<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>#pomidory &#8211; Vegenerat Biegowy</title>
	<atom:link href="https://vegenerat-biegowy.com/tag/pomidory/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://vegenerat-biegowy.com</link>
	<description>Nie wyobrażam sobie życia bez biegania, swoich myśli i radości… Nie wyobrażam sobie biegania beze mnie!</description>
	<lastBuildDate>Wed, 16 Feb 2022 18:16:49 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0</generator>

<image>
	<url>https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2024/11/cropped-Vegenerat_przezroczysty-2-32x32.png</url>
	<title>#pomidory &#8211; Vegenerat Biegowy</title>
	<link>https://vegenerat-biegowy.com</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">127194187</site>	<item>
		<title>WYTRAWNE GOFRY Z SOJOWYM TWAROGIEM I POMIDORAMI</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/wytrawne-gofry-z-sojowym-twarogiem-i-pomidorami/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/wytrawne-gofry-z-sojowym-twarogiem-i-pomidorami/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Feb 2022 18:16:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[danie główne]]></category>
		<category><![CDATA[kolacja]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[#ciasto]]></category>
		<category><![CDATA[#pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[#tofu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2512</guid>

					<description><![CDATA[Wstyd się przyznać, ale przez 8 lat rzeźbienia w kuchni roślinnej nigdy nie zdecydowałem się na gofry. Nie, żebym bał się tego dania, czy wymyślał jakieś inne fanaberie. Najzwyczajniej w świecie nie miałem gofrownicy. Jako dzieciak, często jadałem gofry, które ociekając bitą śmietaną i owocami z syropu, pieściły kubki smakowe i solidnie rozpychały dupę. Nie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wstyd się przyznać, ale przez 8 lat rzeźbienia w kuchni roślinnej nigdy nie zdecydowałem się na gofry. Nie, żebym bał się tego dania, czy wymyślał jakieś inne fanaberie. Najzwyczajniej w świecie nie miałem gofrownicy. Jako dzieciak, często jadałem gofry, które ociekając bitą śmietaną i owocami z syropu, pieściły kubki smakowe i solidnie rozpychały dupę. Nie ma się zatem co dziwić, że już jako dziecko dźwigałem brzemię otyłości. Dziś moje upodobania się nieco zmieniły i nie muszę wcinać gofrów na słodko. Nie tęsknię ani za śmietaną, ani za wątpliwej jakości owocami, ale byłem ciekawy, jak podejdą mi gofry w wersji wytrawnej. Nie było sensu, by dłużej nad tym dywagować, więc odpaliłem przeglądarkę i sprawdziłem, czy w najbliższym składzie AGD mają na stanie gofrownicę i tak stałem się posiadaczem kolejnego sprzętu. Jak na razie nie myślę o tym, gdzie ją będę przechowywał, gdyż pewnie przez kilka dni będę testował wszystkie wersje wytrawne, a i pewnie zahaczę o jakiś słodki akcent. Tymczasem zostawiam Was z poniższym przepisem i lecę zachwycać możliwościami sprzętu, na który nie wydałem milion monet.</p>
<p>GOFRY:</p>
<ul>
<li>1 kubek mąki (pojemność około 250 ml),</li>
<li>1 kubek mleka roślinnego (ten sam kubek),</li>
<li>1 łyżeczka proszku do pieczenia,</li>
<li>1 łyżka oleju z pestek winogron,</li>
<li>sok z połowy cytryny,</li>
<li>cukier i sól &#8211; w tym przypadku sami musicie zdecydować o ilości. Jeśli gofry mają być na słodko, dajcie więcej cukru. Jeśli chcecie wytrawne, dorzućcie więcej soli.</li>
</ul>
<ol>
<li>Suche składniki mieszamy ze sobą.</li>
<li>Olej mieszamy z mlekiem i cytryną.</li>
<li>Mieszamy wszystko i odstawiamy na około 15 minut.</li>
<li>Gotowe ciasto wylewamy partiami na gofrownicę i pieczemy do uzyskania rumianego koloru.</li>
<li>Z powyższej porcji wychodzi 6 gofrów <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></li>
