<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>#pizza &#8211; Vegenerat Biegowy</title>
	<atom:link href="https://vegenerat-biegowy.com/tag/pizza/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://vegenerat-biegowy.com</link>
	<description>Nie wyobrażam sobie życia bez biegania, swoich myśli i radości… Nie wyobrażam sobie biegania beze mnie!</description>
	<lastBuildDate>Thu, 14 Nov 2019 10:58:23 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2024/11/cropped-Vegenerat_przezroczysty-2-32x32.png</url>
	<title>#pizza &#8211; Vegenerat Biegowy</title>
	<link>https://vegenerat-biegowy.com</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">127194187</site>	<item>
		<title>PIZZA Z SEREM Z NERKOWCÓW</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/pizza-z-serem-z-nerkowcow/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/pizza-z-serem-z-nerkowcow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Nov 2019 10:48:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[danie główne]]></category>
		<category><![CDATA[kolacja]]></category>
		<category><![CDATA[#obiad]]></category>
		<category><![CDATA[#pizza]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2115</guid>

					<description><![CDATA[Na jednym ze spotkań autorskich padło pytanie &#8211; „&#8230;jak lubisz&#8230;?” W związku z tym, że zrobił się gwar, nie dosłyszałem sporej części pytania. Udając, że zrozumiałem wszystko od początku do końca, zacząłem improwizować. Nie chciałem dać powodu do plotek i starałem się zamaskować mój niedosłuch. Postanowiłem użyć najbardziej neutralnego opisu, by nie siać zgorszenia, ani [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Na jednym ze spotkań autorskich padło pytanie &#8211; „&#8230;jak lubisz&#8230;?” W związku z tym, że zrobił się gwar, nie dosłyszałem sporej części pytania. Udając, że zrozumiałem wszystko od początku do końca, zacząłem improwizować. Nie chciałem dać powodu do plotek i starałem się zamaskować mój niedosłuch. Postanowiłem użyć najbardziej neutralnego opisu, by nie siać zgorszenia, ani nikogo nie urazić. Nie chciałem też za bardzo odbiec od tematyki kulinarnej. To było spotkanie dotyczące książki kulinarnej, a nie analiza książki prof. Lwa-Starowicza. Wiedziałem, że muszę o tym pamiętać. Byłem bardzo skupiony. „Jak lubisz?” &#8211; zagadnąłem i zrobiłem kontrolowaną pauzę, żeby zebrać myśli i rozpocząć karkołomny monolog. „Lubię, gdy jest delikatna i nie ma zbyt wiele na sobie. W sumie nie ma znaczenia, czy jest puszysta, czy też powycinana jak Ewa Chodakowska ćwiczeniami. Ważne, żeby znała moje pragnienia i potrzeby. Lubię delektować się jej zapachem, który roztacza się po całym mieszkaniu. Zanim się do niej zabiorę, zbliżam do niej swą twarz ,by pochłonąć każdy zapach. Pobudzam swoje zmysły&#8221;. Cały czas obserwowałem czytelnika, który zadał pytanie. Na jego twarzy tańczyły znaki zapytania, a oczy wyszły nienaturalnie na zewnątrz, jakby miał zbyt ciasno warkoczyki zawiązane. Poczułem, że coś idzie nie tak. Nagle usłyszałem, szept zza sceny „Przemek, Pan pytał o pizzę, jak lubisz ją przyrządzać” Szybko, w głowie przewinąłem monolog, który przed chwilą upubliczniłem. Uśmiechnąłem się pod nosem, wiedząc, że zbytnio tematu nie przestrzeliłem.</p>
<p><span id="more-2115"></span></p>
<p>CIASTO:</p>
<ul>
<li>1 i 1/2 szklanki mąki pszennej ( tej zwykłej, najzwyklejszej ),</li>
<li>20 g drożdży,</li>
<li>135 ml ciepłej wody,</li>
<li>1/2 łyżeczki cukru brązowego,</li>
<li>1/2 łyżeczki soli,</li>
<li>2 łyżki oliwy z oliwek,</li>
</ul>
<ol>
<li>Przygotowanie rozpoczynamy od przygotowania ciasta. Do miseczki wrzucamy drożdże, cukier, wlewam ciepłym mlekiem. Wszystko mieszamy i odstawiamy na chwilę w ciepłe miejsce, by drożdże &#8222;ruszyły&#8221;.</li>
<li>Mieszamy sól z mąką, wlewamy do nich pracujące drożdże, oliwę i wyrabiamy bardzo gładkie ciasto. Odstawiamy pod przykryciem,na około 30-45 minut do wyrośnięcia. Ciasto powinno zwiększyć swoją objętość co najmniej dwukrotnie.</li>
