<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>#risotto &#8211; Vegenerat Biegowy</title>
	<atom:link href="https://vegenerat-biegowy.com/tag/risotto/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://vegenerat-biegowy.com</link>
	<description>Nie wyobrażam sobie życia bez biegania, swoich myśli i radości… Nie wyobrażam sobie biegania beze mnie!</description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Nov 2017 15:12:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2024/11/cropped-Vegenerat_przezroczysty-2-32x32.png</url>
	<title>#risotto &#8211; Vegenerat Biegowy</title>
	<link>https://vegenerat-biegowy.com</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">127194187</site>	<item>
		<title>PIWNE RISOTTO Z BRUKSELKĄ</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/piwne-risotto-z-brukselka/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/piwne-risotto-z-brukselka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 04 Nov 2017 13:07:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[danie główne]]></category>
		<category><![CDATA[#obiad]]></category>
		<category><![CDATA[#risotto]]></category>
		<category><![CDATA[#ryż]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://vegenerat-biegowy.pl/?p=1588</guid>

					<description><![CDATA[Uwielbiam weekendowe wybiegania, kiedy przez kilka godzin mogę eksplorować okoliczne ścieżki biegowe i bratać się z psami, które czają się, by zaparkować uzębieniem na moich pośladkach. Niekiedy jest tak, że zamykam się na cały świat i nie myślę o niczym. Nie kontroluję kroku biegowego, nie zauważam otoczenia, które zmienia się z każdym przebiegniętym kilometrem. Jestem [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Uwielbiam weekendowe wybiegania, kiedy przez kilka godzin mogę eksplorować okoliczne ścieżki biegowe i bratać się z psami, które czają się, by zaparkować uzębieniem na moich pośladkach. Niekiedy jest tak, że zamykam się na cały świat i nie myślę o niczym. Nie kontroluję kroku biegowego, nie zauważam otoczenia, które zmienia się z każdym przebiegniętym kilometrem. Jestem totalnie odcięty i oderwany od rzeczywistości. Są jednak dni, kiedy przeżywam prawdziwe oblężenie myślowe i w trakcie treningu staram się dopracować kolejne dania, lub wygenerować całotygodniowe menu. Dziś, choć biegałem z Jackiem, w chwilach zawieszenia, przekładałem w głowie wszystkie dostępne produkty i roztaczając wizje obiadowe, czułem smak każdego pomysłu. Choć wizji było tyle, że z uszu wydobywał się siwy dym, moje myśli co jakiś czas powracały do Brukselki, która jakiś czas temu postanowiła się u nas zatrzymać. Gdy wchodziłem do domu miałem już gotowy plan, który po przekroczeniu progu mieszkania rozbił się o podłogę. Wystarczyło kilka godzin nieobecności, a w kuchni zastałem na wpół rozebraną brukselkę, która postanowiła się zabawić i dobierała się do Piwa. Cholera wie, jak to jest z tym złotym napojem, ciężko określić jego płeć, ale nie zamierzałem ingerować w preferencję zielonej koleżanki. Cieszyłem się, pochłaniając ten niezwykle interesujący widok. Nie zamierzałem im przeszkadzać. Widząc zadowolenie obydwu stron, postanowiłem ryżem sypnąć na szczęście.</p>
<p><span id="more-1588"></span></p>
<ul>
<li>500 g brukselki,</li>
<li>1 szklanka ryżu do risotto Arborio,</li>
<li>1 szklanka piwa jabłkowego,</li>
<li>1 por,</li>
<li>2 ząbki czosnku,</li>
<li>sok z połowy cytryny,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól,</li>
<li>1 łyżka płatków drożdżowych,</li>
<li>olej z pestek winogron.</li>
</ul>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-1590" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_0408-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/11/IMG_0408-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/11/IMG_0408-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/11/IMG_0408-700x933.jpg 700w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<ol>
<li>Brukselkę gotujemy na parze przez około 10 minut. Musi być al dente.</li>
<li>Białą część pora kroimy w talarki i podsmażamy na oleju.</li>
<li>Gdy por się zeszkli, dorzucamy przeciśnięty przez praskę czosnek. Smażymy przez około minutę.</li>
<li>Dosypujemy ryż i cały czas mieszając, podsmażamy.</li>
<li>Wlewamy na patelnię piwo i mieszamy do momentu odparowania.</li>
<li>Gdy piwo odparuje, małymi porcjami dolewamy bulion warzywny. Mniej więcej po 5 minutach dorzucamy brukselkę (najlepiej je przekroić na pół).</li>
<li>Bulion dolewamy do uzyskania odpowiedniej miękkości ryżu i brukselki.</li>
<li>Pod koniec czynności gotowania, skrapiamy wszystko sokiem z cytryny i płatkami drożdżowymi.</li>
<li>Dusimy jeszcze przez chwilę.</li>
</ol>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-1591" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_0409-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/11/IMG_0409-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/11/IMG_0409-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/11/IMG_0409-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/11/IMG_0409.jpg 1512w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>Taki posiłek po bieganiu potrafi sprawić, że uśmiech jest jeszcze szerszy. Życzę wszystkim udanej soboty, oraz smacznego <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/piwne-risotto-z-brukselka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1588</post-id>	</item>