</ol>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2516" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2022/02/IMG_1597-684x1024.jpg" alt="" width="684" height="1024" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/02/IMG_1597-684x1024.jpg 684w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/02/IMG_1597-200x300.jpg 200w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/02/IMG_1597-768x1150.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/02/IMG_1597-700x1048.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/02/IMG_1597.jpg 1240w" sizes="(max-width: 684px) 100vw, 684px" /></p>
<p>TWAROŻEK:</p>
<p>Za bardzo nie chciało mi się kombinować, więc wykorzystałem ten <a href="https://vegenerat-biegowy.pl/twarog-sojowy/">przepis</a>.</p>
<p>Żeby nieco poprawić konsystencję dodałem dwie łyżki jogurtu kokosowego PLANTON, wkroiłem pół czerwonej cebuli, doprawiłem pieprzem i solą.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2515" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2022/02/IMG_1627-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/02/IMG_1627-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/02/IMG_1627-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/02/IMG_1627-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/02/IMG_1627.jpg 1512w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>POMIDORY:</p>
<ul>
<li>15 pomidorów koktajlowych (ilość na dwie solidne porcje),</li>
<li>2 łyżki dobrej oliwy z oliwek,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól,</li>
<li>około 1/2 szklanki soku z kimchi,</li>
<li>2 ząbki czosnku.</li>
</ul>
<ol>
<li>Na oliwie podsmażamy czosnek. Koniecznie go pilnujcie, gdyż dziad lubi się szybko przypalać.</li>
<li>Do podsmażonego czosnku, dodajemy pomidorki. Tutaj też musicie uważać, bo gdy zaczną pękać, oliwa będzie strzelać we wszystkie strony.</li>
<li>Gdy pomidorki zaczną puszczać sok, podlewamy wszystko &#8222;wyciągiem&#8221; z kimchi. Redukujemy wszystko, tak by nie było zupy pomidorowej.</li>
<li>Na koniec delikatnie wszystko posypujemy solą i pieprzem. Jeśli stwierdzicie, że sos z kimchi to za mało, możecie dorzucić ostre papryczki.</li>
</ol>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2514" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2022/02/IMG_1628-742x1024.jpg" alt="" width="700" height="966" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/02/IMG_1628-742x1024.jpg 742w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/02/IMG_1628-217x300.jpg 217w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/02/IMG_1628-768x1061.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/02/IMG_1628-700x967.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/02/IMG_1628.jpg 1344w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<ol>
<li>Na gofry nakładamy wcześniej przygotowany twarożek.</li>
<li>Na twarożku układamy pomidory, nie żałując oliwy z tym co oddały pomidory i kimchi.</li>
<li>Na koniec dorzucamy kiełki, kolendrę i co tam jeszcze zechcecie.</li>
<li>Jako fajne wykończenie sprawdzają się zmielone orzechy włoskie, wymieszane z płatkami drożdżowymi.</li>
</ol>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/wytrawne-gofry-z-sojowym-twarogiem-i-pomidorami/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2512</post-id>	</item>
		<item>
		<title>DROŻDŻOWE ROLADKI Z PIECZARKAMI I BAKŁAŻANEM</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/drozdzowe-roladki-z-pieczarkami-i-baklazanem/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/drozdzowe-roladki-z-pieczarkami-i-baklazanem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Feb 2022 11:33:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[kolacja]]></category>
		<category><![CDATA[przekąska]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[#bakłażan]]></category>
		<category><![CDATA[#ciasto]]></category>
		<category><![CDATA[#pomidory]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2492</guid>

