<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>#fasola &#8211; Vegenerat Biegowy</title>
	<atom:link href="https://vegenerat-biegowy.com/tag/fasola/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://vegenerat-biegowy.com</link>
	<description>Nie wyobrażam sobie życia bez biegania, swoich myśli i radości… Nie wyobrażam sobie biegania beze mnie!</description>
	<lastBuildDate>Tue, 18 Jan 2022 17:02:46 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2024/11/cropped-Vegenerat_przezroczysty-2-32x32.png</url>
	<title>#fasola &#8211; Vegenerat Biegowy</title>
	<link>https://vegenerat-biegowy.com</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">127194187</site>	<item>
		<title>PIECZONA FASOLA W SZMACIE</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/pieczona-fasola-w-szmacie/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/pieczona-fasola-w-szmacie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Jan 2022 17:01:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[danie główne]]></category>
		<category><![CDATA[kolacja]]></category>
		<category><![CDATA[przekąska]]></category>
		<category><![CDATA[#fasola]]></category>
		<category><![CDATA[#obiad]]></category>
		<category><![CDATA[#papryka]]></category>
		<category><![CDATA[#pomidory]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2421</guid>

					<description><![CDATA[Placek tortilla pojawił się w moim życiu ładnych kilkanaście lat temu. Od pierwszej chwili przypadliśmy sobie do gustu, gdyż nic tak nie ratowało sytuacji jak szmata, która nafaszerowana warzywami, była świetnym zamiennikiem pieczywa. Przez wszystkie lata znajomości, opanowałem najróżniejsze techniki zwijania i zawijania. Składałem elastyczne placki w trójkąty, owale, kwadraty, rożki, stożki i cholera wie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Placek tortilla pojawił się w moim życiu ładnych kilkanaście lat temu. Od pierwszej chwili przypadliśmy sobie do gustu, gdyż nic tak nie ratowało sytuacji jak szmata, która nafaszerowana warzywami, była świetnym zamiennikiem pieczywa. Przez wszystkie lata znajomości, opanowałem najróżniejsze techniki zwijania i zawijania. Składałem elastyczne placki w trójkąty, owale, kwadraty, rożki, stożki i cholera wie w co jeszcze. Było to tak dawno, że już nie pamiętam. Jednak, żeby nie było tak kryształowo, w każdej opowieści z której wylewa się optymistyczny wodotrysk, musi pojawić się jakieś ale. No i tak też jest w tym przypadku. Od kiedy tortilla zaczęła się przewijać pomiędzy moimi garami, bardzo chciałem ją wypełnić fasolą w pomidorach. Wielokrotnie podejmowałem próby, by choć przybliżyć się do spełnienia swoich pragnień, ale zawsze kończyło się tak samo. Fasola, zamiast pozostawać w zamkniętej strukturze placka, postanawiała robić mi na złość i roz***dalała się po całej patelni, czy też opiekaczu. Myślałem już, że może stopień ostrości jest za wysoki i rozcina strukturę szmaty. Odpuściłem na kilka lat fasolowe próby, ale ostatnio znów powróciły pragnienia i niespełnione marzenia. Biorąc pod uwagę, że po latach jestem bogatszy o kilka pięter wiedzy kulinarnej, wpadłem na pomysł, by tę wiatropędną francę podpiec. No i masz. Tyle lat cierpienia i tęsknoty, a wystarczyło użyć piekarnika.</p>
<p><span id="more-2421"></span></p>
<ul>
<li>1 puszka czerwonej fasoli,</li>
<li>1 puszka pomidorów,</li>
<li>1 łyżeczka koncentratu pomidorowego,</li>
<li>1 cebula,</li>
<li>3 ząbki czosnku,</li>
<li>1 łyżeczka czerwonej papryki słodkiej,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól,</li>
<li>mała papryczka chilli/jalapeno</li>
<li>opcjonalnie można dodać pół łyżeczki papryki wędzonej.</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2422" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0636-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0636-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0636-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0636-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0636.jpg 1512w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>/zdjęcie wyszło fatalnie, ale niestety innym nie dysponuję/</p>
<ol>
<li>Na patelni z rozgrzanym olejem podsmażamy pokrojoną cebulę, czosnek i papryczkę.</li>
