<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>#pierogi &#8211; Vegenerat Biegowy</title>
	<atom:link href="https://vegenerat-biegowy.com/tag/pierogi/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://vegenerat-biegowy.com</link>
	<description>Nie wyobrażam sobie życia bez biegania, swoich myśli i radości… Nie wyobrażam sobie biegania beze mnie!</description>
	<lastBuildDate>Mon, 17 Jan 2022 12:09:10 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2024/11/cropped-Vegenerat_przezroczysty-2-32x32.png</url>
	<title>#pierogi &#8211; Vegenerat Biegowy</title>
	<link>https://vegenerat-biegowy.com</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">127194187</site>	<item>
		<title>PIECZONE PIEROGI Z BAKŁAŻANEM I SUSZONYMI POMIDORAMI</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/pieczone-pierogi-z-baklazanem-i-suszonymi-pomidorami/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/pieczone-pierogi-z-baklazanem-i-suszonymi-pomidorami/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Jan 2022 12:07:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[danie główne]]></category>
		<category><![CDATA[przekąska]]></category>
		<category><![CDATA[#bakłażan]]></category>
		<category><![CDATA[#pierogi]]></category>
		<category><![CDATA[#pomidory]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2408</guid>

					<description><![CDATA[Poznałem ją kilka lat temu w Internecie. Nie do końca wiedziałem jak wygląda, bo wszystkie zdjęcia, które od niej dostałem, były pięknie wyretuszowane, emanowały niesamowitym blaskiem, ale żadne z nich nie było oczywiste. Otoczka, którą wokół siebie wytworzyła, była jak wysoki mur, strzeżony przez tysiące krwiożerczych bestii, które każdą próbę przebicia odpierały atakiem. Niewiele o [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Poznałem ją kilka lat temu w Internecie. Nie do końca wiedziałem jak wygląda, bo wszystkie zdjęcia, które od niej dostałem, były pięknie wyretuszowane, emanowały niesamowitym blaskiem, ale żadne z nich nie było oczywiste. Otoczka, którą wokół siebie wytworzyła, była jak wysoki mur, strzeżony przez tysiące krwiożerczych bestii, które każdą próbę przebicia odpierały atakiem. Niewiele o niej wiedziałem. W trakcie naszych rozmów próbowałem ją bliżej poznać, ale każde moje pytanie jakby się rozbijało w przestrzeni i nie docierało do adresatki. Przez chwilę czułem się jak koleś w barze, którego spławia dziewczyna po wyświechtanym tekście. Któregoś dnia, tak ostro rzeźbiłem rozmowę, że udało mi się poznać jej imię. Aubergine! Co to k*rwa za imię &#8211; pomyślałem. Skąd pochodzi, jakie ma korzenie? Otoczka, którą wytworzyła owa dama, stawała się coraz bardziej intrygująca, przez co moja ciekawość zaczęła skakać jak słupki equalizera w trakcie w trakcie odtwarzania kawałka drumm &amp; bass. &#8222;Spotkajmy się&#8221; &#8211; napisałem. O dziwo zgodziła się i co było dla mnie nie lada zaskoczeniem, chciała to zrobić jak najszybciej. Już następnego dnia, czekałem na nią w ekskluzywnej restauracji. Zaczytany w menu, nawet nie spostrzegłem, że ktoś się do mnie przysiadł. Podniosłem wzrok, a na przeciwko mnie szczerzy się jakiś koleś i przedstawia się: &#8222;Siemasz Mordo, to ja jestem Aubergine&#8221;. Chyba jakiś żart, spodziewałem się pięknej egzotycznej piękności, a przysiada się do mnie jakiś Bakłażan. Choć moje zaskoczenie było przeogromne, zaczęliśmy rozmawiać, a co z tej rozmowy wynikło, można zobaczyć poniżej.</p>
<p><span id="more-2408"></span></p>
<p>FARSZ:</p>
<ul>
<li>1 bakłażan,</li>
<li>10 suszonych pomidorów z zalewy,</li>
<li>2 łyżki kaparów,</li>
<li>3 ząbki czosnku,</li>
<li>pieprz i sól.</li>
</ul>
<ol>
<li>Bakłażana kroimy wzdłuż, na plastry grubości ok. pół centymetra. Zasypujemy je solą i odstawiamy na 15 minut. Po tym czasie, za pomocą ręcznika papierowego zbieramy z nich wodę i sól.</li>
<li>Bakłażany grillujemy lub smażymy na patelni, tak by zmiękły i się lekko zarumieniły.</li>
<li>Po wystudzeniu bakłażana, siekamy go bardzo mocno, wraz z pozostałymi składnikami. Powstała masa ma przypominać nie do końca rozdrobnioną pastę. Przyprawiamy pieprzem i solą.</li>
</ol>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2410" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0560-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0560-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0560-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0560-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0560.jpg 1512w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>CIASTO (12-13 pierogów):</p>
