<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>#ciecierzyca &#8211; Vegenerat Biegowy</title>
	<atom:link href="https://vegenerat-biegowy.com/tag/ciecierzyca/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://vegenerat-biegowy.com</link>
	<description>Nie wyobrażam sobie życia bez biegania, swoich myśli i radości… Nie wyobrażam sobie biegania beze mnie!</description>
	<lastBuildDate>Mon, 17 Jan 2022 17:36:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2024/11/cropped-Vegenerat_przezroczysty-2-32x32.png</url>
	<title>#ciecierzyca &#8211; Vegenerat Biegowy</title>
	<link>https://vegenerat-biegowy.com</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">127194187</site>	<item>
		<title>WĘDZONY OMLET Z TOFU</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/wedzony-omlet-z-tofu/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/wedzony-omlet-z-tofu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Jan 2022 17:36:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[#ciecierzyca]]></category>
		<category><![CDATA[#pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[#śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[#tofu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2414</guid>

					<description><![CDATA[Nie jestem w stanie zliczyć, ile odsłon tofucznicy przewinęło się przez moją kuchnię. Wersje z grzybami, pomidorami, cebulą, kukurydzą i szeregiem innych dodatków, były na porządku dziennym. Ostatnio jednak zapragnąłem przyrządzić omlet. W tym miejscu powinna nastąpić cisza, wypełniona zadumą i nasączona medytacją zaczerpniętą od tybetańskich mnichów. Nie powiem, że musiałem użyć całego zasobu łaciny, ale na [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nie jestem w stanie zliczyć, ile odsłon <span class="hiddenSpellError">tofucznicy</span> przewinęło się przez moją kuchnię. Wersje z grzybami, pomidorami, cebulą, kukurydzą i szeregiem innych dodatków, były na porządku dziennym. Ostatnio jednak zapragnąłem przyrządzić omlet. W tym miejscu powinna nastąpić cisza, wypełniona zadumą i nasączona medytacją zaczerpniętą od tybetańskich mnichów. Nie powiem, że musiałem użyć całego zasobu łaciny, ale na pewno nie było lekko. Pierwsze podejście było nasączone entuzjazmem i optymizmem. Wszystko to ulotniło się wraz z próbą przewrócenia omleta na drugą stronę. Bezczelny typ! Niby wszystko pięknie grało, ale on postanowił się przyczepić do dna patelni i jego większa część postanowiła być nieprzewrócona. Nie wyglądało to źle, ale prezentacja dania była kiepska. Przy drugim podejściu postanowiłem wdrożyć szczyptę ostrożności i uważniej dysponowałem składnikami i procesem przewracania. Tutaj nastąpiła kumulacja. <span class="hiddenSpellError">Rozpier</span>*<span class="hiddenSpellError">oliło</span> się wszystko i zamiast omleta, powracając do korzeni, miałem przepyszną <span class="hiddenSpellError">tofucznicę</span>. Do trzech razy sztuka-pomyślałem. Dziś odziany w cierpliwość, <span class="hiddenSpellError">uważność</span>, skupienie i stoicki spokój, postanowiłem przystąpić do kolejnej próby. Oczywiście udało się. Bezapelacyjnie odniosłem sukces, ale tylko dlatego, że wymieniłem <span class="hiddenSpellError">ch</span>*<span class="hiddenSpellError">jową</span> patelnię, na taką, do której nic nie przywiera. Kurtyna!</p>
<p><span id="more-2414"></span></p>
<ul>
<li>ok. 90 g tofu wędzonego (pół kostki),</li>
<li>ok. 150 ml. mleka roślinnego,</li>
<li>2 łyżki mąki z ciecierzycy,</li>
<li>1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia,</li>
<li>1/2 cebuli czerwonej,</li>
<li>2 ząbki czosnku,</li>
<li>garść szpinaku,</li>
<li>4 suszone pomidory z zalewy,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól wędzona,</li>
<li>dwie łyżki sera wegańskiego (wiórki).</li>
</ul>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2416" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0582-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0582-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0582-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0582-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0582.jpg 1512w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<ol>
<li>Na zalewie z suszonych pomidorów, podsmażamy pokrojoną w piórka cebulę, suszone pomidory oraz pokrojony w plastry czosnek. Pomidory oczywiście też kroimy na mniejsze kawałki.</li>
<li>W misce rozrabiamy mleko z mąką i dodajemy mocno rozdrobnione wędzone tofu.</li>
<li>Do mąki i tofu dodajemy podsmażoną cebulę, czosnek i pomidory. Dorzucamy garść świeżych liści szpinaku i wszystko mieszamy.</li>
<li>Zawartość miski rozprowadzamy na patelni, która przed chwilą była wykorzystana do smażenia i wszystko posypujemy wegańskim serem. Na małym ogniu, pod przykryciem, smażymy około 10 minut.</li>
<li>Omlet powinien się ładnie ściąć, ser roztopić, więc albo zsuwamy go na drugi talerz, albo przerzucamy do góry nogami na drugą patelnię o zbliżonym rozmiarze. Drugą stronę podsmażamy około 2 minuty.</li>
<li>Omlet podajemy z pieczywem, lub bez niego, biorąc pod uwagę, że jest bardzo syty.</li>
