<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>#pasztet &#8211; Vegenerat Biegowy</title>
	<atom:link href="https://vegenerat-biegowy.com/tag/pasztet/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://vegenerat-biegowy.com</link>
	<description>Nie wyobrażam sobie życia bez biegania, swoich myśli i radości… Nie wyobrażam sobie biegania beze mnie!</description>
	<lastBuildDate>Thu, 19 Nov 2020 12:37:03 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2024/11/cropped-Vegenerat_przezroczysty-2-32x32.png</url>
	<title>#pasztet &#8211; Vegenerat Biegowy</title>
	<link>https://vegenerat-biegowy.com</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">127194187</site>	<item>
		<title>PASZTET Z GRZYBÓW LEŚNYCH I SOCZEWICY</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/pasztet-z-grzybow-lesnych-i-soczewicy/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/pasztet-z-grzybow-lesnych-i-soczewicy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Nov 2020 12:35:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[kolacja]]></category>
		<category><![CDATA[przekąska]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[#pasztet]]></category>
		<category><![CDATA[#śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[#soczewica]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2341</guid>

					<description><![CDATA[Miałem ten przepis wrzucić do porannej kawy, ale tak się zakręciłem, że kawa wjeżdża dopiero teraz. Korzystając z kwarantanny, która została na mnie nałożona, postanowiłem rzucić się w wir gotowania i od momentu, kiedy moja noga zetknęła się podłogą, jakby mnie diabeł opętał. Zamiast zjeść śniadanie, ogarnąłem ciasto, które zalatywało marcepanem, jak budowlaniec procentami w [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Miałem ten przepis wrzucić do porannej kawy, ale tak się zakręciłem, że kawa wjeżdża dopiero teraz. Korzystając z kwarantanny, która została na mnie nałożona, postanowiłem rzucić się w wir gotowania i od momentu, kiedy moja noga zetknęła się podłogą, jakby mnie diabeł opętał. Zamiast zjeść śniadanie, ogarnąłem ciasto, które zalatywało marcepanem, jak budowlaniec procentami w dniu wypłaty. Następnie wdrożyłem prace porządkowe. Przecież po przygotowaniu ciasta, w kuchni wyglądało, jakby rozpędzony żuk wjechał do młyna. Tu spadło trochę mąki, tam się nieco mleka roślinnego ulało, a i nie zabrakło też wszechobecnego maku, którym postanowiłem uszlachetnić ciasto. Na koniec wymyśliłem, że poniższy pasztet wykorzystam jako farsz do klusek, ale pomysł spalił na panewce. Ilość mąki ziemniaczanej wystarczyłaby mi co najwyżej do wykrochmalenia kołnierzyka koszuli. Usiadłem więc przy laptopie, postanowiłem w końcu uraczyć Was tym przepisem i pomyślę co zamiast klusek ziemniaczanych. Nie ukrywam, że w mojej głowie rozgrywa się walka, a w brzuchu odbywa się jakaś defilada. Kiszki marsza grają.</p>
<p><span id="more-2341"></span></p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2338" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/11/IMG_6525-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/11/IMG_6525-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/11/IMG_6525-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/11/IMG_6525-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/11/IMG_6525.jpg 1512w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<ul>
<li>2 szklanki ugotowanej zielonej soczewicy,</li>
<li>100 g grzybów suszonych,</li>
<li>3 cebule,</li>
<li>4 ząbki czosnku,</li>
<li>1 duża marchew,</li>
<li>1 duża pietruszka,</li>
<li>1/4 korzenia selera,</li>
<li>1 łyżeczka dymu wędzarniczego w płynie,</li>
<li>1 łyżeczka rozmarynu,</li>
<li>1 łyżka majeranku,</li>
<li>1 łyżeczka papryki czerwonej słodkiej,</li>
<li>szczypta chilli,</li>
<li>1 łyżka zmielonego siemienia lnianego,</li>
