<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>#kaszajaglana &#8211; Vegenerat Biegowy</title>
	<atom:link href="https://vegenerat-biegowy.com/tag/kaszajaglana/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://vegenerat-biegowy.com</link>
	<description>Nie wyobrażam sobie życia bez biegania, swoich myśli i radości… Nie wyobrażam sobie biegania beze mnie!</description>
	<lastBuildDate>Sat, 15 Jan 2022 16:25:05 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0</generator>

<image>
	<url>https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2024/11/cropped-Vegenerat_przezroczysty-2-32x32.png</url>
	<title>#kaszajaglana &#8211; Vegenerat Biegowy</title>
	<link>https://vegenerat-biegowy.com</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">127194187</site>	<item>
		<title>BUDYŃ MIGDAŁOWY Z MAKIEM</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/budyn-migdalowy-z-makiem/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/budyn-migdalowy-z-makiem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 15 Jan 2022 16:24:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[słodkości]]></category>
		<category><![CDATA[#deser]]></category>
		<category><![CDATA[#kaszajaglana]]></category>
		<category><![CDATA[#śniadanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2403</guid>

					<description><![CDATA[Będąc dzieckiem, bardzo często zajadałem się budyniem. Wachlarz smakowy był jednak bardzo ubogi. Wchodząc do sklepu PSS SPOŁEM, można było zobaczyć dwa podstawowe smaki: śmietankowy i czekoladowy. Szczęśliwcy mogli się też raczyć waniliowym, ale życie postanowiło zubożyć moje doznania smakowe i skrzętnie chowało przede mną ten rarytas. Wydawać by się mogło, że budyń to taki [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Będąc dzieckiem, bardzo często zajadałem się budyniem. Wachlarz smakowy był jednak bardzo ubogi. Wchodząc do sklepu PSS SPOŁEM, można było zobaczyć dwa podstawowe smaki: śmietankowy i czekoladowy. Szczęśliwcy mogli się też raczyć waniliowym, ale życie postanowiło zubożyć moje doznania smakowe i skrzętnie chowało przede mną ten rarytas. Wydawać by się mogło, że budyń to taki powiew szczęścia na talerzu i namiastka rozkoszy na podniebieniu. Oczywiście, wszystko się zgadza, jeśli w trakcie jedzenia na języku nie wyczujesz grudek. Tak, budyń to takie danie, które również można spier*olić. To prawie jak przypalenie wody w czajniku, ale wyobraźcie sobie dramat dziecka, któremu grudki w budyniu niszczą dzieciństwo. Od tamtych wydarzeń minęło już kilkadziesiąt lat i na szczęście nie muszę wybierać pomiędzy dwoma smakami. Zawsze na podorędziu jest kasza jaglana, z której mogę przyrządzić ulubiony deser. Jeśli mam ochotę na budyń bananowy, to go przyrządzam. Jeśli chcę ananasowy, również mogę to zrobić. Jeśli przyjdzie mi ochota na budyń o smaku aksamitki peruwiańskiej, nic nie jest w stanie powtrzymać tego zabiegu.</p>
<p><span id="more-2403"></span></p>
<ul>
<li>1/2 szklanki suchej kaszy jaglanej,</li>
<li>1 i 1/2 szklanki mleka migdałowego,</li>
<li>1 łyżeczka naturalnego ekstraktu migdałowego,</li>
<li>10 suszonych daktyli,</li>
<li>1 łyżka suchego maku.</li>
</ul>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2405" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2022/01/IMG_6318-e1642260582761-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_6318-e1642260582761-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_6318-e1642260582761-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_6318-e1642260582761-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_6318-e1642260582761.jpg 1512w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<ol>
<li>Daktyle zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na min. 30 minut.</li>
<li>Kaszę płuczemy pod bieżącą wodą, do momentu kiedy woda już nie będzie mętna.</li>
<li>Kaszę gotujemy w 1 szklance mleka migdałowego do momentu wyparowania płynu. Przykrywamy garnek i odstawiamy na około 15 minut.</li>
<li>Gdy kasza jaglana będzie lekko przestudzona, przekładamy ją do blendera kielichowego, dodajemy ekstrakt migdałowy oraz daktyle, które wcześniej odsączamy z wody.</li>
<li>Miksujemy kaszę i stopniowo dolewamy pozostałe 1/2 szklanki mleka migdałowego. Być może lubicie bardziej gęsty budyń, stąd moja wskazówka, by dolewać stopniowo, żeby nie przeholować z gęstością.</li>
<li>Po wyciągnięciu masy z kielicha, dodajemy mak i wszystko mieszamy. Podajemy z owocami lub syropem owocowym.</li>
</ol>
<ul>