					<description><![CDATA[Bywają takie poranki, które nie należą do lekkich i łatwych. Wstajesz z łóżka i zanim postawisz stopę na podłodze, już się wkurzasz, bo koty postanowiły zabawić się Twoim kapciem i wcisnęły go pod łóżko lub zrzuciły ze schodów. Gdy po kilkuminutowych poszukiwaniach odnajdujesz zgubę, transferujesz swe zaspane ciało do kuchni. Otwierasz lodówkę i bez większej [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Bywają takie poranki, które nie należą do lekkich i łatwych. Wstajesz z łóżka i zanim postawisz stopę na podłodze, już się wkurzasz, bo koty postanowiły zabawić się Twoim kapciem i wcisnęły go pod łóżko lub zrzuciły ze schodów. Gdy po kilkuminutowych poszukiwaniach odnajdujesz zgubę, transferujesz swe zaspane ciało do kuchni. Otwierasz lodówkę i bez większej inwigilacji i szperactwa wiesz, że z połowy przerżniętego bakłażana, smutnych, zmęczonych czasem pieczarek i kilku suszonych pomidorów, niewiele jesteś w stanie wykombinować. Czytelnikowi wątpiącego w mą kreatywność przypominam, że do pełnego przebudzenia potrzebuję około 30 minut, a minęło dopiero 12. Wciągnę bułę na sucho &#8211; pomyślałem. Gdy otworzyłem chlebak, moim oczom ukazało się wielkie NIC wymieszane z pustką. Gdybym się nachylił nad tym pojemnikiem i głośniej coś powiedział, echo obudziłoby wszystkich domowników i sąsiadów w promieniu 10 kilometrów. No dobra, mogę zapomnieć o szybkiej, pysznej kanapce. Na zapchanie gęby suchą bułą też nie mam co liczyć. Muszę spiąć poślady i zasuwać do sklepu. Zanim zacząłem się ubierać, przypomniałem sobie, że o 5 nad ranem, jakiekolwiek pieczywo mogę dostać na stacji benzynowej, kupując hot doga bez kiełbasy. Nie miałem wyjścia, musiałem zakasać rękawy, przeprosić lodówkowy asortyment i ubłagać mąkę, by pomimo wczesnej pory, połączyła się w miłosnym uścisku z drożdżami. Nie było lekko o świcie zabrać się za gotowanie, ale tym sposobem ch**owy początek dnia, zamieniłem w smaczny poranek.</p>
<p><span id="more-2492"></span></p>
<p>CIASTO:</p>
<ul>
<li>1 i 1/2 szklanki mąki pszennej,</li>
<li>15 g drożdży,</li>
<li>135 ml ciepłej wody,</li>
<li>1/2 łyżeczki cukru,</li>
<li>1/2 łyżeczki soli,</li>
<li>2 łyżki oliwy z oliwek,</li>
</ul>
<ol>
<li>Do miseczki wrzucam drożdże, cukier, wlewam ciepłą wodą. Wszystko mieszam i odstawiam na chwilę w ciepłe miejsce, by drożdże „ruszyły”.</li>
<li>Mieszam sól z mąką, wlewam do nich pracujące drożdże, oliwę i wyrabiam bardzo gładkie ciasto. Odstawiam pod przykryciem na około 30-45 minut do wyrośnięcia. Ciasto powinno zwiększyć swoją objętość co najmniej dwukrotnie.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2493" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2022/02/IMG_1249-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/02/IMG_1249-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/02/IMG_1249-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/02/IMG_1249-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/02/IMG_1249.jpg 1512w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>FARSZ:</p>
<ul>
<li>150 g pieczarek,</li>
<li>1/2 bakłażana,</li>
<li>5 suszonych pomidorów z zalewy,</li>
<li>2 łyżki sosu sojowego,</li>
<li>1 cebula,</li>
<li>2 ząbki czosnku,</li>
<li>pół pęczka natki pietruszki,</li>
<li>zalewa z suszonych pomidorów.</li>
</ul>
<ol>
<li>Bakłażana kroimy w plastry, obsypujemy solą i odkładamy na około kwadrans. Po tym czasie plastry osuszamy ręcznikiem, po czym grillujemy przez około 5 minut z każdej strony.</li>
<li>Pieczarki oczyszczamy kroimy w plastry i smażymy na zalewie z pomidorów. Gdy już się lekko zarumienią, dorzucamy cebulę, a gdy ta się zeszkli dodajemy czosnek. Po około 2 minutach dodajemy sos sojowy i dusimy przez około 1 minutę. Doprawiamy pieprzem i solą.</li>
<li>Pieczarki przekładamy do miski, dodajemy bakłażana, suszone pomidory i kilka razy miksujemy blenderem. Chodzi o to, by farsz dobrze rozprowadzał się na cieście. Na koniec dodajemy posiekaną natkę pietruszki lub kolendrę. Ososbisćie dodałem jedno i drugie.</li>