<li>Gdy cebula się zeszkli dodajemy pomidory i koncentrat pomidorowy.</li>
<li>Przyprawiamy.</li>
<li>Gdy pomidory odrobinę się zredukują, odsączamy fasolę z wody, płuczemy i wrzucamy na patelnię. Dusimy jeszcze przez kilka minut.</li>
<li>Zawartość patelni przekładamy do naczynia żaroodpornego i wkładamy do piekarnika.</li>
<li>Pieczemy przez 40-50 minut (każdy piekarnik jest inny) w temperaturze 180 stopni (bez termoobiegu).</li>
</ol>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2423" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2022/01/54DCC6C8-CF3F-43ED-A30E-12C58BE74356-576x1024.jpg" alt="" width="576" height="1024" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/54DCC6C8-CF3F-43ED-A30E-12C58BE74356-576x1024.jpg 576w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/54DCC6C8-CF3F-43ED-A30E-12C58BE74356-169x300.jpg 169w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/54DCC6C8-CF3F-43ED-A30E-12C58BE74356-700x1244.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/54DCC6C8-CF3F-43ED-A30E-12C58BE74356.jpg 720w" sizes="(max-width: 576px) 100vw, 576px" /></p>
<p>Żeby danie było kompletne, musimy zrobić sos, do którego będziemy potrzebować:</p>
<ul>
<li>100 ml jogurtu kokosowego,</li>
<li>1 spory ząbek czosnku,</li>
<li>kolendra,</li>
<li>1 łyżeczka majonezu wegańskiego,</li>
<li>sól, pieprz.</li>
</ul>
<ol>
<li>Jogurt mieszamy z majonezem.</li>
<li>Kolendrę siekamy. Ilość jest uzależniona od Was. Osobiście lubuję się w tym ziole, dlatego dałem jej sporo.</li>
<li>Czosnek przeciskamy przez praskę.</li>
<li>Wszystko mieszamy ze sobą, doprawiamy pieprzem i solą.</li>
</ol>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2424" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2022/01/DFB8FA47-EF9D-4BAC-BF24-A24C6D2EED9B-576x1024.jpg" alt="" width="576" height="1024" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/DFB8FA47-EF9D-4BAC-BF24-A24C6D2EED9B-576x1024.jpg 576w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/DFB8FA47-EF9D-4BAC-BF24-A24C6D2EED9B-169x300.jpg 169w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/DFB8FA47-EF9D-4BAC-BF24-A24C6D2EED9B-700x1244.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/DFB8FA47-EF9D-4BAC-BF24-A24C6D2EED9B.jpg 720w" sizes="(max-width: 576px) 100vw, 576px" /></p>
<p>Do ostatniego etapu będziemy potrzebować.</p>
<ul>
<li>3 placki pełnoziarniste tortilla,</li>
<li>3 łyżki kukurydzy,</li>
<li>ostre papryczki (jeśli lubisz dowalić z ostrością).</li>
<li>kilka listków szpinaku, lub innego &#8222;zielska&#8221;.</li>
</ul>
<ol>
<li>W dolnej części placka, na środku układamy fasolę, kukurydzę, zielsko i ewentualnie dodatkową paprykę. Boki zaginamy do środka i rozpoczynając od miejsca gdzie jest farsz, zwijamy placek.</li>
<li>Placek układamy zamknięciem do dołu, by nam się nie rozpadł. Do opiekania możemy użyć zwykłej patelni, patelni grillowej, opiekacza.</li>
<li>Podajemy z wyżej przedstawionym sosem.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2425" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2022/01/B70D9451-3142-443F-8DA7-F1C54E434BA4-576x1024.jpg" alt="" width="576" height="1024" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/B70D9451-3142-443F-8DA7-F1C54E434BA4-576x1024.jpg 576w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/B70D9451-3142-443F-8DA7-F1C54E434BA4-169x300.jpg 169w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/B70D9451-3142-443F-8DA7-F1C54E434BA4-700x1244.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/B70D9451-3142-443F-8DA7-F1C54E434BA4.jpg 720w" sizes="auto, (max-width: 576px) 100vw, 576px" /></p>
<p>Jeśli ktoś chciałby się trochę bardziej pobawić w kuchni, odsyłam do przepisu na placki tortilla w wersji <a href="https://vegenerat-biegowy.pl/tortilla-orkiszowo-kukurydziana/">orkiszowo-kukurydzianej .</a></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/pieczona-fasola-w-szmacie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2421</post-id>	</item>
		<item>
		<title>PASZTET WARZYWNY Z WYTŁOCZYN</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/pasztet-warzywny-z-wytloczyn/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/pasztet-warzywny-z-wytloczyn/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Jun 2020 07:52:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[danie główne]]></category>