<li style="text-align: center;">Próbowałem już ten budyń ze stałą częścią mleczka koksowego, Wychodzi bardziej aksamitny.</li>
<li style="text-align: center;">Zamiast daktyli oczywiście można dodać cukru. To już jest kwestia indywidualna.</li>
<li style="text-align: center;">Dlaczego nie miksowałem gorącej kaszy? Ostrza blendera niszczą się pod wpływem wysokiej temperatury. Dlatego też nie wkładamy ich do zmywarki.</li>
<li style="text-align: center;">Można użyć blendera ręcznego, ale uzyskanie aksamitnie gładkiej masy, może być czasochłonne lub po prostu niemożliwe.</li>
</ul>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/budyn-migdalowy-z-makiem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2403</post-id>	</item>
		<item>
		<title>BUDYŃ JAGLANY TIRAMISU I EARL GREY</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/budyn-jaglany-tiramisu-i-earl-grey/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/budyn-jaglany-tiramisu-i-earl-grey/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 09 May 2020 14:53:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[kolacja]]></category>
		<category><![CDATA[przekąska]]></category>
		<category><![CDATA[słodkości]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[#kaszajaglana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2260</guid>

					<description><![CDATA[Kilka dni temu w mojej kuchni pojawił się nowy sprzęt marki Ronic. W pierwszej kolejności postanowiłem przetestować blender molekularny z pompką próżniową. Wiem, brzmi to, jak jakiś Matrix kuchenny, lub tekst wycięty z hitu kinowego, o tematyce science fiction. Do tej pory używałem bardzo dobrego blendera, który dysponując mocą 1400 Watt, spokojnie dawał radę ze [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kilka dni temu w mojej kuchni pojawił się nowy sprzęt marki Ronic. W pierwszej kolejności postanowiłem przetestować blender molekularny z pompką próżniową. Wiem, brzmi to, jak jakiś Matrix kuchenny, lub tekst wycięty z hitu kinowego, o tematyce science fiction. Do tej pory używałem bardzo dobrego blendera, który dysponując mocą 1400 Watt, spokojnie dawał radę ze wszystkimi fanaberiami, które pojawiały się w trakcie mojego gotowania. Nigdy nie zawiódł, ale wiedziałem, że potrzebuję czegoś nowego, mocniejszego, solidniejszego. W działaniach mających na celu rozdrabnianie, mielenie, miażdżenie, brakowało kilku Wattów. Wtedy na horyzoncie pojawił się ON. Wjechał do mojej kuchni z impetem, niczym rycerz w lśniącej zbroi na pole bitwy. Byłem bardzo ciekawy, nowego wymiaru blendowania. Molekuły, próżnia, kielich do zadań specjalnych. Słowa opisujące sprzęt, który za chwilę miałem użyć, brzmiały bardzo poważnie. Opis, z którym postanowiłem się zapoznać przed pierwszym użyciem, również wskazywał, że nie mam do czynienia z amatorszczyzną. Na pierwszy plan wszedł materiał, z którego wykonany jest kielich. Tritan-materiał wykorzystywany przez NASA (Ostrzegałem! Tu nie ma lipy). 2000 Watt, kryjące się w silniku, potrafią rozbujać ostrze 30000 razy w przeciągu jednej minuty. Trzydzieści tysięcy razy! Nie ogarniam. Zastanawiałem się, po cholerę te molekuły i próżnia. Poczytałem w internetach i już wiem. Próżnia sprawia, że posiłki w trakcie mieszania, nie utleniają się. Zachowują świeżość, kolor, oraz smak, co często gubimy w trakcie używania blendera. Dla mnie jednak najważniejsze było sprawdzenie, czy faktycznie ten blender potrafi zrobić gładki krem z jaglanki. O ile wcześniej używane blendery radziły sobie bardzo dobrze, to Wartmann, poradził sobie celująco. Po kilkunastu sekundach miksowania, z kielicha wyciągnąłem kremowy budyń. Producent zaznacza na swej stronie, że blender rozdrabnia pokarmy do rozmiaru cząsteczek niedających się wyczuć na języku, czyli molekuł. Podszedłem do tego sceptycznie i efekt rzucił mnie na kolana, gdyż z takim sprzętem, mogę walczyć w kuchni, jak Roland dzierżący w dłoni Durandal.</p>
<p>Powyższy wpis, nie jest recenzją sprzętu, lecz wstępna jego ocena. Podejrzewam, że ochów i achów będzie odrobinę więcej, gdyż nie odkryłem jeszcze wszystkich możliwości tego blendera.<span id="more-2260"></span></p>
<p>BUDYŃ JAGLANY Z POSYPKĄ KAWOWĄ</p>
<ul>
<li>1/2 szklanki suchej kaszy jaglanej</li>
<li>sok z połowy cytryny,</li>
<li>ok 50 ml. Amaretto,</li>
<li>1 łyżka kawy (zmielone ziarna),</li>
<li>1 łyżka kakao,</li>
<li>2 garści rodzynek,</li>
<li>1/3 szklanki napoju roślinnego (użyłem owsianego),</li>
<li>8-10 łyżek płatków kukurydzianych.</li>