<ul>
<li>1 szklanka mąki pszennej,</li>
<li>ok. 1/4 szklanki ciepłej wody,</li>
<li>2 łyżki oliwy z oliwek,</li>
<li>sól,</li>
<li>mąka do podsypywania stolnicy.</li>
</ul>
<ol>
<li>Mąkę mieszamy z solą i dolewając wodę i oliwę, wyrabiamy ręką ciasto do momentu kiedy przestanie się przyklejać do dłoni (W razie potrzeby możemy dodać odrobinę mąki).</li>
<li>Ciasto odstawiamy na około 20 minut.</li>
<li>Ciasto rozwałkowujemy, wycinamy koła o średnicy ok. 6 cm. Koło delikatnie rozciągamy i na środek nakładamy łyżkę farszu. Składamy na pół, sklejamy brzegi i wykańczamy falbanką, warkoczem lub przyciskamy widelcem (metoda dowolna).</li>
<li>Gotowe pierogi układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.</li>
<li>Pieczemy przez 15 minut w temperaturze 180 stopni (termoobieg).</li>
<li>Podajemy z sosem czosnkowym, do którego można dorzucić koperek.</li>
</ol>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2411" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0557-726x1024.jpg" alt="" width="700" height="987" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0557-726x1024.jpg 726w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0557-213x300.jpg 213w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0557-768x1083.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0557-700x987.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0557.jpg 1268w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/pieczone-pierogi-z-baklazanem-i-suszonymi-pomidorami/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2408</post-id>	</item>
		<item>
		<title>PIEROGI Z BURAKIEM</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/pierogi-z-burakiem/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/pierogi-z-burakiem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Apr 2020 09:23:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[danie główne]]></category>
		<category><![CDATA[#ciecierzyca]]></category>
		<category><![CDATA[#obiad]]></category>
		<category><![CDATA[#pierogi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2222</guid>

					<description><![CDATA[Kwarantanna &#8211; srarantanna! Dość &#8211; powiedziałem i postanowiłem się wybrać na wycieczkę, wbrew zakazom, nakazom i wszelakim ustaleniom. Choć bardzo często wybieram się w tamte rejony, ta podróż miała być inna, bardziej odkrywcza. Postanowiłem, że tego dnia zrobię coś, co wprawi w osłupienie nie tylko mnie, ale też osoby, którym to później będę opowiadał. Wiedząc, że [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kwarantanna &#8211; srarantanna! Dość &#8211; powiedziałem i postanowiłem się wybrać na wycieczkę, wbrew zakazom, nakazom i wszelakim ustaleniom. Choć bardzo często wybieram się w tamte rejony, ta podróż miała być inna, bardziej odkrywcza. Postanowiłem, że tego dnia zrobię coś, co wprawi w osłupienie nie tylko mnie, ale też osoby, którym to później będę opowiadał. Wiedząc, że robię coś zabronionego, towarzyszył mi dreszczyk emocji i niepohamowane podniecenie. Przemieszczając się po dobrze znanym mi terenie, z każdą minutą odkrywałem coś nowego. Byłem dociekliwy jak Wojewódzki, zadający wstydliwe pytania, kolejnej gwieździe internetów. Przenikałem do wnętrza wszystkich zamkniętych pomieszczeń, nie otwierając ich. Czułem się jak Indiana Jones, penetrujący amazońską dżunglę, w poszukiwaniu Zaginionej Arki. Drżałem! Ciekawość sprawiała, że trząsłem się, jakbym był pracownikiem budowlanym, z dwudziestoletnim stażem przy stole wibracyjnym w betoniarni. Zachowywałem się jak szaleniec. Wszystko, na co się natknąłem, przywoływało wspomnienia, lub uruchamiało uśpione pokłady kreatywności. Wiem, że powinienem się opanować i nie grzebać tak głęboko, naruszając prywatność uśpionych zakamarków. To było silniejsze ode mnie. Nie wiem jak Wy, ale ja lubię czasem zrobić porządek w kuchennych szufladach i szafkach. Znajduję w nich zawsze coś, co nabyłem wieki temu i muszę to niezwłocznie wykorzystać. Z ostatniej kuchennej podróży, przywiozłem suszone buraki.</p>
<p><span id="more-2222"></span></p>
<p>CIASTO:</p>
<ul>
<li>1 szklanka mąki pszennej,</li>
<li>1/3 szklanka ciepłej wody,</li>
<li>szczypta soli,</li>
<li>1/2 łyżeczki oliwy.</li>
</ul>
<ol>
<li>Mąkę mieszamy z solą i dolewając wodę i oliwę, wyrabiamy ręką ciasto do momentu kiedy przestanie się przyklejać do dłoni ( W razie potrzeby możemy dodać odrobinę mąki ).</li>