		<category><![CDATA[kolacja]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[#fasola]]></category>
		<category><![CDATA[#śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[#tofu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2293</guid>

					<description><![CDATA[Nie odkryję Ameryki, ani tym postem nie wywołam rewolucji w półświatku kulinarnym. Obserwujący moje poczynania w kuchni, zapewne dostrzegą, że przepis na pasztet, niewiele się różni od tego na kotlety. Wpis ma na calu pokazanie, jak szerokie zastosowanie mają wytłoczyny, które wielu z nas wcześniej wyrzucało. Nie będę się skupiał, na wodotryskach, ochach i achach, [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nie odkryję Ameryki, ani tym postem nie wywołam rewolucji w półświatku kulinarnym. Obserwujący moje poczynania w kuchni, zapewne dostrzegą, że przepis na pasztet, niewiele się różni od tego na kotlety. Wpis ma na calu pokazanie, jak szerokie zastosowanie mają wytłoczyny, które wielu z nas wcześniej wyrzucało. Nie będę się skupiał, na wodotryskach, ochach i achach, gdyż zdjęcia idealnie obrazują efekt finalny. Gorąco zachęcam do kombinowania, szukania, eksperymentowania. Coś co wydaje się odpadem, nagle może się okazać dobrą bazą do pysznego posiłku.</p>
<p><span id="more-2293"></span></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2295" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1727-739x1024.jpg" alt="" width="700" height="970" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1727-739x1024.jpg 739w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1727-216x300.jpg 216w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1727-768x1065.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1727-700x971.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1727.jpg 846w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>SOK WARZYWNY:</p>
<ul>
<li>5 marchewek,</li>
<li>3 pietruszki,</li>
<li>1/2 korzenia selera,</li>
<li>1/2 cebuli,</li>
<li>2 ząbki czosnku,</li>
</ul>
<p>Wszystkie składniki przepuszczamy przez wyciskarkę i cieszymy się świetnym smakiem, świeżego soku.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2296" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1726-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1726-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1726-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1726-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1726.jpg 880w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>PASZTET</p>
<ul>
<li>wytłoczyny z warzyw (około 2 szklanki)</li>
<li>kostka wędzonego tofu lub puszka białej fasoli,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól,</li>
<li>papryka wędzona ( w przypadku fasoli, dodajemy jej zdecydowanie więcej),</li>
<li>papryka ostra,</li>
<li>rozmaryn,</li>
<li>tymianek,</li>
<li>2 łyżki siemienia lnianego,</li>
<li>2 łyżki bułki tartej,</li>
<li>4 łyżki oleju,</li>
<li>2 łyżki wody (w przypadku fasoli, można pominąć wodę, gdyż da więcej wilgoci niż tofu),</li>
</ul>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2294" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1728-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1728-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1728-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1728-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1728.jpg 880w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<ol>
<li>Wszystkie składniki wrzucamy do <a href="https://sklep.ronic.pl/blendery-kielichowe/1275-zestaw-blender-molekularny-wartmann-z-pompka-prozniowa-8718862700885.html">blendera</a> i miksujemy, by uzyskać jak najgładszą masę. W razie potrzeby doprawiamy. Należy pamiętać, że warzywa są bardzo wymagające i żeby wydobyć ich smak, trzeba je konkretnie podsypać przyprawami.</li>
<li>Powstałą masę, przekładamy do foremek (rozmiar nieistotny) i pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni. przez około 50 minut.</li>
