kawałków chleba razowego na zakwasie,</li>
<li>2 łyżki  zmielonego siemienia lnianego,</li>
<li>szczypta majeranku,</li>
<li>szczypta tymianku,</li>
<li>papryka ostra,</li>
<li>papryka słodka wędzona,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól.</li>
</ul>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-1802" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2018/04/IMG_5331-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/04/IMG_5331-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/04/IMG_5331-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/04/IMG_5331-700x933.jpg 700w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-1799" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2018/04/IMG_5327-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/04/IMG_5327-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/04/IMG_5327-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/04/IMG_5327-700x933.jpg 700w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<ol>
<li>Kaszę gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu.</li>
<li>Na zalewie z suszonych pomidorów podsmażamy cebulę. Gdy się zeszkli dorzucamy przeciśnięty przez praskę czosnek.</li>
<li>Dorzucamy na patelnię szpinak i przesmażamy go przez kilka minut.</li>
<li>Kaszę, fasolę, szpinak, przyprawy oraz chleb, wrzucamy do malaksera i miksujemy na gładką masę, którą następnie przekładamy do miski.</li>
<li>Pomidory kroimy na mniejsze kawałki i wraz z siemieniem lnianym dokładamy do masy. Wszystko wyrabiamy ręcznie.</li>
<li>Z powstałej masy formujemy płaskie kotlety o średnicy ok. 6 cm i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.</li>
<li>Pieczemy przez 40 minut w temperaturze 180 stopni.</li>
</ol>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-1801" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2018/04/IMG_5330-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/04/IMG_5330-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/04/IMG_5330-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/04/IMG_5330-700x933.jpg 700w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>Jak możecie zauważyć ostatnio do wytrawnych dań dorzucam chleb razowy. Stwierdziłem, że bez sensu jest walić na potęgę bułkę tartą niewiadomego pochodzenia, skoro można wykorzystać czerstwe pieczywo. Burgery oczywiście podajemy z bułą i stertą ulubionych warzyw. Ich wybór pozostawiam Waszej kreatywności i gustom. Życzę udanego gotowania, oraz smacznego.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/szpinakowy-burger-z-suszonymi-pomidorami/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1798</post-id>	</item>
		<item>
		<title>PIZZA ZE SZPINAKIEM I POMIDORAMI</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/pizza-ze-szpinakiem-i-pomidorami/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/pizza-ze-szpinakiem-i-pomidorami/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 27 Apr 2017 05:58:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[danie główne]]></category>
		<category><![CDATA[przekąska]]></category>
		<category><![CDATA[#obiad]]></category>
		<category><![CDATA[#szpinak]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://vegenerat-biegowy.pl/?p=1177</guid>

					<description><![CDATA[Pamiętam awantury, które wszczynałem jako dziecko, gdy tylko ten jegomość pojawiał się przy obiedzie. Jego oblicze wzbudzało we mnie niepokój i wywoływało skrajne i dość głośne emocje. Gdy tylko pojawiał się w kuchni, moje uniki przypominały zabawę w chowanego. Nawoływania mamy raczej na nic się nie zdawały, gdyż w obawie przed spotkaniem z obrzydliwym gościem, [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Pamiętam awantury, które wszczynałem jako dziecko, gdy tylko ten jegomość pojawiał się przy obiedzie. Jego oblicze wzbudzało we mnie niepokój i wywoływało skrajne i dość głośne emocje. Gdy tylko pojawiał się w kuchni, moje uniki przypominały zabawę w chowanego. Nawoływania mamy raczej na nic się nie zdawały, gdyż w obawie przed spotkaniem z obrzydliwym gościem, starałem się nic nie słyszeć, ani też widzieć. Bywało, że podstępem wyciągano mnie z kryjówki i musiałem stawić czoła potworowi, ale zazwyczaj było to ubarwione solidnym krzykiem i lamentem. Teraz gdy moja dojrzałość smakowa jest na nieco wyższym poziomie, to ja zabiegam o kilka smacznych chwil. Nie wyobrażam sobie, by zniknął z mojego życia. Po latach nawet nie staram się tłumaczyć swojego zachowania. Nie próbuję zrozumieć, dlaczego tak bardzo bałem się bratać z kimś, kto chciał zrobić dla mnie tyle dobrego. Jak mogłem tak bardzo nienawidzić Szpinaku?</p>