<li>Ciasto odstawiamy na bok i oczywiście zabieramy się do wykonania farszu. Przykrywamy szmatką, lub zawijamy w folię, żeby nie wysychało.</li>
</ol>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2226" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8203-1-769x1024.jpg" alt="" width="700" height="932" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8203-1-769x1024.jpg 769w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8203-1-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8203-1-768x1023.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8203-1-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8203-1.jpg 1360w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>FARSZ:</p>
<ul>
<li>1 puszka gotowanej ciecierzycy,</li>
<li>4 łyżki suszonych buraków lub 1 pieczony burak,</li>
<li>2 łyżki płatków drożdżowych,</li>
<li>3 ząbki czosnku,</li>
<li>1 mała cebula,</li>
<li>1 łyżka stałej części mleczka kokosowego,</li>
<li>2 łyżki oliwy z oliwek,</li>
<li>1 łyżka soku z cytryny,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól,</li>
<li>szczypta chilli,</li>
<li>olej z pestek winogron.</li>
</ul>
<ol>
<li>Cebulę z czosnkiem podsmażamy na odrobinie oleju z pestek winogron.</li>
<li>Do kielicha blendera wrzucamy wszystkie składniki wraz z podsmażoną cebulą i czosnkiem. Miksujemy an gładką masę. Doprawiamy.</li>
<li>Ciasto rozwałkowujemy, wycinamy koła o średnicy ok. 6 cm. Koło delikatnie rozciągamy i na środek nakładamy łyżkę farszu. Składamy na pół, sklejamy brzegi i wykańczamy falbanką, warkoczem, lub przyciskamy widelcem (metoda dowolna).</li>
<li>Gotujemy w osolonej wrzącej wodzie. Wyciągamy na talerz po 4 minutach od wypłynięcia wszystkich pierogów na wierzch.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2225" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8194-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8194-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8194-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8194-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8194.jpg 1512w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/pierogi-z-burakiem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2222</post-id>	</item>
		<item>
		<title>PIEROGI PIECZONE</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/pierogi-pieczone/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/pierogi-pieczone/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Jan 2019 12:32:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[danie główne]]></category>
		<category><![CDATA[przekąska]]></category>
		<category><![CDATA[#ciasto]]></category>
		<category><![CDATA[#kapusta]]></category>
		<category><![CDATA[#pierogi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2001</guid>

					<description><![CDATA[Był środek nocy, kiedy ktoś zaczął się dobijać do drzwi wejściowych. Nie od razu załapałem, o co chodzi, bo wyrwany ze snu potrafię jedynie lekko unieść powieki, choć czasem i to nie do końca mi wychodzi. Pukanie (a raczej łomot) nie ustawało. Wiedziałem, że jeśli za chwilę się nie podniosę, będę miał poważne kłopoty w [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Był środek nocy, kiedy ktoś zaczął się dobijać do drzwi wejściowych. Nie od razu załapałem, o co chodzi, bo wyrwany ze snu potrafię jedynie lekko unieść powieki, choć czasem i to nie do końca mi wychodzi. Pukanie (a raczej łomot) nie ustawało. Wiedziałem, że jeśli za chwilę się nie podniosę, będę miał poważne kłopoty w kamienicy. Zerwałem się na równe nogi i niczym wąż podpełzłem ku drzwiom. Otwieranie ich w środku nocy jest dla mnie jak układanie kostki Rubika z zawiązanymi oczami, ale musiałem sobie poradzić. Zupełnie nieświadomy, co czeka na mnie po drugiej stronie, wyszedłem na klatkę schodową. Nikogo nie zauważyłem. Stałem w samych bokserkach na środku korytarza i wyglądałem jak lunatyk, który obudził się w innym miejscu niż się spodziewał. Była druga w nocy, chciało mi się spać, więc wszedłem do domu. Tymczasem na kanapie rozłożył się nasączony fermentem jegomość. Choć pokój oświetlał tylko wpadający przez okno księżyc, poznałem go. To był on. Tempeh.</p>
<p><strong><em>~ Vegenerata sposób na zdrowie. Biegaj, gotuj, chudnij. </em></strong></p>
<p><span id="more-2001"></span></p>
<div>CIASTO :</div>
<ul>
<li>3 szklanki mąki;</li>
<li>1 szklanka ciepłego mleka sojowego;</li>