<li>Ciasto które wyrosło, przekładamy z miski na blat podsypany mąką. Wałkujemy na grubość około 2 mm. Staramy się uzyskać prostokąt lub kwadrat. Farsz nakładamy na 3/4 powierzchni ciasta, rozpoczynając od dolnej krawędzi. Zwijamy tworząc roladę. Koniec ciasta, gdzie nie znajduje się farsz, smarujemy wodą i sklejamy ze zwiniętą roladą.</li>
<li>Roladę tniemy na kilkucentymetrowe kawałki i układamy pionowo w naczyniu, wyłożonym papierem do pieczenia. Górną część roladek, można posmarować zalewą z suszonych pomidorów. Góra będzie pięknie rumiana i bardziej aromatyczna.</li>
<li>Pieczemy przez około 20 minut w temperaturze 180 stopni (bez termoobiegu).</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2495" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2022/02/IMG_1247-754x1024.jpg" alt="" width="700" height="951" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/02/IMG_1247-754x1024.jpg 754w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/02/IMG_1247-221x300.jpg 221w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/02/IMG_1247-768x1043.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/02/IMG_1247-700x951.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/02/IMG_1247.jpg 1434w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/drozdzowe-roladki-z-pieczarkami-i-baklazanem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2492</post-id>	</item>
		<item>
		<title>PIECZONE PLACKI ZIEMNIACZANE Z KISZONĄ KAPUSTĄ I PIECZARKAMI</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/pieczone-placki-ziemniaczane-z-kiszona-kapusta-i-pieczarkami/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/pieczone-placki-ziemniaczane-z-kiszona-kapusta-i-pieczarkami/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Jan 2022 15:44:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[danie główne]]></category>
		<category><![CDATA[#kapusta]]></category>
		<category><![CDATA[#kiszonki]]></category>
		<category><![CDATA[#pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[#ziemniaki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2430</guid>

					<description><![CDATA[W związku z tym, że pochodzę z Pyrlandii, w moim domu bardzo często gościły plyndze. Nie wiem, jak w swoich regionach mówicie na  placki ziemniaczane, ale u nas od zawsze były nazywane, tak jak wspomniałem powyżej. Kto nie wierzy, niech zerknie na stronę Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi i przekona się o tym, że nie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W związku z tym, że pochodzę z Pyrlandii, w moim domu bardzo często gościły plyndze. Nie wiem, jak w swoich regionach mówicie na  placki ziemniaczane, ale u nas od zawsze były nazywane, tak jak wspomniałem powyżej. Kto nie wierzy, niech zerknie na stronę Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi i przekona się o tym, że nie ściemniam. Nawet w rządzie (mała litera użyta świadomie) wiedzą, że plyndze są dobre i w 2009 roku, wpisali tę potrawę na listę produktów tradycyjnych. No dobrze. Koniec tych dyrdymałów. Próbuję zrzucić kilka, no może kilkanaście kilogramów, ale od kilku dni chodziły za mną placki ziemniaczane. Co robić?- pomyślałem. Przecież jeśli wciągnę takiego konkret placka, z którego olej kapie bardziej niż z wysłużonego Golfa, to cały misterny plan pójdzie się pier&#8230;.znaczy, legnie w gruzach. Chwilę pogłówkowałem, przemieliłem w głowie przpis i przypomniało mi się, że niespełna dwa lata temu już podjąłem próbę upieczenia plyndza i wyszło coś bardzo smacznego. Tym samym wpadam tu dziś do Was niczym rycerz na białym koniu, z tarczą z pyry. Nie mogłem zrobić kilku placuszków. Musiałem przywalić z placka, który średnicą przypomina koło od Rometa. Życzę  udanego pieczenia i smacznego <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>PLACKI ZIEMNIACZANE:</p>
<ul>
<li>1 kg ziemniaków (przed obraniem),</li>