<li>Podajemy na ciepło jako dodatek do obiadu, oraz na zimno jako element kluczowy, z pieczywem.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2297" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1725-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1725-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1725-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1725-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1725.jpg 880w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/pasztet-warzywny-z-wytloczyn/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2293</post-id>	</item>
		<item>
		<title>SAŁATKA Z CZERWONEJ FASOLI</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/salatka-z-czerwonej-fasoli/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/salatka-z-czerwonej-fasoli/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Nov 2019 12:44:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[kolacja]]></category>
		<category><![CDATA[przekąska]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[#fasola]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2127</guid>

					<description><![CDATA[Siedzisz sobie spokojnie w fotelu, leniwie przewracając kartki książki, na którą czekałeś dwa tygodnie. Jak zwykle zamówienie musiało odleżeć swoje na poczcie, bo nie wyrobiłeś sobie nawyku codzienne zerkania w skrzynkę. Kilka razy dziennie obok niej przechodzisz, ale jakoś ciężko jest unieść do góry klapkę, by sprawdzić zawartość. Nagle tę bezwstydną ciszę, przerywa pukanie do [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Siedzisz sobie spokojnie w fotelu, leniwie przewracając kartki książki, na którą czekałeś dwa tygodnie. Jak zwykle zamówienie musiało odleżeć swoje na poczcie, bo nie wyrobiłeś sobie nawyku codzienne zerkania w skrzynkę. Kilka razy dziennie obok niej przechodzisz, ale jakoś ciężko jest unieść do góry klapkę, by sprawdzić zawartość. Nagle tę bezwstydną ciszę, przerywa pukanie do drzwi. Podnosisz się niechętnie, by zerknąć, kto jest takim ryzykantem i przerywa Ci tę błogą chwilę relaksu. Zerkasz w dziurkę, by zaspokoić ciekawość i gdy obraz trafia do oka, w jednej chwili wyrywa Cię z klapek z wrażenia. Za drzwiami stoi wujek Janusz, ciocia Grażynka, kuzynka Karina z mężem swym Sebastianem i choć nie widzisz tego pasożyta, wiesz, że tam jest ten mały szatan Brajanek. Nie udasz, że nie ma Cię w domu, bo wujek już kiwa do wizjera. Widział Skurczybyk, że coś się poruszyło i popędza Cię, żebyś otworzył drzwi. Uchylasz drzwi i zanim cokolwiek zdołasz powiedzieć, wataha już jest w połowie korytarza i każdy próbuje coś powiedzieć. Masz wrażenie, że Cię nie widzą. Z kojącej ciszy, niespodziewana wizyta przenosi Cię na jarmark, gdzie każda przekupa przed nabyciem towaru raczy Cię konkretnym decybelem. Starasz się coś powiedzieć, przywitać towarzystwo, zaprosić do salonu, ale chyba jest za późno. Wujek już naparza pilotem w kierunku telewizora, bo podobno Liga Mistrzów gdzieś leci. Ciotka chyba jest mocno skonfliktowana z Kariną, bo skaczą sobie do gardeł. Masz nadzieję, że nie przyjechały tutaj na solówkę. Zerkasz na Brajana, który odbija się jak piłka pomiędzy kanapą i fotelem depcząc książkę, która przeleżała dwa tygodnie na poczcie. Zaczynasz powoli wchodzić w stan szału kurwicznego. Liczysz od 10 w dół, po chwili od jednego w górę. Zatracasz się i po chwili jesteś już przy 100, a ukojenia nerwów nie ma. Czarę goryczy przerwa blask światła lodówki. Wiesz, że to nie zwiastuje nic dobrego, bo w okolicy się kręcił wiecznie nienażarty Seba. O nie! &#8211; krzyczysz. Zdajesz sobie sprawę, że jak pozwolisz mu na swobodne poruszanie się w lodówce, to wieczorem jedyne co będziesz mógł się uraczyć, to będzie zapach pochłoniętego żarcia. Zaczynasz krzyczeć i machać rękami. Próbujesz dopaść Sebka i oderwać go od Twojego żarcia. Wrzeszczysz tak głośno, że tracisz obraz sprzed oczu i chyba za chwilę stracisz przytomność. Nagle jakby się wszystko urywa i siedzisz w fotelu. Zrywasz się i pędzisz do lodówki sprawdzić zawartość. Niczego nie brakuje. Na środkowej półce stoi sałatką, której straty byś nie przeżył. Rozglądasz się wokół siebie i nie widzisz nigdzie rozwrzeszczanej ekipy. Chyba na szczęście tylko lekko Ci się przysnęło.</p>
<p><span id="more-2127"></span></p>
<ul>
<li>1 puszka czerwonej fasoli,</li>
<li>1 mała czerwona cebula,</li>
<li>4 ogórki konserwowe,</li>
<li>kiełki,</li>