<li>1 łyżeczka cukru;</li>
<li>40 g drożdży;</li>
<li>szczypta soli.</li>
</ul>
<ol>
<li>Mąkę wraz z solą wsypujemy do jednej miski, a w drugiej mieszamy pozostałe składniki.</li>
<li>Gdy drożdże się rozpuszczą w mleku, powoli przelewamy do mąki formując ciasto do momentu gdy będzie gładkie i da się uformować w kulkę ( dużą kulkę ).</li>
<li>Odstawiamy na ok. godzinę w ciepłe miejsce, przykrywamy ręcznikiem, tak by ciasto mogło urosnąć. <img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2003" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0176-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0176-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0176-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0176-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0176.jpg 1512w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></li>
</ol>
<p>FARSZ:</p>
<ul>
<li>200 g pieczarek,</li>
<li>200 g wędzonego tempehu,</li>
<li>1/4 małej główki kapusty pekińskiej,</li>
<li>2 cebule,</li>
<li>4 ząbki czosnku,</li>
<li>2 łyż,ki sosu sojowego,</li>
<li>1 łyżka majeranku,</li>
<li>1 łyżeczka czubrycy,</li>
<li>papryka słodka,</li>
<li>papryka ostra,</li>
<li>papryka wędzona,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól,</li>
<li>olej.</li>
</ul>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2004" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0177-759x1024.jpg" alt="" width="700" height="944" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0177-759x1024.jpg 759w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0177-222x300.jpg 222w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0177-768x1036.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0177-700x945.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0177.jpg 1282w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<ol>
<li>Na patelni podsmażamy drobno posiekaną cebulę, oraz czosnek.</li>
<li>Dorzucamy pokrojone pieczarki i smażymy je na rumiany kolor.</li>
<li>Tempeh wrzucamy do malaksera i miksujemy. Nie robimy z niego papki. Niech pozostaną kawałki tworzące strukturę.</li>
<li>Zmielony tempeh dorzucamy na patelnię, wraz z drobno poszatkowaną kapustą, doprawiamy i smażymy do momentu, gdy kapusta zmięknie.</li>
<li>
<div>Gdy ciasto wyrośnie, odrywamy kawałek , rozwałkowujemy na grubość ok. 2 mm</div>
</li>
<li>
<div>Wycięte krążki miały średnice ok. 6 cm.</div>
</li>
<li>
<div>Zapiekamy przez 20 minut w piekarniku rozgrzanym do 190 stopni (bez termoobiegu).</div>
</li>
<li>
<div>Przed zapieczeniem, pierogi smarujemy olejem.</div>
<div></div>
<div></div>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2005" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0178-752x1024.jpg" alt="" width="700" height="953" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0178-752x1024.jpg 752w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0178-220x300.jpg 220w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0178-768x1045.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0178-700x953.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0178.jpg 1368w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></li>
</ol>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/pierogi-pieczone/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2001</post-id>	</item>
		<item>
		<title>PIEROGI Z (BEZ)RYBNYM FARSZEM</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/pierogi-z-bezrybnym-farszem/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/pierogi-z-bezrybnym-farszem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Dec 2018 07:46:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[danie główne]]></category>
		<category><![CDATA[#ciecierzyca]]></category>
		<category><![CDATA[#kluski]]></category>
		<category><![CDATA[#obiad]]></category>
		<category><![CDATA[#pierogi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=1984</guid>