<li>W czasie gdy ciasto wyrasta, możemy się zająć tym co wyląduje na pizzy.</li>
<li>Ciasto wyrosło, jest pulchne, elastyczne, więc zabieramy się do podziału. Dzielimy ja na 2 części i formujemy z nich krążki pizzy. W pierwszej fazie chciałem użyć wałka,ale ciasto tak ładnie współpracuje, że okrężny ruch dłoni w zupełności wystarcza.</li>
</ol>
<div>SOS POMIDOROWY:</div>
<ul>
<li>1 puszka pomidorów (400ml),</li>
<li>oregano, pieprz, sól, bazylia, chilli, papryka czerwona;</li>
<li>6 ząbków czosnku;</li>
<li>odrobina oliwy z oliwek.</li>
</ul>
<ol>
<li>Oliwę rozgrzewamy i delikatnie szklimy czosnek.</li>
<li>W następnej kolejności dodajemy pozostałe składniki i redukujemy smażąc do uzyskania gęstej konsystencji .</li>
</ol>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2112" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2019/11/IMG_0705-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/11/IMG_0705-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/11/IMG_0705-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/11/IMG_0705-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/11/IMG_0705.jpg 1512w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>SOS SEROWY:</p>
<ul>
<li>1/2 szklanki nerkowców,</li>
<li>2 łyżki płatków drożdżowych,</li>
<li>szczypta soli,</li>
<li>3 łyżki oleju z pestek winogron,</li>
<li>1/4 szklanki wody (można dodać więcej, jeśli sos wychodzi za gęsty)</li>
<li>sok z połowy cytryny.</li>
</ul>
<p>Wszystkie składniki wrzucamy do kielicha blendera i wszystko miksujemy.</p>
<p>Dodatki do pizzy: Cebula, czarne oliwki, oregano suszone, świeża bazylia.</p>
<ol>
<li>Pizzę smarujemy sosem pomidorowym, układamy dodatki (oprócz świeżej bazylii). Polewamy sosem serowym.</li>
<li>Pieczemy przez 15 minut w temperaturze 200 stopni.</li>
<li>Po wyciągnięciu pizzy z piekarnika, posypujemy suszonym oregano i dodajemy liście świeżej bazylii.</li>
</ol>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2114" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2019/11/IMG_0712-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/11/IMG_0712-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/11/IMG_0712-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/11/IMG_0712-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/11/IMG_0712.jpg 1512w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>Smacznego <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/pizza-z-serem-z-nerkowcow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2115</post-id>	</item>
		<item>
		<title>KALAFIOROWA PIZZA Z MAJONEZOWYM SOSEM PIEPRZOWYM</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/kalafiorowa-pizza-z-majonezowym-sosem-pieprzowym/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/kalafiorowa-pizza-z-majonezowym-sosem-pieprzowym/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Jul 2019 11:34:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[danie główne]]></category>
		<category><![CDATA[przekąska]]></category>
		<category><![CDATA[#kalafior]]></category>
		<category><![CDATA[#obiad]]></category>
		<category><![CDATA[#pizza]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2083</guid>

					<description><![CDATA[Gdy przechadzałem się po mieszkaniu, on cały czas zerkał na mnie, próbując wymusić na mnie jakąkolwiek reakcję. Prowokacyjne przewiercanie mnie wzrokiem, na nic się jednak zdało, gdyż doskonale znałem taki rodzaj zagrywki. Postanowiłem się z nim nieco zabawić. Wiedziałem, że strasznie go męczy ten bezruch, więc przyspieszając przy blacie kuchennym, co jakiś czas robiłem energiczny [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Gdy przechadzałem się po mieszkaniu, on cały czas zerkał na mnie, próbując wymusić na mnie jakąkolwiek reakcję. Prowokacyjne przewiercanie mnie wzrokiem, na nic się jednak zdało, gdyż doskonale znałem