<li>500 g kapusty kiszonej,</li>
<li>1 duża cebula,</li>
<li>3 ząbki czosnku,</li>
<li>1 płaska łyżeczka soli,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>1/2 łyżeczki kminku,</li>
<li>olej do wysmarowania blachy.</li>
</ul>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2431" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0667-725x1024.jpg" alt="" width="700" height="989" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0667-725x1024.jpg 725w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0667-212x300.jpg 212w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0667-768x1084.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0667-700x988.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0667.jpg 1228w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<ol>
<li>Ziemniaki obieramy, myjemy i ścieramy na najdrobniejszych oczkach tarki jarzynówki.</li>
<li>Kapustę odsączamy z soku i drobno kroimy,</li>
<li>Cebulę ścieramy na tych samych oczkach tarki.</li>
<li>Czosnek przeciskamy przez praskę.</li>
<li>Wszystkie składniki mieszamy i doprawiamy.</li>
<li>Blachę wykładamy papierem do pieczenia, smarujemy olejem i rozprowadzamy masę. W moim przypadku były to dwie okrągłe blachy do pizzy, o średnicy 30 cm.</li>
<li>Pieczemy przez 30-35 minut w temperaturze 180 stopni. Bez termoobiegu.</li>
<li>BARDZO WAŻNE jest, by wysmarować papier olejem. Jeśli tego nie zrobicie, możecie mieć problem z oderwaniem placka od papieru.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2433" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0664-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0664-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0664-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0664-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0664.jpg 1512w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>PIECZARKI:</p>
<ul>
<li>200 g pieczarek,</li>
<li>1 cebula,</li>
<li>2 ząbki czosnku,</li>
<li>1/2 pęczka pietruszki,</li>
<li>180 g wegańskiej śmietany 18% (plantON),</li>
<li>5 suszonych pomidorów z zalewy,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól,</li>
<li>olej do smażenia.</li>
</ul>
<ol>
<li>Pieczarki kroimy w plastry i podsmażamy na oleju. Chcąc wykorzystać to co mam w kuchni, użyłem zalewy z suszonych pomidorów.</li>
<li>Gdy pieczarki się lekko zarumienią, dodajemy cebulę i czosnek. Sposób krojenia dowolny.</li>
<li>Gdy cebula się zeszkli, dodajemy pokrojone pomidory. Smażymy przez 2-3 minuty.</li>
<li>Dodajemy śmietanę. Podejrzewam, że dla niektórych konsystencja może być nieodpowiednia, dlatego można dodać odrobinę mleka roślinnego, by rozrzedzić sos,</li>
<li>Ostatnim etapem będzie dodanie posiekanej natki pietruszki.</li>
<li>Placek ziemniaczany kroimy jak pizzę, w trójkąty. Podajemy z pieczarkami wg. powyższego przepisu.</li>
</ol>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/pieczone-placki-ziemniaczane-z-kiszona-kapusta-i-pieczarkami/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2430</post-id>	</item>
		<item>
		<title>PIECZONA FASOLA W SZMACIE</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/pieczona-fasola-w-szmacie/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/pieczona-fasola-w-szmacie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Jan 2022 17:01:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[danie główne]]></category>
		<category><![CDATA[kolacja]]></category>
		<category><![CDATA[przekąska]]></category>
		<category><![CDATA[#fasola]]></category>
		<category><![CDATA[#obiad]]></category>
		<category><![CDATA[#papryka]]></category>
		<category><![CDATA[#pomidory]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2421</guid>