<li>2 łyżki musztardy stołowej,</li>
<li>3 łyżki oliwy z oliwek,</li>
<li>sok z połowy cytryny,</li>
<li>1 łyżeczka syropu daktylowego,</li>
<li>szczypta soli kala namak,</li>
<li>pieprz.</li>
</ul>
<ol>
<li>Musztardę przekładamy do miseczki i dodajemy powoli oliwę, cały czas mieszając trzepaczką. Gdy musztarda zgęstnieje, dodajemy sok z cytryny i syrop daktylowy.</li>
<li>Cebulę kroimy w kostkę lub piórka.</li>
<li>Fasolkę opłukujemy,</li>
<li>Ogórki kroimy w kostkę.</li>
<li>Wszystko wrzucamy do jednego pojemnika, dodajemy wcześniej przygotowany sos, doprawiamy solą i pieprzem.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2129" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2019/11/IMG_0413-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/11/IMG_0413-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/11/IMG_0413-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/11/IMG_0413-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/11/IMG_0413.jpg 1512w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/salatka-z-czerwonej-fasoli/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2127</post-id>	</item>
		<item>
		<title>BIAŁE KIEŁBADRONY</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/biale_kielbadrony/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/biale_kielbadrony/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Apr 2019 07:35:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[kolacja]]></category>
		<category><![CDATA[przekąska]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<category><![CDATA[#fasola]]></category>
		<category><![CDATA[#tofu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2069</guid>

					<description><![CDATA[Będąc dzieckiem, zawsze ochoczo wyrywałem się do koszyczka wielkanocnego. Napełniałem go przeróżnymi frykasami, przykrywałem serwetą i zasuwałem do Kościoła. Nie bardzo wiedziałem, po co to robię, ale nie jestem tym faktem jakoś mocno zaskoczony, gdyż nadal nie wiem, o co w tym wszystkim chodzi. Nie chcę jednak tutaj poruszać wątków religijnych, ani też skupiać się [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Będąc dzieckiem, zawsze ochoczo wyrywałem się do koszyczka wielkanocnego. Napełniałem go przeróżnymi frykasami, przykrywałem serwetą i zasuwałem do Kościoła. Nie bardzo wiedziałem, po co to robię, ale nie jestem tym faktem jakoś mocno zaskoczony, gdyż nadal nie wiem, o co w tym wszystkim chodzi. Nie chcę jednak tutaj poruszać wątków religijnych, ani też skupiać się na mojej wiedzy w tym zakresie. Z wyżej wspomnianych wycieczek, najbardziej pamiętam krzyki mojej mamy po powrocie z Kościoła. Dlaczego krzyki? Czy zjadłem zawartość koszyka? Nie śmiałbym ruszyć tego. Cały czas w głowie lawirował komunikat — Zostaw, to na Święta. Co więc się stało, że jedną wycieczką do Świątyni Pana, potrafiłem spierdolić świąteczny nastrój, który i tak już był mocno przesiąknięty napięciem? Nie jest tajemnicą, że mam w sobie mnóstwo energii. Nawet będąc pociesznym grubaskiem, zachowywałem się, jakbym miał owsiki i wszędzie było mnie pełno. Nie trzeba mieć dobrze rozbudowanej wyobraźni, by przewidzieć, że koszyk wypełniony żarciem w mojej dłoni, to nie jest dobry pomysł. Nie potrafiłem zakodować faktu, że nie należy machać koszykiem wielkanocnym. Po powrocie do domu okazywało się, że zamiast pięknie ułożonej kompozycji, w wiklinowym wnętrzu, jest niezły burdel. Faktycznie, nie wyglądało to dobrze. Maślany baranek bardzo rzadko wracał do domu w całości. Zazwyczaj głowa leżała gdzieś obok albo traciła swój kształt po zderzeniu z wędliną. Skorupy przepięknych pisanek wyglądały jak ziemia po trzęsieniu. Pieczywo, które było jasne, po kąpieli w pieprzu wyglądało, jakby komuś wpadło do piaskownicy. Chyba robiłem coś nie tak. Wiem jednak, że gdybym dziś poszedł z takim samym zestawem, wszystko wyglądałoby tak samo. Spacerowałbym z kolegami i machałbym koszem jak pustą reklamówką z Biedronki.</p>
<p><span id="more-2069"></span></p>
<ul>
<li>1 puszka białej fasoli</li>
<li>1 kostka wędzonego tofu</li>
<li>1/2 szklanki maki ryżowej</li>
<li>2 łyżki oleju z pestek winogorn</li>
<li>4 łyżki wody</li>
<li>2 ząbki czosnku</li>
<li>2 łyżki majeranku</li>
<li>1 łyżeczka ziaren gorczycy</li>
<li>sól</li>