<li>2 kopiaste łyżki bułki tartej (u mnie kukurydziana),</li>
<li>olej do podsmażenia warzyw.</li>
</ul>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2340" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/11/IMG_6498-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/11/IMG_6498-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/11/IMG_6498-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/11/IMG_6498-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/11/IMG_6498.jpg 1512w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<ol>
<li>Grzyby zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na około godzinę.</li>
<li>Cebulę podsmażamy wraz z czosnkiem na oleju roślinnym. Świetnie się do tego nadaje olej z pestek winogron.</li>
<li>Na patelnię dorzucamy starte na jarzynówce warzywa i dusimy przez około 10 minut.</li>
<li>Soczewicę przygotowujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu, lub korzystamy z puszkowanej.</li>
<li>Grzyby odsączamy z wody i siekamy na mniejsze kawałki. Wody nie wylewamy, odstawiamy na później, gdyż może się przydać jako baza do pysznego sosu.</li>
<li>Wszystkie składniki wrzucamy do <a href="https://sklep.ronic.pl/92-blendery-kielichowe">blendera</a> i  miksujemy. Można zmiksować na gładką masę, lub zostawić małe kawałki. Gdyby się okazało, że masa jest zbyt luźna, można dodać odrobinę siemienia lnianego lub bułki tartej.</li>
<li>Masę przekładamy do foremek i pieczemy przez 45 minut w temperaturze 180 stopni.</li>
</ol>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/pasztet-z-grzybow-lesnych-i-soczewicy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2341</post-id>	</item>
		<item>
		<title>PASZTET Z KISZONEJ KAPUSTY I CIECIERZYCY</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/pasztet-z-kiszonej-kapusty-i-ciecierzycy/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/pasztet-z-kiszonej-kapusty-i-ciecierzycy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Apr 2020 18:15:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[kolacja]]></category>
		<category><![CDATA[przekąska]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[#ciecierzyca]]></category>
		<category><![CDATA[#kapusta]]></category>
		<category><![CDATA[#papryka]]></category>
		<category><![CDATA[#pasztet]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2228</guid>

					<description><![CDATA[Czasem tak bywa w kuchni, że planujesz zrobić obiad, a za chwilę się okazuję, że obiad musisz objąć nową koncepcją, bo zamiast niego wyszła Ci kolacja. Tak było w przypadku tego przepisu. Marzyły mi się piękne małe kotleciki w chrupiącej panierce, ale okazało się, że nie bardzo im się zbiera do chrupkości, a przy próbie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Czasem tak bywa w kuchni, że planujesz zrobić obiad, a za chwilę się okazuję, że obiad musisz objąć nową koncepcją, bo zamiast niego wyszła Ci kolacja. Tak było w przypadku tego przepisu. Marzyły mi się piękne małe kotleciki w chrupiącej panierce, ale okazało się, że nie bardzo im się zbiera do chrupkości, a przy próbie przewracania, odkształcają się jak plastelina, przy 40 stopniach Celsjusza. Na szczęście podchodzę do tematu z dystansem i nie wrzucam przy pierwszym podejściu wszystkich klopsików. Zawsze sprawdzam, czy coś z tego wyjdzie. Zostawiam sobie wyjście awaryjne, które pozwala mi w trakcie gotowania zmienić plan. Co prawda wizja przepysznego obiadu wyparowała w mgnieniu oka, ale za to kolacja, była iście królewska! To moje potknięcie, chyba było dobrze pokierowane przez los. Niebawem Święta, a jak wiadomo, pasztetu nie może zabraknąć. Moi Mili, kto uwielbia kiszony smak, koniecznie musi zmiksować kapustę z ciecierzycą.</p>
<p><span id="more-2228"></span></p>
<ul>
<li>250 g kiszonej kapusty,</li>
<li>1 puszka ugotowanej ciecierzycy,</li>
