<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>#koperek &#8211; Vegenerat Biegowy</title>
	<atom:link href="https://vegenerat-biegowy.com/tag/koperek/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://vegenerat-biegowy.com</link>
	<description>Nie wyobrażam sobie życia bez biegania, swoich myśli i radości… Nie wyobrażam sobie biegania beze mnie!</description>
	<lastBuildDate>Thu, 08 Aug 2019 10:20:13 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2024/11/cropped-Vegenerat_przezroczysty-2-32x32.png</url>
	<title>#koperek &#8211; Vegenerat Biegowy</title>
	<link>https://vegenerat-biegowy.com</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">127194187</site>	<item>
		<title>CHŁODNIK Z OGÓRKÓW I CHRZANU</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/chlodnik-z-ogorkow-i-chrzanu/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/chlodnik-z-ogorkow-i-chrzanu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Aug 2019 10:20:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[danie główne]]></category>
		<category><![CDATA[kolacja]]></category>
		<category><![CDATA[przekąska]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<category><![CDATA[#koperek]]></category>
		<category><![CDATA[#obiad]]></category>
		<category><![CDATA[#ogórek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2092</guid>

					<description><![CDATA[Zdarza się raz na jakiś czas, że zasiadam do komputera i gdy próbuję skleić jakiś wstęp do przepisu, w mojej głowie panuje chaos. Czuję pod skórą szalejące pomysły, ale ich niesprecyzowane ruchy nie mogą znaleźć drogi ujścia. Siedzę więc teraz przed monitorem, stukam w klawiaturę i wklepując kolejne wyrazy, traktuje ten manewr jak pas startowy, [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Zdarza się raz na jakiś czas, że zasiadam do komputera i gdy próbuję skleić jakiś wstęp do przepisu, w mojej głowie panuje chaos. Czuję pod skórą szalejące pomysły, ale ich niesprecyzowane ruchy nie mogą znaleźć drogi ujścia. Siedzę więc teraz przed monitorem, stukam w klawiaturę i wklepując kolejne wyrazy, traktuje ten manewr jak pas startowy, licząc na rozpęd. Nic się jednak nie dzieje. Zatrzymuje się po jednym zdaniu i wpatruje się jak zahipnotyzowany, w tekst, który za cholerę nie chce się rozwinąć. Zaczynam się zastanawiać nad tą niemocą i grzebiąc paluchami w najciemniejszych zakamarkach moich myśli, próbuję doszukać się przyczyny. Czy to już koniec? Czy moje pomysły zostały w 100% przelane do książki, a teraz już będzie tylko suchar wysmagany kurzem? Zaczynam powoli panikować i choć przy moim biurku nie pada deszcz, czuję że po moim czole spływa zimna kropla wody? W myślach wypłacam sobie solidnego „liścia” i ponownie grzebię w swojej głowie, by jakoś usprawiedliwić tę suszę słowną. W pewnym momencie poczułem ciepło rozpływające się po moim karku, a wraz z nim olśnienie. Już wiem, dlaczego jestem taki nieobecny. Słońce, które wdarło się przez okno i postanowiło zabawić się moim kosztem, nie pozwala na skupienie i wyciąga mnie na zewnątrz. W trakcie wietrzenia myśli, rodzą się pomysły nasączone Amaretto i słodkie jak Tiramisu&#8230;ale są też smaki wytrawne, jak ogórek podkręcony ostrym chrzanem.</p>
<p><span id="more-2092"></span></p>
<ul>
<li>1 i 1/2 kg ogórków zielonych</li>
<li>3 łodygi selera naciowego</li>
<li>2 łyżki tartego chrzanu,</li>
<li>3 ząbki czosnku,</li>
<li>1 duży pęczek koperku,</li>
<li>sok z połowy z cytryny,</li>
<li>200 ml mleczka kokosowego,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól,</li>
<li>opcjonalnie papryka chilli.</li>
<li>kilka kromek chleba,</li>
<li>olej rzepakowy tłoczony na zimno.</li>
</ul>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2093" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2019/08/IMG_7248-731x1024.jpg" alt="" width="700" height="981" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/08/IMG_7248-731x1024.jpg 731w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/08/IMG_7248-214x300.jpg 214w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/08/IMG_7248-768x1076.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/08/IMG_7248-700x980.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/08/IMG_7248.jpg 1418w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<ol>