taki rodzaj zagrywki. Postanowiłem się z nim nieco zabawić. Wiedziałem, że strasznie go męczy ten bezruch, więc przyspieszając przy blacie kuchennym, co jakiś czas robiłem energiczny zwrot, by mógł poruszać głową. Jego twarz coraz bardziej była powykręcana i pomięta, jak papier śniadaniowy po 4 użyciu i wykazywała coraz większe poirytowanie moim zachowaniem. Rozbawiony, postanowiłem pójść nieco dalej, ze swoim wkręcającym zachowaniem i wyciągnąłem rękę w jego kierunku. Widziałem już delikatny uśmiech na jego twarzy, a jego wzrok pochłaniał każdy ruch mojej dłoni. Gdy już prawie pod palcami czułem jego pofałdowaną jak falista blacha czaszkę, ominąłem go i chwyciłem dumnie wyprężoną paprykę. Myślałem, że jegomość eksploduje i zacznie mnie okładać pięściami. Wyglądał jak rozdrażniony pit bull, któremu ktoś zabrał miskę z jedzeniem. Nie mogłem się dłużej nad nim pastwić. Choć jego mądrość wypełniała atmosferę, poddawał się wszystkim wkrętom, jak pierwszoklasista na długiej przerwie. Zbliżyłem się do niego i szyderczo wycedziłem przez zęby: ” No, Kalafior…dziś będzie na ostro”. /tekst zapożyczony z innego posta o kalafiorze, gdyż bardzo mnie się podoba/</p>
<p><span id="more-2083"></span></p>
<p>SPÓD:</p>
<ul>
<li>200 g ugotowanego kalafiora (pure),</li>
<li>150 g maki orkiszowej,</li>
<li>50 g mąki ryżowej,</li>
<li>1 łyżka oleju,</li>
<li>1 łyżka czosnku granulowanego,</li>
<li>1 łyżeczka oregano,</li>
<li>pieprz, sól.</li>
</ul>
<ol>
<li>Wszystkie składniki mieszamy ze sobą i wykładamy na blachę z papierem do pieczenia. Ciasto może się odrobinę kleić do rąk, więc rozprowadzając ciasto wysmarujcie dłonie olejem.</li>
<li>Pizzę wkładamy na 12 minut do piekarnika, rozgrzanego do 180 stopni (termoobieg).</li>
</ol>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2086" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2019/07/IMG_6594-754x1024.jpg" alt="" width="700" height="951" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/07/IMG_6594-754x1024.jpg 754w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/07/IMG_6594-221x300.jpg 221w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/07/IMG_6594-768x1043.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/07/IMG_6594-700x950.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/07/IMG_6594.jpg 1432w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>SOS:</p>
<ul>
<li>1 puszka pomidorów lub passata,</li>
<li>1/2 cebuli,</li>
<li>1 ząbek czosnku,</li>
<li>1 łyżka bazylii,</li>
<li>1 łyżka oregano,</li>
<li>szczypta chili,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól,</li>
<li>olej.</li>
</ul>
<p>SOS PIEPRZOWY:</p>
<ul>
<li>1/2 szklanki <a href="https://vegenerat-biegowy.pl/salatka-jarzynowa-i-majonez-z-kalafiora/">majonezu z kalafiora,</a></li>
<li>1 łyżka zielonego pieprzu marynowanego.</li>
</ul>
<p>DODATKI : cebula, pieczarki lub inne, które sobie wymyślicie.</p>
<ol>
<li>W moździerzu rozgniatamy pieprz, po czym mieszamy go z majonezem. Jeśli sos okaże się zbyt gęsty, dodajemy odrobinę zalewy z pieprzu, lub kilka kropel cytryny.</li>
<li>Na patelni podsmażamy cebulę z czosnkiem.</li>
<li>Dodajemy pomidory, przyprawy  i smażymy do momentu zredukowania sosu.</li>
<li>Spód pizzy sparujemy sosem, układamy dodatki i wkładamy na 12 minut do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni (termoobieg).</li>
<li>Pizzę podajemy z wcześniej wykonanym sosem.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2084" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2019/07/IMG_6592-749x1024.jpg" alt="" width="700" height="957" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/07/IMG_6592-749x1024.jpg 749w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/07/IMG_6592-219x300.jpg 219w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/07/IMG_6592-768x1051.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/07/IMG_6592-700x958.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/07/IMG_6592.jpg 1440w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/kalafiorowa-pizza-z-majonezowym-sosem-pieprzowym/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2083</post-id>	</item>