		<item>
		<title>BURACZANE RISOTTO Z GRILLOWANĄ GRUSZKĄ</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/buraczane-risotto-z-grillowana-gruszka/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/buraczane-risotto-z-grillowana-gruszka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Jun 2017 11:12:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[danie główne]]></category>
		<category><![CDATA[#obiad]]></category>
		<category><![CDATA[#risotto]]></category>
		<category><![CDATA[#ryż]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://vegenerat-biegowy.pl/?p=1307</guid>

					<description><![CDATA[Przyglądałem się im od dłuższego czasu. Napięcie, które zbudowali wokół siebie, nie przepuściło nawet natrętnej muchy, próbującej się wedrzeć pomiędzy ciała. Ona zerkała na niego zalotnie i wyginając swe smukłe ciało, próbowała wykrzesać z niego choćby iskierkę namiętności. Kuszącym uśmiechem roztaczała bezgraniczną słodycz, która oddziaływała nawet na mnie. Co jakiś czas ciężko wzdychałem i zastawiałem [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Przyglądałem się im od dłuższego czasu. Napięcie, które zbudowali wokół siebie, nie przepuściło nawet natrętnej muchy, próbującej się wedrzeć pomiędzy ciała. Ona zerkała na niego zalotnie i wyginając swe smukłe ciało, próbowała wykrzesać z niego choćby iskierkę namiętności. Kuszącym uśmiechem roztaczała bezgraniczną słodycz, która oddziaływała nawet na mnie. Co jakiś czas ciężko wzdychałem i zastawiałem się, ile jeszcze wytrzymam. Im dłużej moje oko spoczywało na niej, tym coraz śmielsze były moje wizje. Z każdą sekundą obraz zatopienia się w jej sokach by wyraźniejszy i sprawiał, że odpływałem. Już chciałem się zerwać, ale po raz ostatni spojrzałem na tego nieszczęśnika, którego nieśmiałość wbijała w ziemię. Widziałem, że ma na nią ochotę, ale wstyd zalewał jego twarz solidnym rumieńcem. Nie mogłem kosztem zaspokojenia swoich potrzeb, obedrzeć chłopaka z marzeń. Podszedłem bliżej i poprosiłem rozgrzaną pannę, by zajęła się tym nieśmiałym chłopcem, nie zważając na jego bierność. Nie czekając na rozwój sytuacji, wyszedłem z pokoju, a po powrocie ujrzałem ich nagie ciała&#8230; Rozpaloną Gruszkę, leżącą na rozebranym Buraku.</p>
<p><span id="more-1307"></span></p>
<ul>
<li>2 upieczone buraki,</li>
<li>3/4 szklanki czerwonego półwytrawnego wina,</li>
<li>2 cebule,</li>
<li>2 ząbki czosnku,</li>
<li>1 szklanka ryżu Arborio,</li>
<li>1 litr bulionu warzywnego,</li>
<li>sok z połowy cytryny,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól,</li>
<li>1 łyżka płatków drożdżowych,</li>
<li>skórka z połowy cytryny,</li>
<li>szczypta papryki ostrej,</li>
<li>olej z pestek winogron.</li>
</ul>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1309" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2017/06/IMG_5470.jpg" alt="" width="2448" height="3264" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/06/IMG_5470.jpg 2448w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/06/IMG_5470-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/06/IMG_5470-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/06/IMG_5470-700x933.jpg 700w" sizes="(max-width: 2448px) 100vw, 2448px" /></p>
<ol>
<li>Buraki owijamy w folię aluminiową i pieczemy przez około godzinę w temperaturze 180 stopniu. Po ostudzeniu obieramy.</li>
<li>Na patelni rozgrzewamy olej i podsmażamy pokrojoną cebulę i czosnek.</li>
<li>Dodajemy ryż i chwilę go podsmażamy.</li>
<li>Wlewamy wino i gotujemy do momentu odparowania.</li>
<li>Gdy wino odparuje, małymi porcjami dolewamy bulion warzywny.</li>
<li>Po około 10 minutach dorzucamy startego na jarzynówce buraka i gotujemy jeszcze przez kilka minut.</li>
<li>W trakcie gotowania dodajemy przyprawy, sok z cytryny, oraz płatki drożdżowe.</li>
<li>Gruszkę obieramy, kroimy, smarujemy olejem, posypujemy delikatnie papryką ostrą i podsmażamy na patelni grillowe.</li>
<li>Przed podaniem ścieramy na danie, skórkę z cytryny.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1310" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2017/06/IMG_5471.jpg" alt="" width="2306" height="3264" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/06/IMG_5471.jpg 2306w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/06/IMG_5471-212x300.jpg 212w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/06/IMG_5471-768x1087.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/06/IMG_5471-723x1024.jpg 723w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/06/IMG_5471-700x991.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 2306px) 100vw, 2306px" /></p>
<p>Potrawa jak potrawa, nie ma się co nad jej wyglądem nie ma się co rozwodzić, ale smak&#8230;słów brak. Chciałoby się powiedzieć, że d&#8230; urywa, ale zanim to jednak się stanie, doprowadza do szaleństwa kubki smakowe. Gorąco polecam i życzę smacznego <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/buraczane-risotto-z-grillowana-gruszka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1307</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