<li>Ogórki obieramy, pyrzecinamy i wyciągamy z nich pestki. Kroimy i wrzucamy do kielicha blendera.</li>
<li>Seler naciowy kroimy i wrzucamy również do kielicha.</li>
<li>Chrzan ścieramy na tarce i dodajemy do składników już przygotowanych w blenderze.</li>
<li>Dodajemy czosnek, koper, cytrynę, mleczko kokosowe, pieprz, sól.</li>
<li>Miksujemy.</li>
<li>Chleb kroimy w kostkę i podpiekamy na patelni.</li>
<li>Podajemy z grzankami, kiełkami i polewamy olejem.</li>
</ol>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/chlodnik-z-ogorkow-i-chrzanu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2092</post-id>	</item>
		<item>
		<title>FRITTATA Z KISZONYM OGÓRKIEM</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/frittata-z-kiszonym-ogorkiem/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/frittata-z-kiszonym-ogorkiem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 Aug 2017 06:18:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[danie główne]]></category>
		<category><![CDATA[kolacja]]></category>
		<category><![CDATA[przekąska]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[#koperek]]></category>
		<category><![CDATA[#obiad]]></category>
		<category><![CDATA[#śniadanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://vegenerat-biegowy.pl/?p=1432</guid>

					<description><![CDATA[Będąc pod wpływem ogórkowego szaleństwa postanowiłem, drugi dzień z rzędu wykorzystać go w trakcie gotowania. Przez całą drogę z pracy do domu, myślałem w jakiej konfiguracji go zaprezentować i jak się do niego zabrać. Choć byłem jeszcze pod wrażeniem lubieżnych akcji z musztardą, wiedziałem, że tym razem to nie przejdzie. Po ponad godzinnej burzy mózgów [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Będąc pod wpływem ogórkowego szaleństwa postanowiłem, drugi dzień z rzędu wykorzystać go w trakcie gotowania. Przez całą drogę z pracy do domu, myślałem w jakiej konfiguracji go zaprezentować i jak się do niego zabrać. Choć byłem jeszcze pod wrażeniem lubieżnych akcji z musztardą, wiedziałem, że tym razem to nie przejdzie. Po ponad godzinnej burzy mózgów i milionie myśli ocierających się o moje czoło, wykoncypowałem że najlepsze będą naleśniki. Gdy wszedłem do kuchni natychmiast zabrałem się do pracy, bo za 90 minut byłem umówiony na 20 km biegania. Pierwszy naleśnik jak zwykle poleciał do segregatora od spraw zbytecznych (czyt. kosza). Schody się rozpoczęły gdy drugi i trzeci i czwarty, wyglądały podobnie. Czułem już presję czasu, która swym natarczywym dotykiem drapała mnie po karku. Musiałem szybko zmienić koncepcję. Sięgnąłem do szuflady, gdzie znalazłem resztkę mąki z grochu i to był impuls by wykonać frittatę. Szybkie zamieszanie, kolejne ścieranie ogórka i coraz szerszy uśmiech. Oczami wyobraźni już widziałem sukces, a w ustach czułem ten fantastyczny smak. Cała wizja jednak roztrzaskała się o ziemię, wraz z omletem, który wylądował u mych stóp podczas ściągania z patelni. Jeszcze wtedy nie zakląłem. Zdarza się &#8211; pomyślałem i postanowiłem spróbować raz jeszcze. Powtórzyłem czynności, znów się uśmiechnąłem i tak samo jak powyżej, w głowie już pożerałem danie, które dochodziło na patelni. Kolejna próba ściągnięcia, która wydawać by się mogło jest czymś prostym, zakończyła się tym razem na blacie. W tym miejscu wstawię kilka kropek&#8230;, gdyż nie wypada bym cytował tę wiązankę w godzinach porannych. Zaczęła się panika. Mąka grochowa się skończyła, ogórki już się starły. Co dalej? Na ratunek przyszła mąka z cieciorki i szybki bieg do warzywniaka, gdzie sprzedają najlepsze ogórki w okolicy. Choć nie wierzyłem, że to się dzieje, podjąłem czwartą próbę. Tym razem się wyciszyłem i każdy stawiany krok, analizowany był z każdej perspektywy. Czułem jak mój system kontroli wymyka się co jakiś czas z ciała i lata wokół patelni. Tym razem nie było szans na porażkę. Gdy frittata wylądowała już na talerzu, stanąłem na środku kuchni i odetchnąłem. Wiedziałem, że upartość osła, doprowadziła mnie do pawiej dumy <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><span id="more-1432"></span></p>