		<item>
		<title>PIZZA A’LA GRUZIŃSKIE CHACZAPURI ADŻARSKIE</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/pizza-ala-gruzinskie-chaczapuri-adzarskie/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/pizza-ala-gruzinskie-chaczapuri-adzarskie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 Feb 2018 07:04:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[danie główne]]></category>
		<category><![CDATA[kolacja]]></category>
		<category><![CDATA[przekąska]]></category>
		<category><![CDATA[#ciasto]]></category>
		<category><![CDATA[#obiad]]></category>
		<category><![CDATA[#pizza]]></category>
		<category><![CDATA[#tofu]]></category>
		<category><![CDATA[#ziemniaki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://vegenerat-biegowy.pl/?p=1755</guid>

					<description><![CDATA[Przez cały dzień w pracy karmiłem się myślą, że po powrocie do domu, wbiję się w ciasne gacie i pójdę przebiec kilka kilometrów. Układałem w głowie trasę i oczami wyobraźni mijałem zadymione ulice, by w rezultacie wydostać się za miasto. Czułem, że to będzie mój dzień. Gdzieś pomiędzy godziną dziesiątą a czwartym kęsem klopsa jaglanego, [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Przez cały dzień w pracy karmiłem się myślą, że po powrocie do domu, wbiję się w ciasne gacie i pójdę przebiec kilka kilometrów. Układałem w głowie trasę i oczami wyobraźni mijałem zadymione ulice, by w rezultacie wydostać się za miasto. Czułem, że to będzie mój dzień. Gdzieś pomiędzy godziną dziesiątą a czwartym kęsem klopsa jaglanego, zacząłem przeglądać zdjęcia jedzenia, których w sieci jest zatrzęsienie. Jedni lubią oglądać samochody, inni scrollują strony xxx w poszukiwaniu ideału piękna, a ja uderzam w kategorię foodporn. Takie moje małe zboczenie, które wdrożyłem, celem wyłapania kolejnej porcji inspiracji. Ostatnio odgrzewany post, traktujący o wegańskiej wersji chaczapuri, pchnął mnie w klimaty gruzińskie. Chcąc nie chcąc wyłapałem adżarską wersję, tego dania i w jednej chwili dostałem ślinotoku, który przybrał niewyobrażalny rozmiar. Zamiast pałaszować klopsiki w sosie pieczarkowym, musiałem się skupić na wycieraniu zaślinionej brody. W jednej chwili ułożyłem plan, czym zastąpić sery, które są potrzebne do wykonania tradycyjnej potrawy i jednocześnie grubą kreską przekreśliłem wcześniej roztaczane plany biegowe. Nie chcąc wywoływać burzy wśród koneserów kuchni kultywowanej przez Gruzinów, swoje danie nazwałem pizzą, gdyż tak naprawdę niewiele się różni od włoskiego drożdżowego placka. Czyżby ładowanie przed 100-kilometrowym biegiem w Zielonej Górze, rozpoczęło się dużo wcześniej niż zwykle?</p>
<p><span id="more-1755"></span></p>
<p>CIASTO :</p>
<ul>
<li>1 i 1/2 szklanki mąki pszennej ( tej zwykłej, najzwyklejszej ),</li>
<li>20 g drożdży,</li>
<li>135 ml ciepłej wody,</li>
<li>1/2 łyżeczki cukru brązowego,</li>
<li>1/2 łyżeczki soli,</li>
<li>2 łyżki oliwy z oliwek.</li>
</ul>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-1753 size-full" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2018/02/img_3786.jpg" width="3024" height="4032" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/02/img_3786.jpg 3024w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/02/img_3786-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/02/img_3786-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/02/img_3786-700x933.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 3024px) 100vw, 3024px" /></p>
<ol>
<li>Przygotowanie rozpoczynam od przygotowania ciasta. Do miseczki wrzucam drożdże, cukier, wlewam ciepłą wodą. Wszystko mieszam i odstawiam na chwilę w ciepłe miejsce, by drożdże „ruszyły”.</li>