					<description><![CDATA[Placek tortilla pojawił się w moim życiu ładnych kilkanaście lat temu. Od pierwszej chwili przypadliśmy sobie do gustu, gdyż nic tak nie ratowało sytuacji jak szmata, która nafaszerowana warzywami, była świetnym zamiennikiem pieczywa. Przez wszystkie lata znajomości, opanowałem najróżniejsze techniki zwijania i zawijania. Składałem elastyczne placki w trójkąty, owale, kwadraty, rożki, stożki i cholera wie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Placek tortilla pojawił się w moim życiu ładnych kilkanaście lat temu. Od pierwszej chwili przypadliśmy sobie do gustu, gdyż nic tak nie ratowało sytuacji jak szmata, która nafaszerowana warzywami, była świetnym zamiennikiem pieczywa. Przez wszystkie lata znajomości, opanowałem najróżniejsze techniki zwijania i zawijania. Składałem elastyczne placki w trójkąty, owale, kwadraty, rożki, stożki i cholera wie w co jeszcze. Było to tak dawno, że już nie pamiętam. Jednak, żeby nie było tak kryształowo, w każdej opowieści z której wylewa się optymistyczny wodotrysk, musi pojawić się jakieś ale. No i tak też jest w tym przypadku. Od kiedy tortilla zaczęła się przewijać pomiędzy moimi garami, bardzo chciałem ją wypełnić fasolą w pomidorach. Wielokrotnie podejmowałem próby, by choć przybliżyć się do spełnienia swoich pragnień, ale zawsze kończyło się tak samo. Fasola, zamiast pozostawać w zamkniętej strukturze placka, postanawiała robić mi na złość i roz***dalała się po całej patelni, czy też opiekaczu. Myślałem już, że może stopień ostrości jest za wysoki i rozcina strukturę szmaty. Odpuściłem na kilka lat fasolowe próby, ale ostatnio znów powróciły pragnienia i niespełnione marzenia. Biorąc pod uwagę, że po latach jestem bogatszy o kilka pięter wiedzy kulinarnej, wpadłem na pomysł, by tę wiatropędną francę podpiec. No i masz. Tyle lat cierpienia i tęsknoty, a wystarczyło użyć piekarnika.</p>
<p><span id="more-2421"></span></p>
<ul>
<li>1 puszka czerwonej fasoli,</li>
<li>1 puszka pomidorów,</li>
<li>1 łyżeczka koncentratu pomidorowego,</li>
<li>1 cebula,</li>
<li>3 ząbki czosnku,</li>
<li>1 łyżeczka czerwonej papryki słodkiej,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól,</li>
<li>mała papryczka chilli/jalapeno</li>
<li>opcjonalnie można dodać pół łyżeczki papryki wędzonej.</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2422" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0636-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0636-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0636-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0636-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0636.jpg 1512w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>/zdjęcie wyszło fatalnie, ale niestety innym nie dysponuję/</p>
<ol>
<li>Na patelni z rozgrzanym olejem podsmażamy pokrojoną cebulę, czosnek i papryczkę.</li>
<li>Gdy cebula się zeszkli dodajemy pomidory i koncentrat pomidorowy.</li>
<li>Przyprawiamy.</li>
<li>Gdy pomidory odrobinę się zredukują, odsączamy fasolę z wody, płuczemy i wrzucamy na patelnię. Dusimy jeszcze przez kilka minut.</li>
<li>Zawartość patelni przekładamy do naczynia żaroodpornego i wkładamy do piekarnika.</li>
<li>Pieczemy przez 40-50 minut (każdy piekarnik jest inny) w temperaturze 180 stopni (bez termoobiegu).</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2423" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2022/01/54DCC6C8-CF3F-43ED-A30E-12C58BE74356-576x1024.jpg" alt="" width="576" height="1024" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/54DCC6C8-CF3F-43ED-A30E-12C58BE74356-576x1024.jpg 576w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/54DCC6C8-CF3F-43ED-A30E-12C58BE74356-169x300.jpg 169w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/54DCC6C8-CF3F-43ED-A30E-12C58BE74356-700x1244.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/54DCC6C8-CF3F-43ED-A30E-12C58BE74356.jpg 720w" sizes="auto, (max-width: 576px) 100vw, 576px" /></p>
<p>Żeby danie było kompletne, musimy zrobić sos, do którego będziemy potrzebować:</p>
<ul>
<li>100 ml jogurtu kokosowego,</li>