<ul>
<li>1/2 szklanki mąki z cieciorki,</li>
<li>1/2 szklanki wody,</li>
<li>1 łyżka płatków drożdżowych,</li>
<li>1 kiszony ogórek,</li>
<li>1/2 cebuli,</li>
<li>1 ząbek czosnku,</li>
<li>1/2 pęczka koperku,</li>
<li>garść szpinaku,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól,</li>
<li>mała papryczka chilli (dodawać z własną tolerancją ostrości),</li>
<li>szczypta papryki wędzonej,</li>
<li>1 łyżka oleju z pestek winogron.</li>
</ul>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1434" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_8116.jpg" alt="" width="2448" height="3264" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/08/IMG_8116.jpg 2448w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/08/IMG_8116-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/08/IMG_8116-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/08/IMG_8116-700x933.jpg 700w" sizes="(max-width: 2448px) 100vw, 2448px" /></p>
<ol>
<li>Mąkę z przyprawami i płatkami drożdżowymi, rozrabiamy z wodą.</li>
<li>Dodajemy ogórka startego na tarce, pokrojoną cebulę, przeciśnięty przez praskę czosnek, przyprawy,chilli, koper i wszystko mieszamy.</li>
<li>Powstałą masę wylewamy na rozgrzaną patelnie, wysmarowaną olejem i smażymy na małym ogniu,pod przykryciem.</li>
<li>Co jakiś czas kontrolujemy proces smażenia i gdy „omlet” łatwo odchodzi od dna, przekładamy go na drugą stronę. Najprostsza metoda to zsunięcie frittaty na talerz i sprawnym ruchem przeniesienie na patelnie, by mogła obsmażyć się z drugiej strony.</li>
<li>Opcjonalnie na talerzu można dodać coś zielonego i polać sosem balsamicznym.</li>
</ol>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1435" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_8117.jpg" alt="" width="2448" height="3264" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/08/IMG_8117.jpg 2448w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/08/IMG_8117-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/08/IMG_8117-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/08/IMG_8117-700x933.jpg 700w" sizes="(max-width: 2448px) 100vw, 2448px" /></p>
<p>Opłacało się podejmować kilka prób stworzenia tego dania. Gdy wróciłem z treningu do domu, czekał na mnie ostatni kawałek. Ucieszyłem się jak dziecko. Gorąco polecam to szybkie dania i życzę smacznego <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/frittata-z-kiszonym-ogorkiem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1432</post-id>	</item>
		<item>
		<title>JAGLANO-FASOLOWE KLOPSY CHRZANOWE W SOSIE KOPERKOWYM</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/jaglano-fasolowe-klopsy-chrzanowe-w-sosie-koperkowym/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/jaglano-fasolowe-klopsy-chrzanowe-w-sosie-koperkowym/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Jun 2017 09:44:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[danie główne]]></category>
		<category><![CDATA[#koperek]]></category>
		<category><![CDATA[#obiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://vegenerat-biegowy.pl/?p=1300</guid>

					<description><![CDATA[Od momentu, kiedy zmieniłem swoje nawyki żywieniowe, diametralnie zmieniły się też moje spojrzenie na warzywa. Marchewka, z którą zawsze było mi nie po drodze, teraz bardzo często gości w cieście, lub rozpływa się pod wpływem ostrego zakręcenia. Kalafior, który zazwyczaj występował tylko jako dodatek do sterty ziemniaków i góry mięsa, teraz zazwyczaj gra pierwsze skrzypce. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Od momentu, kiedy zmieniłem swoje nawyki żywieniowe, diametralnie zmieniły się też moje spojrzenie na warzywa. Marchewka, z którą zawsze było mi nie po drodze, teraz bardzo często gości w cieście, lub rozpływa się pod wpływem ostrego zakręcenia. Kalafior, który zazwyczaj występował tylko jako dodatek do sterty ziemniaków i góry mięsa, teraz zazwyczaj gra pierwsze skrzypce. Nie wspomnę o batatach, o których istnieniu wiedziałem, ale nigdy nie miałem okazji ich posmakować. Świat się zakręcił wokół warzywniaka, zrobił w powietrzu trzy salta i wpadając do gara, stanął na głowie, podpierając się o blat kuchenny (chyba trochę popłynąłem z tym opisem). Najbardziej ze wszystkich przedstawicieli świeżego powiewu zdrowia, urzekł mnie koperek. Nie mogę powiedzieć, że wcześniej go nie lubiłem, ale nie dostawałem też ślinotoku na jego widok. Teraz gdy idę do sklepu i spojrzę w jego kierunku, nie mogę się powstrzymać, zabieram do domu co najmniej trzy pęczki. Zapewne się zapytacie, po co od razu taki potężny bukiet? Otóż prawda jest taka, że zanim dojdę do domu (około 20 metrów), zdążę dwa pęczki pochłonąć. Czuję się wtedy jak za dawnych lat, gdy szedłem po gorący chleb do sklepu i wracałem z jego połową.</p>
<p><span id="more-1300"></span></p>
<p>KLOPSY:</p>
<ul>
<li>1/2 szklanki suchej kaszy jaglanej,</li>
<li>2 cebule,</li>
<li>2 łyżki chrzanu,</li>
<li>1 puszka fasoli białej lub odpowiednia ilość przygotowana we własnym zakresie (wskazane),</li>
<li>2 łyżki słonecznika,</li>
<li>2 ząbki czosnku,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól,</li>
<li>olej z pestek winogron do smażenia.</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<ol>
<li>Kaszę przygotowujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu, po czym odstawiamy na bok do przestudzenia.</li>
<li>Cebulę drobno kroimy i podsmażamy wraz z czosnkiem na rozgrzanym oleju.</li>
<li>Słonecznik podprażamy na patelni, po czym mielimy go w młynku do kawy.</li>
<li>Fasolę blendujemy.</li>
<li>Wszystkie składniki wrzucamy do kaszy jaglanej i wyrabiamy masę. Odstawiamy na bok i przygotowujemy sos koperkowy.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1302" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2017/06/IMG_5415.jpg" alt="" width="2323" height="3264" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/06/IMG_5415.jpg 2323w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/06/IMG_5415-214x300.jpg 214w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/06/IMG_5415-768x1079.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/06/IMG_5415-729x1024.jpg 729w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/06/IMG_5415-700x984.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 2323px) 100vw, 2323px" /></p>
<p>SOS:</p>
<ul>
<li>1/2 l bulionu warzywnego,</li>
<li>1 szklanka <a href="http://vegenerat-biegowy.pl/kurki-w-sosie-smietanowo-cydrowym/">śmietany z nerkowców,</a></li>
<li>1 pęczek świeżego koperku,</li>
<li>sok z połowy cytryny,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól.</li>
</ul>
<ol>
<li>Podgrzewamy bulion, a gdy zacznie się gotować dodajemy śmietanę z nerkowców. Gotujemy na małym ogniu.</li>
<li>Gdy zacznie gęstnieć, dorzucamy świeżo posiekany koper i gotujemy jeszcze przez chwilę.</li>
<li>Po ściągnięciu garnka z palnika, dodajemy sok z cytryny i wszystko mieszamy.</li>
<li>Z wcześniej przygotowanej masy, formujemy małe klopsy, które układamy na talerzu.</li>
<li>Polewamy gorącym sosem i posypujemy czarnuszką.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1303" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2017/06/IMG_5416.jpg" alt="" width="2323" height="3264" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/06/IMG_5416.jpg 2323w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/06/IMG_5416-214x300.jpg 214w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/06/IMG_5416-768x1079.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/06/IMG_5416-729x1024.jpg 729w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/06/IMG_5416-700x984.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 2323px) 100vw, 2323px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zwolennicy zdrowego posiłku mogą przyklasnąć, bo to właśnie dla nich ta opcja. Życzę owocnego gotowania, oraz smacznego <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/jaglano-fasolowe-klopsy-chrzanowe-w-sosie-koperkowym/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1300</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