<li>Mieszam sól z mąką, wlewam do nich pracujące drożdże, oliwę i wyrabiam bardzo gładkie ciasto. Odstawiam pod przykryciem,na około 30-45 minut do wyrośnięcia. Ciasto powinno zwiększyć swoją objętość co najmniej dwukrotnie.</li>
<li>Ciasto wyrosło, jest pulchne, elastyczne, więc zabieramy się do podziału. Dzielimy je na 4 części i formujemy z nich kulki, które rozciągany na placki o średnicy około 20 cm.</li>
<li>Placki zawijamy do środka, tworząc łódkę. Końce sklejamy ze sobą.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-1754 size-full" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2018/02/img_3788.jpg" width="3024" height="4032" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/02/img_3788.jpg 3024w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/02/img_3788-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/02/img_3788-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/02/img_3788-700x933.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 3024px) 100vw, 3024px" /></p>
<p>SER Z ZIEMNIAKA I MARCHEWKI:</p>
<ul>
<li>3 średniej wielkości ziemniaki,</li>
<li>2 średniej wielkości marchewki,</li>
<li>3 łyżki płatków drożdżowych,</li>
<li>1/3 szklanki oleju ryżowego,</li>
<li>2 ząbki czosnku,</li>
<li>pieprz biały,</li>
<li>szczypta papryki wędzonej,</li>
<li>sól</li>
<li>1 cebula + olej do podsmażenia.</li>
</ul>
<p>DODATKOWE SKŁADNIKI DO PIZZY:</p>
<ul>
<li>200 g tofu wędzonego,</li>
<li>szczypior,</li>
</ul>
<ol>
<li> Ziemniaki i marchew obieramy, kroimy w kostkę i gotujemy w tym samym garnku.</li>
<li>Pokrojoną w kostkę cebulę podsmażamy na oleju.</li>
<li> Wrzucamy wszystkie składniki sera do blendera i miksujemy na gładką masę.</li>
<li>Do wcześniej przygotowanych łódek wrzucamy pokrojone w kostkę, lub pokruszone tofu, po czym nakładamy &#8222;ser&#8221; z ziemniaka i marchewki.</li>
<li>Pieczemy przez 20-25 minut w temperaturze 200 stopni (bez termoobiegu).</li>
</ol>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-1757" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2018/02/img_3787-1-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/02/img_3787-1-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/02/img_3787-1-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/02/img_3787-1-700x933.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>Nic nie poradzę na to, że jestem wielkim zwolennikiem pszennych placków. Dania z zawartością glutenu, zawsze będą przeważały na tej stronie. Życzę wszystkim smacznego, oraz miłego i udanego dnia.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/pizza-ala-gruzinskie-chaczapuri-adzarskie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1755</post-id>	</item>
		<item>
		<title>DROŻDŻOWA TARTA Z WARZYWAMI</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/drozdzowa-tarta-z-warzywami/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/drozdzowa-tarta-z-warzywami/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Jan 2018 08:49:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[danie główne]]></category>
		<category><![CDATA[przekąska]]></category>
		<category><![CDATA[#ciasto]]></category>
		<category><![CDATA[#kalafior]]></category>
		<category><![CDATA[#obiad]]></category>
		<category><![CDATA[#papryka]]></category>
		<category><![CDATA[#pizza]]></category>
		<category><![CDATA[#pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[#trening]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://vegenerat-biegowy.pl/?p=1655</guid>