</ul>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2264" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/05/IMG_0361-737x1024.jpg" alt="" width="700" height="973" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/05/IMG_0361-737x1024.jpg 737w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/05/IMG_0361-216x300.jpg 216w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/05/IMG_0361-768x1068.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/05/IMG_0361-700x973.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/05/IMG_0361.jpg 1400w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<ol>
<li>Jaglankę przygotowujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Należy pamiętać, by przepłukać kaszę kilka razy, pod bieżącą wodą. Bez względu na to, czy robicie deser, czy potrawę wytrawną, zawsze do gotowania dodawajcie szczyptę soli.</li>
<li>W trakcie, gdy kasza się gotuję, możemy przygotować posypkę. Do kielicha <a href="https://sklep.ronic.pl/blendery/1292-zestaw-blender-molekularny-wartmann-z-pompka-prozniowa-i-drugim-kielichem-butelka-8718862700885.html">blendera</a> dodajemy płatki kukurydziane, kakao, kawę, oraz garść rodzynek. Miksujemy przez kilka sekund tak, by pozostawić strukturę, która będzie wyczuwalna w trakcie jedzenia.</li>
<li>Po ugotowaniu, jaglankę przekładamy do kielicha tego samego blendera. Dodajemy, sok z cytryny, Amaretto, napój roślinny oraz pozostałe rodzynki. Wszystko miksujemy na gładką masę.</li>
<li>Budyń przekładamy do misek, dodajemy posypkę, oraz kilka listków mięty. Można spożywać od razu, lub lekko schłodzone. Po wyciągnięciu z lodówki, budyń tworzy bardziej zbitą masę.</li>
</ol>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2262" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/05/IMG_0363-731x1024.jpg" alt="" width="700" height="981" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/05/IMG_0363-731x1024.jpg 731w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/05/IMG_0363-214x300.jpg 214w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/05/IMG_0363-768x1075.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/05/IMG_0363-700x980.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/05/IMG_0363.jpg 1440w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>BUDYŃ EARL GREY</p>
<ul>
<li>1/2 szklanki suchej kaszy jaglanej</li>
<li>sok z połowy cytryny,</li>
<li>solidna garść suszonej żurawiny,</li>
<li>susz z dwóch torebek herbaty Earl Grey,</li>
<li>1/2 szklanki mleka roślinnego,</li>
<li>2 łyżki cukru kokosowego.</li>
</ul>
<ol>
<li>Kaszę jaglaną gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Uwzględniając wskazówki, które opisałem przy budyniu Tiramisu.</li>
<li>Jaglankę wrzucamy do kielicha blendera i miksujemy na gładki krem wraz z herbatą, sokiem cytrynowym, żurawiną i mlekiem roślinnym.</li>
<li>Gotowy budyń przekładamy do misek i posypujemy cukrem. Użyłem cukru kokosowego, ale spokojnie można użyć trzcinowego, lub białego.</li>
<li>Za pomocą gazowego palnika do przypiekania, karmelizujemy cukier. Odstawiamy do przestudzenia.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2261" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/05/IMG_0364-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/05/IMG_0364-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/05/IMG_0364-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/05/IMG_0364-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/05/IMG_0364.jpg 1512w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>Jaglanka ma milion twarzy <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/budyn-jaglany-tiramisu-i-earl-grey/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2260</post-id>	</item>
		<item>
		<title>HAWAJSKI BURGER SOJOWY</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/hawajski-burger-sojowy/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/hawajski-burger-sojowy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Feb 2019 10:16:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[danie główne]]></category>
		<category><![CDATA[przekąska]]></category>
		<category><![CDATA[#kaszajaglana]]></category>
		<category><![CDATA[#kotlet]]></category>
		<category><![CDATA[#obiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2025</guid>