<li>1 cebula,</li>
<li>3 ząbki czosnku</li>
<li>1 łyżka kminku,</li>
<li>2 łyżki siemienia lnianego,</li>
<li>1 łyżka bułki tartej,</li>
<li>1 łyżka majeranku,</li>
<li>1 łyżka papryki wędzonej,</li>
<li>1 łyżeczka papryki czerwonej słodkiej,</li>
<li>szczypta papryki ostrej,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól,</li>
<li>olej z zalewy suszonych pomidorów.</li>
</ul>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2230" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8474-e1586196080350-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8474-e1586196080350-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8474-e1586196080350-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8474-e1586196080350-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8474-e1586196080350.jpg 1512w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<ol>
<li>Na patelni podsmażamy cebulę z czosnkiem. Do smażenia użyłem oleju, którym były zalane suszone pomidory. Po pierwsze nie lubię go marnować, a po drugie, bardzo ciekawie podkręca smak potrawy.</li>
<li>Wrzucamy pozostałe składniki do blendera i miksujemy na gładką masę.</li>
<li>Masę przekładamy do foremki i zapiekamy około 45 minut w temperaturze 180 stopni.</li>
</ol>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/pasztet-z-kiszonej-kapusty-i-ciecierzycy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2228</post-id>	</item>
		<item>
		<title>&#8222;WĄTROBIANKA&#8221;</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/watrobianka/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/watrobianka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Jan 2020 18:07:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[kolacja]]></category>
		<category><![CDATA[przekąska]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[#pasztet]]></category>
		<category><![CDATA[#tofu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2150</guid>

					<description><![CDATA[Czując, że jadę już na resztkach paliwa, siadam przed komputerem i zaczynam klepać dla Was przepis. Wczoraj zdeklarowałem się, że pojawi się jakaś receptura, więc nie zrobię z pyska pewnej części ciała, dalej nazywanej dupą. Przedstawię smarowidło, które od kilku tygodni króluje w mojej kuchni. Jeśli treść tego wpisu nie będzie spójna, wybaczcie, proszę. Dzisiejszy dzień [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Czując, że jadę już na resztkach paliwa, siadam przed komputerem i zaczynam klepać dla Was przepis. Wczoraj zdeklarowałem się, że pojawi się jakaś receptura, więc nie zrobię z pyska pewnej części ciała, dalej nazywanej dupą. Przedstawię smarowidło, które od kilku tygodni króluje w mojej kuchni. Jeśli treść tego wpisu nie będzie spójna, wybaczcie, proszę. Dzisiejszy dzień wyszarpnął ze mnie całą moc. Nie o tym jednak będzie dziś mowa, lecz o tym, co przez przypadek udało się stworzyć w kuchennym zaciszu. Rzecz będzie traktować o paście. Tak, o paście właśnie, która średnio co drugi dzień ląduje na kanapkach. Pewnego pięknego dnia, otworzyłem lodówkę i dostrzegłem w jej narożniku, smutną kostkę wędzonego tofu. Kilka dni wcześniej nadszarpnąłem nieco z tego produktu. Obok w pojemniczku, dostrzegłem smażony szpinak, który widać był już na wykończeniu. Nie wyglądał zbyt dobrze. W związku z tym, że nie lubię wyrzucać żadnej żywności, postanowiłem wrzucić wszystko do jednego pojemnika i zmiksować. Już przy pierwszym kęsie, wiedziałem, że znam ten smak. Zdawałem sobie sprawę, że pamiętam go z czasów bardzo odległych, kiedy to jeszcze na stojąco wchodziłem pod szafę. Podskoczyłem na krześle, gdy nagle przez moją głowę przeleciało słowo „wątrobianka&#8221;. Już następnego dnia, kompletowałem składniki, by to smarowidło nie tylko przypominało PRL-owski produkt, lecz był w smaku identyczny. Nie lubię siebie oceniać, ale w tym przypadku stawiam sobie ocenę celującą.</p>