<li>1 spory ząbek czosnku,</li>
<li>kolendra,</li>
<li>1 łyżeczka majonezu wegańskiego,</li>
<li>sól, pieprz.</li>
</ul>
<ol>
<li>Jogurt mieszamy z majonezem.</li>
<li>Kolendrę siekamy. Ilość jest uzależniona od Was. Osobiście lubuję się w tym ziole, dlatego dałem jej sporo.</li>
<li>Czosnek przeciskamy przez praskę.</li>
<li>Wszystko mieszamy ze sobą, doprawiamy pieprzem i solą.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2424" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2022/01/DFB8FA47-EF9D-4BAC-BF24-A24C6D2EED9B-576x1024.jpg" alt="" width="576" height="1024" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/DFB8FA47-EF9D-4BAC-BF24-A24C6D2EED9B-576x1024.jpg 576w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/DFB8FA47-EF9D-4BAC-BF24-A24C6D2EED9B-169x300.jpg 169w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/DFB8FA47-EF9D-4BAC-BF24-A24C6D2EED9B-700x1244.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/DFB8FA47-EF9D-4BAC-BF24-A24C6D2EED9B.jpg 720w" sizes="auto, (max-width: 576px) 100vw, 576px" /></p>
<p>Do ostatniego etapu będziemy potrzebować.</p>
<ul>
<li>3 placki pełnoziarniste tortilla,</li>
<li>3 łyżki kukurydzy,</li>
<li>ostre papryczki (jeśli lubisz dowalić z ostrością).</li>
<li>kilka listków szpinaku, lub innego &#8222;zielska&#8221;.</li>
</ul>
<ol>
<li>W dolnej części placka, na środku układamy fasolę, kukurydzę, zielsko i ewentualnie dodatkową paprykę. Boki zaginamy do środka i rozpoczynając od miejsca gdzie jest farsz, zwijamy placek.</li>
<li>Placek układamy zamknięciem do dołu, by nam się nie rozpadł. Do opiekania możemy użyć zwykłej patelni, patelni grillowej, opiekacza.</li>
<li>Podajemy z wyżej przedstawionym sosem.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2425" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2022/01/B70D9451-3142-443F-8DA7-F1C54E434BA4-576x1024.jpg" alt="" width="576" height="1024" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/B70D9451-3142-443F-8DA7-F1C54E434BA4-576x1024.jpg 576w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/B70D9451-3142-443F-8DA7-F1C54E434BA4-169x300.jpg 169w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/B70D9451-3142-443F-8DA7-F1C54E434BA4-700x1244.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/B70D9451-3142-443F-8DA7-F1C54E434BA4.jpg 720w" sizes="auto, (max-width: 576px) 100vw, 576px" /></p>
<p>Jeśli ktoś chciałby się trochę bardziej pobawić w kuchni, odsyłam do przepisu na placki tortilla w wersji <a href="https://vegenerat-biegowy.pl/tortilla-orkiszowo-kukurydziana/">orkiszowo-kukurydzianej .</a></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/pieczona-fasola-w-szmacie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2421</post-id>	</item>
		<item>
		<title>WĘDZONY OMLET Z TOFU</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/wedzony-omlet-z-tofu/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/wedzony-omlet-z-tofu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Jan 2022 17:36:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[#ciecierzyca]]></category>
		<category><![CDATA[#pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[#śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[#tofu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2414</guid>

					<description><![CDATA[Nie jestem w stanie zliczyć, ile odsłon tofucznicy przewinęło się przez moją kuchnię. Wersje z grzybami, pomidorami, cebulą, kukurydzą i szeregiem innych dodatków, były na porządku dziennym. Ostatnio jednak zapragnąłem przyrządzić omlet. W tym miejscu powinna nastąpić cisza, wypełniona zadumą i nasączona medytacją zaczerpniętą od tybetańskich mnichów. Nie powiem, że musiałem użyć całego zasobu łaciny, ale na [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nie jestem w stanie zliczyć, ile odsłon <span class="hiddenSpellError">tofucznicy</span> przewinęło się przez moją kuchnię. Wersje z