					<description><![CDATA[Udało się! W końcu usprawniłem sprzęt, którego działanie można było porównać do pracy silnika diesla, odpalonego na 20 stopniowym mrozie. Wiele razy próbowałem odpalać panel administratora strony, ale po kilku minutach z głośnym hukiem zamykałem laptopa, gdyż ten zawieszał się przy pierwszej próbie załadowania zdjęcia. Gotowałem, szalałem w kuchni, ale co z tego, skoro nie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Udało się! W końcu usprawniłem sprzęt, którego działanie można było porównać do pracy silnika diesla, odpalonego na 20 stopniowym mrozie. Wiele razy próbowałem odpalać panel administratora strony, ale po kilku minutach z głośnym hukiem zamykałem laptopa, gdyż ten zawieszał się przy pierwszej próbie załadowania zdjęcia. Gotowałem, szalałem w kuchni, ale co z tego, skoro nie mogłem się podzielić z Wami swoją radością. Co jakiś czas puszczałem smaczną zajawkę na fb, ale na tym się kończyło. Oznajmiam, że teraz postaram się to nadrobić i co najmniej 3 razy w tygodniu pojawi się nowy przepis, który czeka w długiej kolejce. Na pierwszy rzut idzie burger, który eksperymentalnie postanowiłem podać z ananasem. Podchodziłem do tego zagadnienia sceptycznie, bo wiem jak działa na mnie pizza hawajska. Po pierwszym kęsie wiedziałem, że to był strzał w dziesiątkę. Danie do powtórzenia x 1000. Życzę udanej zabawy, oraz smacznego <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><span id="more-2025"></span></p>
<p>BURGER:</p>
<ul>
<li>100 g kotletów sojowych,</li>
<li>200 g pieczarek,</li>
<li>1/2 szklanki płatków jaglanych,</li>
<li>2 łyżki musztardy stołowej,</li>
<li>przyprawy (tymianek, majeranek, papryka wędzona, papryka ostra, pieprz, sól). Można również użyć gotowej przyprawy do mięsa mielonego.</li>
<li>2 łyżki zmielonego siemienia lnianego,</li>
<li>1 łyżka bułki tartej,</li>
<li>1 cebula,</li>
<li>1 ząbek czosnku,</li>
<li>olej z pestek winogron.</li>
</ul>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2029" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2019/02/IMG_0493-732x1024.jpg" alt="" width="700" height="979" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/02/IMG_0493-732x1024.jpg 732w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/02/IMG_0493-215x300.jpg 215w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/02/IMG_0493-768x1074.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/02/IMG_0493-700x979.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/02/IMG_0493.jpg 1402w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>DODATKI:</p>
<ul>
<li>świeży ananas,</li>
<li>bułki</li>
<li>czerwona cebula,</li>
<li>zielone dodatki (sałata, rukola, szpinak, itd.)</li>
<li><a href="https://vegenerat-biegowy.pl/salatka-jarzynowa-i-majonez-z-kalafiora/">majonez</a> + 2 łyżki kaparów.</li>
</ul>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2027" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2019/02/IMG_0462-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/02/IMG_0462-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/02/IMG_0462-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/02/IMG_0462-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/02/IMG_0462.jpg 1512w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<ol>
<li>Płatki jaglane zalewamy wodą i odstawiamy na bok.</li>
<li>Kotlety przygotowujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Gdyby, ktoś zgubił opakowanie oznajmiam, że gotuje je w bulionie z dodatkiem liści laurowych, ziela angielskiego, soli i sosu sojowego.</li>
<li>Gotowe, przestudzone kotlety siekamy jak najdrobniej lub miksujemy w malakserze (niekoniecznie na papkę)</li>
<li>Pieczarki podsmażamy na oleju, po czym również siekamy je na małe kawałki.</li>
<li>Pieczarki mieszamy z kotletami. Dodajemy płatki jaglane, musztardę, siemię lniane, bułkę tartą, pokrojoną w drobną kostkę cebulę, przeciśnięty czosnek i przyprawy. Wszystko mieszamy.</li>
<li>Z powstałej masy formujemy kotlety, które smażymy na mocno rozgrzanym oleju, tak by nie miały szansy zaciągnąć tłuszczu z patelni. W przypadku smażenia kotletów wegańskich, obowiązuje taka sama zasada jak przy smażeniu mięsa. DOBRZE ROZGRZANY TŁUSZCZ!to</li>
<li>Gdy już mamy gotowego burgera, obieramy ananasa i kroimy go w plastry. Układamy na patelni zwyklej lub grillowej i podsmażamy na rumiany kolor.</li>
<li>Połówki bułki podpiekamy na patelni grillowej, tak by była chrupiąca.</li>
<li>Majonez (ilość dowolna) zmiksowałem z 1 łyżką kaparów i do gładkiej masy dorzuciłem pozostałe kapary.</li>