<p><span id="more-2150"></span></p>
<ul>
<li>1 kostka wędzonego tofu (Lidl),</li>
<li>300 g pieczarek,</li>
<li>1 cebula,</li>
<li>2 ząbki czosnku,</li>
<li>2 łyżki majeranku,</li>
<li>1 łyżeczka papryki wędzonej,</li>
<li>1 łyżeczka sosu sojowego,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól,</li>
<li>olej z pestek winogron.</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2152" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/01/IMG_2726-e1579000879773-716x1024.jpg" alt="" width="700" height="1001" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/01/IMG_2726-e1579000879773-716x1024.jpg 716w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/01/IMG_2726-e1579000879773-210x300.jpg 210w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/01/IMG_2726-e1579000879773-768x1098.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/01/IMG_2726-e1579000879773-700x1001.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/01/IMG_2726-e1579000879773.jpg 1410w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<ol>
<li>Pieczarki podsmażamy na oleju z cebulą i czosnkiem.</li>
<li>Tofu rozdrabniamy i miksujemy z pieczarkami na gładką masę.</li>
<li>Doprawiamy.</li>
<li>Podajemy ze świeżym lub gillowanym pieczywem i kiszonym ogórkiem.</li>
</ol>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/watrobianka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2150</post-id>	</item>
		<item>
		<title>PASZTET Z KISZONEJ KAPUSTY, SŁONECZNIKA I CHLEBA RAZOWEGO</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/pasztet-z-kiszonej-kapusty-slonecznika-i-chleba-razowego/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/pasztet-z-kiszonej-kapusty-slonecznika-i-chleba-razowego/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Apr 2018 12:43:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[kolacja]]></category>
		<category><![CDATA[przekąska]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[#fasola]]></category>
		<category><![CDATA[#kaszajaglana]]></category>
		<category><![CDATA[#kiszonki]]></category>
		<category><![CDATA[#pasztet]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://vegenerat-biegowy.pl/?p=1784</guid>

					<description><![CDATA[Co prawda klimat świąteczny odszedł już w zapomnienie i opadł jak swobodnie lawirujące w powietrzu pióro, muszę się z Wami podzielić przepisem. Z nieskrywaną dumą muszę powiedzieć, że było to najlepsze posunięcie tego miesiąca i pasztet, o którym za chwile napiszę, wjechał do kuchni jak dzik w żołędzie. Przez kilka ostatnich dni zabierałem się do [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Co prawda klimat świąteczny odszedł już w zapomnienie i opadł jak swobodnie lawirujące w powietrzu pióro, muszę się z Wami podzielić przepisem. Z nieskrywaną dumą muszę powiedzieć, że było to najlepsze posunięcie tego miesiąca i pasztet, o którym za chwile napiszę, wjechał do kuchni jak dzik w żołędzie. Przez kilka ostatnich dni zabierałem się do napisania tego posta, ale za każdym razem, kiedy próbowałem usiąść do klawiatury, coś mniej od niej odciągało. Dziś, po kilkugodzinnej walce, udało się zakotwiczyć przy monitorze i sprzedać Wam recepturę na tao smarowidło. Osoby śledzące mojego bloga, wiedzą jak bardzo cenię polskie smaki. Wszystko, co ma kiszoną kapustę, ogórki kiszone, musztardę, cebulę lub czosnek, z założenia musi być pyszne. Szykując pasztet na Święta, postanowiłem pójść tym torem i zaopatrzyłem się w większość wyżej wymienionych produktów. Nie musiałem się zbytnio napracować, gdyż przez moją kuchnię przeleciało więcej pasztetów niż emerytów przez Lidla w dzień promocji. Wszystko poszło gładko. Problemy się zaczęły, gdy zacząłem próbować swoje dzieło. Pierwsza kanapka testowa, przykryta kiszonym ogórkiem sprawiła, że poczułem mrowienie w okolicy kostek. Drugi kawałek chleba przeciągnięty kiszonym smakiem na kolana wrzucił dziwną miękkość. Przy trzecim podejściu, mającym utwierdzić mnie w tym oszałamiającym smaku, padłem na kolana. W kalendarzu zapisałem dzień, w którym doszedłem do pasztetowej perfekcji.</p>