					<description><![CDATA[Choroba uczepiła się mnie jak rzep psiego ogona i nie chce odpuścić. Choć czuje się już o niebo lepiej, czuję że do pełni sprawności brakuje mi jeszcze sporo. Chciałbym pobiegać, ale obawiam się, że mogłoby się to skończyć zapaleniem płuc, a co za tym idzie, kolejnym leżakowaniem. Wolę jeszcze chwilę pocierpieć w bezruchu. W akompaniamencie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div>Choroba uczepiła się mnie jak rzep psiego ogona i nie chce odpuścić. Choć czuje się już o niebo lepiej, czuję że do pełni sprawności brakuje mi jeszcze sporo. Chciałbym pobiegać, ale obawiam się, że mogłoby się to skończyć zapaleniem płuc, a co za tym idzie, kolejnym leżakowaniem. Wolę jeszcze chwilę pocierpieć w bezruchu. W akompaniamencie przybywających kilogramów i w rytmie nadciągającej depresji biegacza, staram się zabijać nudę, pochłaniając kolejne porcje jedzenia. To straszne, ale taka jest prawda &#8211; kocham jeść. Jednego dnia mam ochotę na brokuł, kolejnego na kalafior, a następnego w mojej głowie szaleją pieczarki, które skumały się z papryką. Tak jak nie potrafię ugotować dla trzech osób, tak też zawsze za dużo kupuję, co w konsekwencji prowadzi do nagromadzania resztek. W lodówce już zaczęło brakować miejsca, więc zostałem zmuszony do wyciągnięcia wszystkiego na blat i wykombinowania jakiejś potrawy. Mogłem pójść po linii najmniejszego oporu i zrobić danie jednogarnkowe, nazywając je prowokacyjnie Eintopf warzywny, ale postanowiłem dowalić węglowodanów i sięgnąłem po mój ukochany gluten. Co z tego wyszło? Niby to tarta, niby pizza&#8230;sam już nie wiem. Jedno jest pewne&#8230;.jest soczyście, aromatycznie i przede wszystkim pysznie.</div>
<div class="separator">CIASTO :</div>
<div class="separator">
<ul>
<li>1 i 1/2 szklanki mąki pszennej ( tej zwykłej, najzwyklejszej ),</li>
<li>20 g drożdży,</li>
<li>135 ml ciepłej wody,</li>
<li>1/2 łyżeczki cukru brązowego,</li>
<li>1/2 łyżeczki soli,</li>
<li>2 łyżki oliwy z oliwek,</li>
</ul>
</div>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-1656" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2018/01/IMG_2918-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/01/IMG_2918-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/01/IMG_2918-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/01/IMG_2918-700x933.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" />FARSZ:</p>
<ul>
<li>1 cebula,</li>
<li>2 ząbki czosnku,</li>
<li>6 dużych pieczarek,</li>
<li>1 puszka pomidorów,</li>
<li>1 kalafior,</li>
<li>1 brokuł,</li>
<li>1 papryka,</li>
<li>1 mała papryka chilli,</li>
<li>1/2 łyżeczki curry,</li>
<li>1 łyżeczka kminu rzymskiego,</li>
<li>szczypta cynamonu,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól,</li>
<li>1 pęczek natki pietruszki,</li>
<li>2 łyżki zmielonego siemienia lnianego,</li>
<li>olej do smażenia.</li>
</ul>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-1658" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2018/01/IMG_2920-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/01/IMG_2920-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/01/IMG_2920-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/01/IMG_2920-700x933.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<ol>
<li>Przygotowanie rozpoczynam od przygotowania ciasta. Do miseczki wrzucam drożdże, cukier, wlewam ciepłą wodą. Wszystko mieszam i odstawiam na chwilę w ciepłe miejsce, by drożdże „ruszyły”.</li>
<li>Mieszam sól z mąką, wlewam do nich pracujące drożdże, oliwę i wyrabiam bardzo gładkie ciasto. Odstawiam pod przykryciem,na około 30-45 minut do wyrośnięcia. Ciasto powinno zwiększyć swoją objętość co najmniej dwukrotnie.</li>
<li>W czasie gdy wyrasta ciasto zabieramy się za przygotowanie farszu.</li>
<li>Cebulę kroimy w piórka i podsmażamy wraz z czosnkiem na oleju.</li>
<li>Dodajemy pokrojone pieczarki. Pamiętamy, by nie mieszać, by grzyby nie puściły wody. Mają się przypiec na rumiany kolor.</li>
<li>Brokuła i kalafior gotujemy przez 10 minut na parze. Wcześniejsze ugotowanie przyspieszy proces przygotowania farszu.</li>
<li>Do pieczarek dodajemy paprykę i podsmażamy, by delikatnie zmiękła.</li>
<li>Wlewamy na patelnię pomidory, dorzucamy kalafior, brokuła i dusimy przez kilka minut, by warzywa zmiękły.</li>
<li>Doprawiamy wszystko i odstawiamy na bok.</li>
<li>Ciasto rozwałkowujemy  na średnicę nieco większą niż nasza forma ( moja miała 30 cm), po czym układamy je na blaszce.</li>