<p><span id="more-1177"></span></p>
<div class="separator">CIASTO :</div>
<div class="separator">
<ul>
<li>1 i 1/2 szklanki mąki pszennej ( tej zwykłej, najzwyklejszej ),</li>
<li>20 g drożdży,</li>
<li>135 ml ciepłej wody,</li>
<li>1/2 łyżeczki cukru brązowego,</li>
<li>1/2 łyżeczki soli,</li>
<li>2 łyżki oliwy z oliwek,</li>
</ul>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1179" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2017/04/IMG_4035.jpg" alt="" width="859" height="1224" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/04/IMG_4035.jpg 859w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/04/IMG_4035-211x300.jpg 211w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/04/IMG_4035-768x1094.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/04/IMG_4035-719x1024.jpg 719w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/04/IMG_4035-700x997.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 859px) 100vw, 859px" /></p>
<p>SZPINAK:</p>
<ul>
<li>szpinak ( cała reklamówka, której wagę trudno ocenić),</li>
<li>1 szklanka <a href="http://vegenerat-biegowy.pl/kurki-w-sosie-smietanowo-cydrowym/">śmietany z nerkowców</a>,</li>
<li>3 ząbki czosnku,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól,</li>
<li>pomidory koktajlowe,</li>
<li>olej z pestek winogron.</li>
</ul>
<ol>
<li>Przygotowanie rozpoczynam od przygotowania ciasta. Do miseczki wrzucam drożdże, cukier, wlewam ciepłą wodą. Wszystko mieszam i odstawiam na chwilę w ciepłe miejsce, by drożdże &#8222;ruszyły&#8221;.</li>
<li>Mieszam sól z mąką, wlewam do nich pracujące drożdże, oliwę i wyrabiam bardzo gładkie ciasto. Odstawiam pod przykryciem,na około 30-45 minut do wyrośnięcia. Ciasto powinno zwiększyć swoją objętość co najmniej dwukrotnie.</li>
<li>W czasie gdy ciasto wyrasta, możemy się zająć tym co wyląduje na pizzy. Szpinak myjemy i obieramy z twardych łodyżek. Na gorącej patelni delikatnie podsmażamy czosnek, po czym wrzucamy szpinak. Gdy odparuje z niego woda (zostanie go bardzo mało), dodajemy śmietankę i po około 1 minucie ściągamy garnek lub patelnię z palnika.</li>
<li>Ciasto wyrosło, jest pulchne, elastyczne, więc zabieramy się do podziału. Dzielimy je na 2 części i formujemy z nich cienkie krążki pizzy.</li>
<li>Placki smarujemy szpinakiem, układamy pomidory i pieczemy przez około 15 minut w temperaturze 200 stopni.</li>
<li>Podajemy z sosem czosnkowym lub takim, który mamy pod ręką.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1178" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2017/04/IMG_4034.jpg" alt="" width="856" height="1224" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/04/IMG_4034.jpg 856w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/04/IMG_4034-210x300.jpg 210w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/04/IMG_4034-768x1098.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/04/IMG_4034-716x1024.jpg 716w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/04/IMG_4034-700x1001.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 856px) 100vw, 856px" /></p>
<p>Przepis na ciasto jest sprawdzone chyba już tysiąc razy. Od początku mojej przygody z gotowaniem, stosuje powyższe proporcje i za każdym razem pizza wychodzi perfekcyjna. W związku z tym, że jestem w związku z glutenem, zawsze będę zwolennikiem klasycznego pszennego ciasta. Życzę wszystkim udanego dnia, oraz smacznego <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
</div>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/pizza-ze-szpinakiem-i-pomidorami/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1177</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