					<description><![CDATA[Pierogi! Kocham je miłością bezgraniczną, która rozwija się z każdym dniem, tygodniem, miesiącem, rokiem. Gdybym miał zliczyć, ile ich zjadłem w swoim życiu, podejrzewam, że uzbierałby się całkiem niezły kopiec, który zawstydziłby gabarytami Kopiec Kościuszki. Są dla mnie wegańską alternatywą, która przewija się w prawie każdym restauracyjnym menu. Nie boję się więc wyruszać w podróż, [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Pierogi! Kocham je miłością bezgraniczną, która rozwija się z każdym dniem, tygodniem, miesiącem, rokiem. Gdybym miał zliczyć, ile ich zjadłem w swoim życiu, podejrzewam, że uzbierałby się całkiem niezły kopiec, który zawstydziłby gabarytami Kopiec Kościuszki. Są dla mnie wegańską alternatywą, która przewija się w prawie każdym restauracyjnym menu. Nie boję się więc wyruszać w podróż, gdyż nawet w Koziej Wólce, w barze u Pana Stefana będę miał co zjeść. Wszystko jest ładne i piękne, do momentu, gdy na stół wjeżdża zamówiona potrawa. W jednej chwili czar pryska i aparat wzroku, jak po czołówce z murem, próbuje wyregulować ostrość. Muszę z wielkim żalem przyznać, że w bardzo wielu przypadkach zamówione danie nawet nie przypomina pierogów, nie wspominając już o smaku, który również pozostawia wiele do życzenia. Nie jestem w stanie ogarnąć manewru, który sprawia, że zamiast w ciasto, farsz jest wepchnięty w twardą kluchę. Przecież taki glut, równie dobrze mógłby posłużyć jako zapasowa dętka rowerowa. Nie ogarniam. Zdarza się, że ciasto jest wyśmienite, ale co z tego, jeśli wnętrze wygląda, jakby ktoś je przed sekundą wyssał. Zamawiasz pierogi z grzybami i kapustą i czujesz się jak w lesie. Żeby znaleźć grzyba, musisz się mocno przyjrzeć, ostro nagimnastykować, a kapusta zalatuje octem, jakby przed chwilą romansowała z korniszonami. Wiem, może przesadzam. Uwielbiam jeść pierogi i nie ukrywam, że jestem pierogowym zboczeńcem. To chyba nie grzech? Są jednak na tym świecie miejsca, gdzie podają wyśmienite pierogi. Za każdym razem, gdy się z nimi spotykam, nie wyjdę z lokalu bez wyrażenia opinii i przekazaniu wyrazów uznania. Wczoraj postanowiłem zrobić 435762 podejście do tego dania, wciskając w nie farsz z „rybnym” akcentem.</p>
<p><span id="more-1984"></span></p>
<p>CIASTO:</p>
<ul>
<li>1 szklanka mąki pszennej,</li>
<li>1/3 szklanka ciepłej wody,</li>
<li>szczypta soli,</li>
<li>1/2 łyżeczki oliwy.</li>
</ul>
<ol>
<li>Mąkę mieszamy z solą i dolewając wodę i oliwę, wyrabiamy ręką ciasto do momentu kiedy przestanie się przyklejać do dłoni ( W razie potrzeby możemy dodać odrobinę mąki ).</li>
<li>Ciasto odstawiamy na bok i oczywiście zabieramy się do wykonania farszu. Przykrywamy szmatką, lub zawijamy w folię, żeby nie wysychało.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-1988 aligncenter size-large" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2018/12/IMG_1384-819x1024.jpg" alt="" width="700" height="875" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/12/IMG_1384-819x1024.jpg 819w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/12/IMG_1384-240x300.jpg 240w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/12/IMG_1384-768x960.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/12/IMG_1384-700x875.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/12/IMG_1384.jpg 1512w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>FARSZ:</p>
<ul>
<li>1 puszka ugotowanej ciecierzycy,</li>
<li>2 płaty nori,</li>
<li>1 łyżeczka sosu sojowego,</li>
<li>2 łyżeczki czosnku niedźwiedziego,</li>
<li>10 suszonych pomidorów z zalewy,</li>
<li>3 łyżki zalewy od pomidorów,</li>
<li>szczypta papryki ostrej,</li>
<li>1 łyżeczka papryki wędzonej (jeśli macie dym wędzarniczy w płynie, również można dodać kilka kropel),</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól.</li>
</ul>
<div><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-1986 aligncenter size-large" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2018/12/IMG_1381-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/12/IMG_1381-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/12/IMG_1381-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/12/IMG_1381-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/12/IMG_1381.jpg 1512w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></div>
<ol>
<li>Do kielicha blendera wrzucamy ciecierzycę, pocięte płaty nori, pomidory, przyprawy i wszystko miksujemy na gładką masę.</li>
<li>Ciasto rozwałkowujemy, wycinamy koła o średnicy ok. 6 cm. Koło delikatnie rozciągamy i na środek nakładamy łyżkę farszu. Składamy na pół, sklejamy brzegi i wykańczamy falbanką, warkoczem, lub przyciskamy widelcem (metoda dowolna).</li>
<li>Gotujemy w osolonej wrzącej wodzie. Wyciągamy na talerz po 4 minutach od wypłynięcia wszystkich pierogów na wierzch.</li>
</ol>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/pierogi-z-bezrybnym-farszem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1984</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