<li>Do farszu dodajemy zmielone siemię lniane, pokrojoną natkę pietruszki, mieszamy i wykładamy na ciasto. rozprowadzamy na całej powierzchni.</li>
<li>Nadmiar ciasta zawijamy do środka.</li>
<li>Pieczemy w 200 stopniach przez około 15-20 minut. Przypominam, że każdy piekarnik jest inny, dlatego warto czasem zajrzeć co się dzieje z naszym daniem.</li>
<li>Podajemy ze świeżymi warzywami oraz sosem (czosnkowym, koperkowym,etc&#8230;)</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-1659" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2018/01/IMG_2921-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/01/IMG_2921-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/01/IMG_2921-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/01/IMG_2921-700x933.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>Jak widać z resztek warzyw można przyrządzić smaczne danie, bez żadnego planowania oraz robienia specjalnych zakupów. W związku z tym, że kocham pszenne wyroby, dla jest to propozycja idealna.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/drozdzowa-tarta-z-warzywami/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1655</post-id>	</item>
		<item>
		<title>PIZZA Z GRILLOWANYMI WARZYWAMI I SEREM Z BATATA</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/pizza-z-grillowanymi-warzywami-i-serem-z-batata/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/pizza-z-grillowanymi-warzywami-i-serem-z-batata/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Oct 2017 06:50:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[danie główne]]></category>
		<category><![CDATA[#obiad]]></category>
		<category><![CDATA[#papryka]]></category>
		<category><![CDATA[#pizza]]></category>
		<category><![CDATA[#ziemniaki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://vegenerat-biegowy.pl/?p=1543</guid>

					<description><![CDATA[Przez okno mieszkania wdzierały się zmęczone już całym dniem soczyście pomarańczowe promienie słoneczne. Odbijając się na śnieżnobiałej ścianie, sprawiały wrażenie, jakby chciały schować się przed nadchodzącym zmrokiem. Nie chciały gasnąć. Próbowałem je złapać, zatrzymać na dłużej, ale za cholerę nie potrafiłem ich wcisnąć do żadnego pojemnika. Podjąłem próbę zatrzymania tej chwili w aparacie fotograficznym, ale [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Przez okno mieszkania wdzierały się zmęczone już całym dniem soczyście pomarańczowe promienie słoneczne. Odbijając się na śnieżnobiałej ścianie, sprawiały wrażenie, jakby chciały schować się przed nadchodzącym zmrokiem. Nie chciały gasnąć. Próbowałem je złapać, zatrzymać na dłużej, ale za cholerę nie potrafiłem ich wcisnąć do żadnego pojemnika. Podjąłem próbę zatrzymania tej chwili w aparacie fotograficznym, ale żadne z ujęć nie potrafiło oddać tego ciepła, które z sekundy na sekundę gasło. W głębi serca czułem, że zaczyna się dla mnie ciężki okres doświetlania zdjęć sztucznym promieniem. Wiedziałem, że tracę na kilka miesięcy najlepszego pomocnika w łapaniu kuchennych akrobacji. Fakt, że słońce wcześniej przygasa, nie może mnie wykluczyć z tego, co robię od kilku lat. Muszę sobie jakoś radzić, używając sztucznego oświetlenia. Zawarłem pakt z lampami, które nieudolnie próbują zastąpić coś, czego zastąpić się nie da. Staram się nie kręcić nosem i dalej mieszam w garach w świetle rozgrzanych do czerwoności jupiterów. Zadowolenie, które nie jest na najwyższym poziomie, staram się uzupełniać smakiem. Poprawiam sobie nastrój, pikantnie kolorując swój talerz i rozpieszczając podniebienie. Choć czasem nie mam możliwości uchwycenia piękna tych chwil, siedzę zadowolony jak śp. Hugh Hefner wśród swych króliczków. Jestem szczęśliwy, jedząc przepyszną pizzę.</p>
<p><span id="more-1543"></span></p>
<div class="separator">CIASTO :</div>
<div class="separator">
<ul>
<li>1 i 1/2 szklanki mąki pszennej,</li>