<li>pieprz</li>
</ul>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2070" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2019/04/C7845A82-0864-4057-821C-56D7DA4036AC-823x1024.jpg" alt="" width="700" height="871" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/04/C7845A82-0864-4057-821C-56D7DA4036AC-823x1024.jpg 823w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/04/C7845A82-0864-4057-821C-56D7DA4036AC-241x300.jpg 241w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/04/C7845A82-0864-4057-821C-56D7DA4036AC-768x956.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/04/C7845A82-0864-4057-821C-56D7DA4036AC-700x871.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/04/C7845A82-0864-4057-821C-56D7DA4036AC.jpg 1512w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<ol>
<li>Fasolę opłukujemy i osuszamy, po czym blendujemy na gładką masę.</li>
<li>Dodajemy tofu, olej, wodę i czosnek i ponownie miksujemy.</li>
<li>Do masy wsypujemy mąkę oraz przyprawy i formujemy z niej podłużne kiełbaski, które zawijamy w folię i związujemy na końcach, tworząc &#8222;cukierka&#8221;</li>
<li>Uformowane kiełbaski gotujemy na parze przez około 20 minut.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2071" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2019/04/IMG_1738-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_1738-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_1738-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_1738-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_1738.jpg 1512w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /> <img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2072" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2019/04/IMG_3678-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_3678-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_3678-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_3678-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_3678.jpg 1512w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>Kiełbasy idealnie nadają się na grilla, do podpiekania z cebulą, lub jako dodatek do świątecznego barszczu białego. Nic, tylko działać. Życzę smacznego <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/biale_kielbadrony/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2069</post-id>	</item>
		<item>
		<title>FASOLA W POMIDORACH ZAPIEKANA POD ZIEMNIACZANYM SOSEM</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/fasola-w-pomidorach-zapiekana-pod-ziemniaczanym-sosem/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/fasola-w-pomidorach-zapiekana-pod-ziemniaczanym-sosem/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Oct 2018 07:42:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[danie główne]]></category>
		<category><![CDATA[przekąska]]></category>
		<category><![CDATA[#fasola]]></category>
		<category><![CDATA[#obiad]]></category>
		<category><![CDATA[#pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[#ziemniaki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://vegenerat-biegowy.pl/?p=1944</guid>

					<description><![CDATA[Prowadzony okrzykami i głośnym śmiechem, przemieszczałem się wąskim korytarzem. Nie widziałem, dokąd zmierzam, ale czerwona poświata migająca z oddali, rytmicznie napędzała moje nogi. Szedłem przed siebie jak zahipnotyzowany, nie zastanawiając się nad tym, co za chwilę mogę ujrzeć. Nawet nie wiem, czy byłem spokojny, czy może poddenerwowany. W ogóle nie panowałem nad swoim ciałem. Jakbym [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Prowadzony okrzykami i głośnym śmiechem, przemieszczałem się wąskim korytarzem. Nie widziałem, dokąd zmierzam, ale czerwona poświata migająca z oddali, rytmicznie napędzała moje nogi. Szedłem przed siebie jak zahipnotyzowany, nie zastanawiając się nad tym, co za chwilę mogę ujrzeć. Nawet nie wiem, czy byłem spokojny, czy może poddenerwowany. W ogóle nie panowałem nad swoim ciałem. Jakbym bezwładnie spadał. Nagle, jakbym się w dziwny sposób teleportował, znalazłem się w pomieszczeniu, gdzie w centralnym punkcie stało jacuzzi. Żeby opisać to, co działo się w środku, musiałbym użyć słów, których nie wypada używać w godzinach porannych, lub zaczerpnąć pełne zdania ze słownika