<li>Kolejność układania jest dowolna. W moim przypadku wyglądało to tak: bułka, majonez, zielsko, ananas, cebula czerwona, burger, majonez, bułka.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2028" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2019/02/IMG_0487-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/02/IMG_0487-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/02/IMG_0487-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/02/IMG_0487-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/02/IMG_0487.jpg 1512w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>SZTOS!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/hawajski-burger-sojowy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2025</post-id>	</item>
		<item>
		<title>BATONY JAGLANE</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/batony-jaglane/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/batony-jaglane/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Oct 2018 07:15:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[przekąska]]></category>
		<category><![CDATA[słodkości]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[#deser]]></category>
		<category><![CDATA[#kaszajaglana]]></category>
		<category><![CDATA[#śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[#trening]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://vegenerat-biegowy.pl/?p=1938</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;&#8230;W szkole podstawowej chyba jeszcze nie do końca zdawałem sobie sprawę, że objadając się słodyczami, nieuchronnie zmierzam w ślepy zaułek. Obiady w domu ociekały tłuszczem, a ponieważ moja mama była mistrzynią wypieków, po niedzielnych obiadach nie mogło zabraknąć ciasta naszpikowanego cukrem do granic możliwości. Od kiedy pamiętam, zawsze towarzyszyłem mojej mamie w kuchni, podglądałem, smakowałem [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><em>&#8222;&#8230;W szkole podstawowej chyba jeszcze nie do końca zdawałem sobie sprawę, że objadając się słodyczami, nieuchronnie zmierzam w ślepy zaułek. Obiady w domu ociekały tłuszczem, a ponieważ moja mama była mistrzynią wypieków, po niedzielnych obiadach nie mogło zabraknąć ciasta naszpikowanego cukrem do granic możliwości. Od kiedy pamiętam, zawsze towarzyszyłem mojej mamie w kuchni, podglądałem, smakowałem i starałem się mieszać w garach, za każdym razem licząc na oblizanie michy z polewą czekoladową czy skubnięcie kremu, który za chwilę miał się znaleźć na cieście. Dużo później odbiło się to na moim wyglądzie, ale zanim do tego doszło, przez moje ciało przelało się morze tłuszczu i przesypały się tony cukru, za każdym razem pozostawiając wyraźny ślad&#8230;&#8221;</em></p>
<p><em>Vegenerata sposób na zdrowie. Biegaj, gotuj, chudnij. </em></p>
<ul>
<li>500 g płatków jaglanych,</li>
<li>50 g rodzynek,</li>
<li>200 g daktyli,</li>
<li>4 łyżki sezamu,</li>
<li>3 łyżki masła orzechowego,</li>
<li>4 łyżki oleju,</li>
<li>1/3 szklanki wody,</li>
<li>2 łyżki zmielonego siemienia lnianego.</li>
</ul>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-1939" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2018/10/IMG_0107-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/10/IMG_0107-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/10/IMG_0107-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/10/IMG_0107-700x933.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<ol>
<li>Wszystko wrzucamy do blendera i miksujemy tak, by powstała zwarta, klejąca się masa.</li>
<li>Przekładamy masę na blachę wyłożoną papierem do pieczenia (35&#215;28), ubijamy i pieczemy przez około 15 minut w temperaturze 180 stopni.</li>
<li>Kroimy dopiero po wystudzeniu.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-1941" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2018/10/IMG_0253-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/10/IMG_0253-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/10/IMG_0253-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/10/IMG_0253-700x933.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>Zakończenie będzie krótkie. PETARDA!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/batony-jaglane/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1938</post-id>	</item>
		<item>
		<title>MORELOWY JAGIELNIK NA CHAŁWOWYM SPODZIE</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/morelowy-jagielnik-na-chalwowym-spodzie/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/morelowy-jagielnik-na-chalwowym-spodzie/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Jul 2018 06:28:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[słodkości]]></category>
		<category><![CDATA[#ciasto]]></category>
		<category><![CDATA[#deser]]></category>
		<category><![CDATA[#kaszajaglana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://vegenerat-biegowy.pl/?p=1832</guid>