<p><span id="more-1784"></span></p>
<ul>
<li>250 g kapusty kiszonej,</li>
<li>100 g pieczarek,</li>
<li>1 szklanka ugotowanej fasoli,</li>
<li>1/2 szklanki suchej kaszy jaglanej,</li>
<li>4 kromki czerstwego chleba razowego na zakwasie,</li>
<li>2 cebule,</li>
<li>4 ząbki czosnku,</li>
<li>1 łyżeczka kminku,</li>
<li>1 łyżka majeranku,</li>
<li>1 łyżeczka papryki wędzonej,</li>
<li>1 łyżeczka papryki czerwonej słodkiej,</li>
<li>szczypta ostrej papryki,</li>
<li>2 łyżki zmielonego siemienia lnianego,</li>
<li>1 szklanka słonecznika,</li>
<li>sól,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>olej do smażenia.</li>
</ul>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-1786" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2018/04/IMG_5028-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/04/IMG_5028-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/04/IMG_5028-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/04/IMG_5028-700x933.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<ol>
<li>Kaszę przygotowujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu.</li>
<li>Fasolę gotujemy lub wykorzystujemy wersję z puszki.</li>
<li>Na patelni podsmażamy pieczarki, a gdy te się zarumienią dorzucamy cebulę i czosnek. Smażymy przez kilka minut.</li>
<li>Kapustę kroimy i dorzucamy na patelnię. Podsmażamy przez około 5 minut.</li>
<li>Do malaksera wrzucamy słonecznik i miksujemy go na drobny proszek. Jeśli zostaną grubsze kawałki nic się nie stanie.</li>
<li>Dodajemy do słonecznika: ugotowaną kaszę, fasolę, pieczarki z kapustą, pokruszony chleb, siemię lniane i przyprawy. Wszystko miksujemy na gładką masę.</li>
<li>Masę przekładamy do foremek (20cx5cm &#8211; 3 szt. ) i pieczemy przez 45 minut w temp 180 stopni.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-1788" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2018/04/IMG_5030-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/04/IMG_5030-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/04/IMG_5030-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/04/IMG_5030-700x933.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>Zdaję sobie sprawę, że przed chwilą były Święta i internet był zalany pasztetową falą. Nie mogłem się jednak powstrzymać. Ten pasztet jest Królem wśród pasztetów <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Życzę smacznego i miłego dnia.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/pasztet-z-kiszonej-kapusty-slonecznika-i-chleba-razowego/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1784</post-id>	</item>
		<item>
		<title>BEZRYBNA PASTA Z CIECIERZYCY</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/bezrybna-pasta-z-ciecierzycy/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/bezrybna-pasta-z-ciecierzycy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 31 Jan 2018 07:22:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[koktajle]]></category>
		<category><![CDATA[przekąska]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[#ciecierzyca]]></category>
		<category><![CDATA[#pasta]]></category>
		<category><![CDATA[#pasztet]]></category>
		<category><![CDATA[#pomidory]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://vegenerat-biegowy.pl/?p=1691</guid>