<li>20 g drożdży,</li>
<li>135 ml ciepłej wody,</li>
<li>1/2 łyżeczki cukru brązowego,</li>
<li>1/2 łyżeczki soli,</li>
<li>2 łyżki oliwy z oliwek.</li>
</ul>
<ol>
<li>Przygotowanie rozpoczynam od przygotowania ciasta. Do miseczki wrzucam drożdże, cukier, wlewam ciepłą wodą. Wszystko mieszam i odstawiam na chwilę w ciepłe miejsce, by drożdże „ruszyły”.</li>
<li>Mieszam sól z mąką, wlewam do nich pracujące drożdże, oliwę i wyrabiam bardzo gładkie ciasto. Odstawiam pod przykryciem,na około 30-45 minut do wyrośnięcia. Ciasto powinno zwiększyć swoją objętość co najmniej dwukrotnie.</li>
<li>Ciasto wyrosło, jest pulchne, elastyczne, więc zabieramy się do podziału. Dzielimy je na 2 części i formujemy z nich cienkie krążki pizzy.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1544" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2017/10/IMG_0517.jpg" alt="" width="2448" height="3264" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/10/IMG_0517.jpg 2448w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/10/IMG_0517-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/10/IMG_0517-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/10/IMG_0517-700x933.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 2448px) 100vw, 2448px" /></p>
<p>SER Z BATATA:</p>
<ul>
<li>1 batat,</li>
<li>2 łyżki płatków drożdżowych,</li>
<li>1/4 szklanki oleju z pestek winogron,</li>
<li>2 ząbki czosnku,</li>
<li>1/3 szklanki wody,</li>
<li>1 cebula,</li>
<li>sól, pieprz</li>
</ul>
<ol>
<li>Bataty obieramy i gotujemy w lekko osolonej wodzie.</li>
<li>Cebulę podsmażamy, tak by uzyskała rumiany kolor.</li>
<li>Wrzucamy wszystkie składniki do blendera i miksujemy.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1546" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2017/10/IMG_0519.jpg" alt="" width="2340" height="3264" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/10/IMG_0519.jpg 2340w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/10/IMG_0519-215x300.jpg 215w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/10/IMG_0519-768x1071.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/10/IMG_0519-734x1024.jpg 734w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/10/IMG_0519-700x976.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 2340px) 100vw, 2340px" /></p>
<ul>
<li>2 papryki,</li>
<li>1 cukinia,</li>
<li>1 czerwona cebula,</li>
<li>10 pieczarek,</li>
<li>kilka różyczek brokułu,</li>
<li>8 łyżek ajvaru pikantnego.</li>
</ul>
<ol>
<li>Brokuła zalewamy wrzątkiem i zostawiamy go pod przykryciem około 10-15 minut.</li>
<li>Paprykę i cukinię kroimy na mniejsze kawałki i grillujemy na patelni wysmarowanej tłuszczem.</li>
<li>Ciasto pizzy smarujemy ajvarem i polewamy serem.</li>
<li>Układamy pokrojone w plastry pieczarki, cebulę oraz grillowane warzywa i małe różyczki brokułu.</li>
<li>Ponownie polewamy serem z batata.</li>
<li>Pieczemy w temperaturze 200 stopni, przez około 15 minut.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1547" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2017/10/IMG_0520.jpg" alt="" width="2448" height="3264" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/10/IMG_0520.jpg 2448w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/10/IMG_0520-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/10/IMG_0520-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/10/IMG_0520-700x933.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 2448px) 100vw, 2448px" /></p>
<p>Tysiące konfiguracji, miliony odsłon, tryliardy smaków a i tak pszenny placek z górą warzyw zawsze będzie powalał smakiem. Jeśli masz ochotę na pizzę, koniecznie zastosuj się do powyższych instrukcji. POLECAM i życzę miłego dnia <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/pizza-z-grillowanymi-warzywami-i-serem-z-batata/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1543</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