					<description><![CDATA[Wracając do domu po nocnej zmianie, nie spodziewałem się sielanki z pilotem w dłoni. Zdawałem sobie sprawę, że mam do wykonania kilka potraw i raczej nie napawało mnie to optymizmem. Desperacko potrzebowałem snu, ale deklaracja stworzenia urodzinowego ciasta była jak przysięga, której nie mogłem złamać. Przemierzając krętą drogę, moja głowa przechylała się jak ramię wahadła. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wracając do domu po nocnej zmianie, nie spodziewałem się sielanki z pilotem w dłoni. Zdawałem sobie sprawę, że mam do wykonania kilka potraw i raczej nie napawało mnie to optymizmem. Desperacko potrzebowałem snu, ale deklaracja stworzenia urodzinowego ciasta była jak przysięga, której nie mogłem złamać. Przemierzając krętą drogę, moja głowa przechylała się jak ramię wahadła. Gdy była skierowana w prawo, moje myśli krążyły wokół tofu i aksamitnego tofurnika, który dumnie chce zastąpić klasyczny sernik. Gdy koła samochodu kręciły w lewo, po głowie hasała rozanielona kasza jaglana, która przekonywała swą kremową konsystencją. Jadąc na prostym odcinku drogi, byłem rozdarty jak Judym i sosna u Żeromskiego. Nie wiedziałem co począć. Rozwiązanie przyszło nieoczekiwanie, gdy wchodziłem w ostatni zakręt. Przez drogę przebiegał kot, zahamowałem energicznie i moja głowa bezwarunkowo wylądowała na prawym ramieniu. Wiedziałem, że to był znak i pognałem do domu działać. Po kilkunastu minutach od trzaśnięcia drzwiami, z kielicha blendera wylewało się płynne złoto.</p>
<p><span id="more-1832"></span></p>
<p>SPÓD:</p>
<ul>
<li>2 szklanki pestek słonecznika,</li>
<li>1 szklanka daktyli,</li>
<li>3 łyżki pasty tahini,</li>
<li>kilka kropel ekstraktu migdałowego,</li>
</ul>
<ol>
<li>Słonecznik podprażamy na suchej patelni, po czym go studzimy.</li>
<li>Wszystkie składniki wrzucamy do kielicha blendera i wyrabiamy gładką masę. W przypadku blendera <a href="https://bestblender.pl/sklep/">VITAMIX</a>, konieczny jest temper, który pozwoli dopychać masę do ostrzy.</li>
<li>Masę przekładamy na spód tortownicy (26 cm) i odstawiamy do lodówki.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-1833" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_8014-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/07/IMG_8014-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/07/IMG_8014-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/07/IMG_8014-700x933.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>MASA:</p>
<ul>
<li>300 g kaszy jaglanej,</li>
<li>15 świeżych moreli,</li>
<li>2 łyżki oleju kokosowego,</li>
<li>4 łyżki syropu z agawy lub innej substancji słodzącej.</li>
</ul>
<ol>
<li>Kaszę gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Dorzucamy do garnka pokrojone morele ( 5 szt.)</li>
<li>Kaszę delikatnie studzimy i wrzucamy do blendera wraz z pozostałymi morelami, olejem kokosowym i syropem.</li>
<li>Wszystko blendujemy na gładką masę. Nie przejmując się, że jest bardzo lejąca, przekładamy ją na wcześniej przygotowany spód.</li>
<li>Odstawiamy do lodówki.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-1834" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_8015-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/07/IMG_8015-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/07/IMG_8015-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/07/IMG_8015-700x933.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>Dekoracji nie będę Wam narzucał, gdyż można tutaj zaszaleć z pomysłami. Dla mniej najbardziej odpowiednia wydała się czekolada rozpuszczona w jednej kopiastej łyżce mleczka koksowego i porzeczki, które pozostały z tarty wykonanej dzień wcześniej.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-1836" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_8017-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/07/IMG_8017-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/07/IMG_8017-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/07/IMG_8017-700x933.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>Zachwyty i komplementy w kierunku nowego blendera pozostawię na oddzielny post. Muszę Wam jednak zdradzić, że nigdy wcześniej nie udało mi się uzyskać tak gładkiej konsystencji kaszy jaglanej. Płynne złoto. Życzę miłego i smacznego dnia <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/morelowy-jagielnik-na-chalwowym-spodzie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1832</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