					<description><![CDATA[Dochodziła piąta nad ranem. Zanim otworzyłem oczy, wyczułem intensywny rybny zapach, który bezczelnie wdzierał się do mojego nosa. Wiedząc, że moja kuchnia raczej nie dysponuje takim asortymentem, leżałem spokojnie i rozmyślałem czy przewrócić się na drugi bok, czy może pozostać w bezruchu i kontynuować lustrowanie otoczenia bez otwierania oczu. Postanowiłem jednak przetoczyć swoje ciało i [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dochodziła piąta nad ranem. Zanim otworzyłem oczy, wyczułem intensywny rybny zapach, który bezczelnie wdzierał się do mojego nosa. Wiedząc, że moja kuchnia raczej nie dysponuje takim asortymentem, leżałem spokojnie i rozmyślałem czy przewrócić się na drugi bok, czy może pozostać w bezruchu i kontynuować lustrowanie otoczenia bez otwierania oczu. Postanowiłem jednak przetoczyć swoje ciało i gdy uniosłem się na łokciach, zaciągnąłem kolejny strzał nasączony rybą. Tym razem postanowiłem się rozejrzeć i usiadłem na łóżku. Zawinięty w kołdrę, z lekko otwartym jednym okiem, zacząłem się zastanawiać. Szukając przyczyny, myślami dotarłem do sąsiada, który jest wędkarzem. Może był na nocnych łowach-pomyślałem, a teraz obrabia nieszczęsne stworzenia. Nie, to nie to. Zaskakujący zapach się nasilał. Chcąc jak zaspokoić swą ciekawość, zerwałem się z łóżka z zamiarem szybkiego dotarcia do kuchni, ale coś poszło nie tak. W ciemności nie zauważyłem kota. Żeby go ominąć, wykonałem manewr lewoskrętny i zamiast w przedpokoju, znalazłem się na drzwiach, uderzając w nie z całej siły głową. Przez chwilę wyglądałem jak postać z kreskówki Warner Bros. Wokół mnie wirowały kolorowe gwiazdy, a ja rozmasowywałem guza, który wyrastał jak marchew po dobrym oprysku. Gładząc czoło, dotarłem do kuchni i w jednej chwili rozwiązała się rybna zagadka. Na blacie kuchennym, w świetle lampy postanowiło się zabawić dobrze znane mi towarzystwo. Na kocu z nori wiła się pękata Ciecierzyca, a wysuszony Pomidor nacierał ją oliwką. Zastanawiam się, czy to jeszcze kuchnia, czy amfiteatr, w którym odbywa się cyklicznie Festiwal Bzdur?</p>
<p><span id="more-1691"></span>1 puszka ugotowanej ciecierzycy,</p>
<ul>
<li>1 płat nori,</li>
<li>1 łyżeczka czosnku granulowanego,</li>
<li>10 suszonych pomidorów z zalewy,</li>
<li>1 łyżeczka dymu wędzarniczego w płynie lub 1 łyżeczka papryki wędzonej,</li>
<li>2 łyżki oleju rzepakowego tłoczonego na zimno,</li>
<li>1 łyżka wody,</li>
<li>1 łyżka sosu sojowego tamari,</li>
<li>szczypta papryki ostrej,</li>
<li>1 łyżeczka papryki słodkiej,</li>
<li>1 łyżeczka musztardy,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól.</li>
</ul>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2018/01/IMG_3461-768x1024.jpg" class="size-large wp-image-1692" height="933" alt="" width="700" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/01/IMG_3461-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/01/IMG_3461-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/01/IMG_3461-700x933.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<ol>
<li>Wszystkie składniki wrzucamy do kielicha blendera i miksujemy na gładką masę.</li>
<li>Podajemy ze  świeżym pieczywem i szczypiorkiem. Opcjonalnie można skropić olejem rzepakowym lub oliwą z oliwek.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2018/01/IMG_3463-768x1024.jpg" class="size-large wp-image-1693" height="933" alt="" width="700" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/01/IMG_3463-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/01/IMG_3463-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/01/IMG_3463-700x933.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>Po raz kolejny przekonuje i namawiam do samodzielnego wykonywania past i wszelkiej maści smarowideł. Miksując produkty we własnym zakresie, oszczędzacie miliony monet <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Życzę udanego dnia, oraz smacznego.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/bezrybna-pasta-z-ciecierzycy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1691</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