grzybami, pomidorami, cebulą, kukurydzą i szeregiem innych dodatków, były na porządku dziennym. Ostatnio jednak zapragnąłem przyrządzić omlet. W tym miejscu powinna nastąpić cisza, wypełniona zadumą i nasączona medytacją zaczerpniętą od tybetańskich mnichów. Nie powiem, że musiałem użyć całego zasobu łaciny, ale na pewno nie było lekko. Pierwsze podejście było nasączone entuzjazmem i optymizmem. Wszystko to ulotniło się wraz z próbą przewrócenia omleta na drugą stronę. Bezczelny typ! Niby wszystko pięknie grało, ale on postanowił się przyczepić do dna patelni i jego większa część postanowiła być nieprzewrócona. Nie wyglądało to źle, ale prezentacja dania była kiepska. Przy drugim podejściu postanowiłem wdrożyć szczyptę ostrożności i uważniej dysponowałem składnikami i procesem przewracania. Tutaj nastąpiła kumulacja. <span class="hiddenSpellError">Rozpier</span>*<span class="hiddenSpellError">oliło</span> się wszystko i zamiast omleta, powracając do korzeni, miałem przepyszną <span class="hiddenSpellError">tofucznicę</span>. Do trzech razy sztuka-pomyślałem. Dziś odziany w cierpliwość, <span class="hiddenSpellError">uważność</span>, skupienie i stoicki spokój, postanowiłem przystąpić do kolejnej próby. Oczywiście udało się. Bezapelacyjnie odniosłem sukces, ale tylko dlatego, że wymieniłem <span class="hiddenSpellError">ch</span>*<span class="hiddenSpellError">jową</span> patelnię, na taką, do której nic nie przywiera. Kurtyna!</p>
<p><span id="more-2414"></span></p>
<ul>
<li>ok. 90 g tofu wędzonego (pół kostki),</li>
<li>ok. 150 ml. mleka roślinnego,</li>
<li>2 łyżki mąki z ciecierzycy,</li>
<li>1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia,</li>
<li>1/2 cebuli czerwonej,</li>
<li>2 ząbki czosnku,</li>
<li>garść szpinaku,</li>
<li>4 suszone pomidory z zalewy,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól wędzona,</li>
<li>dwie łyżki sera wegańskiego (wiórki).</li>
</ul>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2416" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0582-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0582-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0582-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0582-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0582.jpg 1512w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<ol>
<li>Na zalewie z suszonych pomidorów, podsmażamy pokrojoną w piórka cebulę, suszone pomidory oraz pokrojony w plastry czosnek. Pomidory oczywiście też kroimy na mniejsze kawałki.</li>
<li>W misce rozrabiamy mleko z mąką i dodajemy mocno rozdrobnione wędzone tofu.</li>
<li>Do mąki i tofu dodajemy podsmażoną cebulę, czosnek i pomidory. Dorzucamy garść świeżych liści szpinaku i wszystko mieszamy.</li>
<li>Zawartość miski rozprowadzamy na patelni, która przed chwilą była wykorzystana do smażenia i wszystko posypujemy wegańskim serem. Na małym ogniu, pod przykryciem, smażymy około 10 minut.</li>
<li>Omlet powinien się ładnie ściąć, ser roztopić, więc albo zsuwamy go na drugi talerz, albo przerzucamy do góry nogami na drugą patelnię o zbliżonym rozmiarze. Drugą stronę podsmażamy około 2 minuty.</li>
<li>Omlet podajemy z pieczywem, lub bez niego, biorąc pod uwagę, że jest bardzo syty.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2415" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0583-743x1024.jpg" alt="" width="700" height="965" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0583-743x1024.jpg 743w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0583-218x300.jpg 218w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0583-768x1058.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0583-700x964.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0583.jpg 1350w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/wedzony-omlet-z-tofu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2414</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