wyrazów dziwnopolskich. Pośrodku całego towarzystwa podskakiwała radośnie dziewczyna, która oskubana z godności i wszelakiego odzienia, nagabywała dwóch jegomości. Jeden z nich chyba nie wylewał za kołnierz, gdyż twarz jego przypominała soczystego pomidora, który etap dojrzewania ma już dawno za sobą. Obok niego siedział wpatrzony w skoczną damę, mały kurdupel. Chyba kilka dni temu rozkładało go przeziębienie i leczył się Czosnkiem. Zalatywało od niego, jakby spodziewał się ataku wampirów. Gdy podszedłem jeszcze bliżej, zobaczyłem inną dzierlatkę, której nos ledwo wystawał zza krawędzi. Chyba ktoś ją mocno zdenerwował, bo siedziała nadęta jak Fasola. W pewnym momencie ktoś wpadł na pomysł, żeby do tej rozpustnej zabawy dorzucić nieco piany, która swą gęstością przykryła wszystkich imprezowiczów i mój obraz. Chyba coś poszło nie tak i wymknęło się spod kontroli, bo głośne okrzyki przerwał głuchy dźwięk, przypominający tłuczone szkło. Przetarłem oczy, otworzyłem je jeszcze szerzej, by wyregulować ostrość i okazało się, że kot strącił kokilkę z obiadem, a mnie się najzwyczajniej przysnęło po obiedzie.</p>
<p><span id="more-1944"></span></p>
<ul>
<li>1 duża cebula,</li>
<li>400 g pomidorów koktajlowych,</li>
<li>1 puszka białej fasoli,</li>
<li>4 ząbki czosnku,</li>
<li>1 łyżeczka wędzonej papryki,</li>
<li>kilka gałązek świeżego tymianku,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól,</li>
<li>olej z pestek winogron do smażenia.</li>
</ul>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-1945" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2018/10/IMG_0277-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/10/IMG_0277-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/10/IMG_0277-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/10/IMG_0277-700x933.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<ol>
<li>Cebulę kroimy w talarki lub piórka i podsmażamy wraz z czosnkiem. Wystarczy kilka chwil, by odrobinę zmiękła, gdyż będziemy ją jeszcze zapiekać.</li>
<li>Do cebuli dodajemy pomidorki koktajlowe, przekrojone na pół, tymianek i przyprawy. Mieszamy i podsmażamy przez około 5 minut, po czym dodajemy fasolę.</li>
<li>Zawartość patelni przekładamy do kokilek (5 szt.) lub do innego naczynia żaroodpornego.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-1946" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2018/10/IMG_0282-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/10/IMG_0282-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/10/IMG_0282-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/10/IMG_0282-700x933.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>ZIEMNIACZANY SOS:</p>
<ul>
<li>ok. 1 kg ziemniaków,</li>
<li>2 łyżki płatków drożdżowych,</li>
<li>3 łyżki oleju z pestek winogron,</li>
<li>1/4 szklanki mleka roślinnego,</li>
<li>sól,</li>
<li>kilka gałązek świeżego tymianku,</li>
<li>szczypta gałki muszkatołowej.</li>
</ul>
<ol>
<li>Ziemniaki gotujemy z solą.</li>
<li>Ugotowane ziemniaki wrzucamy do kielicha <a href="http://www.bestblender.pl">blendera</a> wraz z resztą składników i miksujemy na gładką masę. Konsystencja sosu powinna być rzadsza niż zwykłe pure, ale nie lejąca. Proponuje mleko dodawać stopniowo. Nie wrzucamy całych gałązek tymianku, lecz tylko same listki.</li>
<li>Gotowy sos wykładamy do wcześniej przygotowanych kokilek z fasolą.</li>
<li>Zapiekamy w temperaturze 180 stopni. 15 minut (bez termoobiegu) + 8 minut (z termoobiegiem).</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-1948" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2018/10/IMG_0284-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/10/IMG_0284-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/10/IMG_0284-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2018/10/IMG_0284-700x933.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>Chciałbym znaleźć słowa, które opiszą stan kubków smakowych po pierwszym kęsie. Niestety nie jest to możliwe. Słów brak. Życzę udanego i smacznego dnia.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/fasola-w-pomidorach-zapiekana-pod-ziemniaczanym-sosem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1944</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