</ol>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2415" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0583-743x1024.jpg" alt="" width="700" height="965" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0583-743x1024.jpg 743w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0583-218x300.jpg 218w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0583-768x1058.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0583-700x964.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0583.jpg 1350w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/wedzony-omlet-z-tofu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2414</post-id>	</item>
		<item>
		<title>BEZRYBNA SAŁATKA &#8222;ŚLEDZIOWA&#8221;</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/bezrybna-salatka-sledziowa/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/bezrybna-salatka-sledziowa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 11 Jan 2022 17:00:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[kolacja]]></category>
		<category><![CDATA[przekąska]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[#ciecierzyca]]></category>
		<category><![CDATA[#śniadanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2366</guid>

					<description><![CDATA[Jest czwarta nad ranem, a ja przewracam się z boku na bok, jakby mnie Morfeusz złośliwie przerzucał łopatą z jednej strony na drugą. Poduszka, zamiast przynieść ukojenie, drażni me lico jakby ktoś przykładał rozżarzone węgle. Kołdra, która jeszcze przed chwilą była opoką, teraz wydaje się drewnianą płytą, której drzazgi co jakiś czas wbijają się w [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jest czwarta nad ranem, a ja przewracam się z boku na bok, jakby mnie Morfeusz złośliwie przerzucał łopatą z jednej strony na drugą. Poduszka, zamiast przynieść ukojenie, drażni me lico jakby ktoś przykładał rozżarzone węgle. Kołdra, która jeszcze przed chwilą była opoką, teraz wydaje się drewnianą płytą, której drzazgi co jakiś czas wbijają się w moje pośladki. Choć bardzo chcę dotrwać choćby do 6:00, no nie mogę. Pomimo szczerych chęci, k*rwa nie mogę. Schodzę do kuchni, zaparzam kawę i siedzę na kanapie, zastanawiając się, co mogę wciągnąć na śniadanie. Zaglądam do lodówki, a tam pusto jak w bębnie maszyny losującej, przed losowaniem Lotto. Zerkam do pojemnika, gdzie powinno czekać na mnie świeże pieczywo i zamiast niego widzę smutną kromkę, która nie doczekała się konsumpcji i zdążyła się wygiąć jak pracownik budowlany w dniu wypłaty. Z pustego to i nawet Salomon nie naleje, a z jednej wygiętej kromki <span class="hiddenSpellError">Vegenerat</span> śniadania nie zrobi. Tym sposobem, o godzinie 6:00 zostałem pierwszym tego dnia klientem Carrefoura i już po kilku minutach zasuwałem do domu z artykułami pierwszej potrzeby. Swoją drogą ciekawy jestem, co pomyślała kasjerka, widząc mój zestaw śniadaniowy. Minę miała raczej nietęgą. Zastanawiam się, co ją bardziej zaskoczyło. Płaty nori, ciecierzyca, jogurt kokosowy, czy fakt, że przyjechałem do sklepu w pidżamie?</p>
<p><span id="more-2366"></span></p>
<ul>
<li>1 puszka 400g ciecierzycy,</li>
<li>2 płaty nori,</li>
<li>2 łyżki wegańskiego majonezu,</li>
<li>1 łyżeczka musztardy stołowej,</li>
<li>1/2 czerwonej cebuli.</li>
<li>75g jogurtu naturalnego kokosowego (połowa małego opakowania),</li>
<li>2 kopiaste łyżki kukurydzy gotowanej,</li>
<li>4 ogórki konserwowe,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól.</li>
</ul>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2364" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0295-740x1024.jpg" alt="" width="700" height="969" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0295-740x1024.jpg 740w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0295-217x300.jpg 217w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0295-768x1063.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0295-700x969.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0295.jpg 1456w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<ol>
<li>Ciecierzycę odsączamy, płuczemy wodą i wrzucamy do miski.</li>
<li>Dodajemy majonez, musztardę, jogurt, rozdrobnione płaty nori i wszystko miksujemy, tak by uzyskać gładką konsystencję,</li>
<li>Cebulę oraz ogórka kroimy w drobną kostkę i dodajemy do miski wraz z kukurydzą.</li>
<li>Doprawiamy pieprzem i solą.</li>
<li>Gdyby masa okazała się zbyt gęsta, można dodać odrobinę więcej jogurtu.</li>
</ol>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/bezrybna-salatka-sledziowa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2366</post-id>	</item>
		<item>
		<title>FARINATA ZE SZPARGAMI</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/farinata-ze-szpargami/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/farinata-ze-szpargami/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Jun 2020 10:08:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[#ciecierzyca]]></category>
		<category><![CDATA[#śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[#szparagi]]></category>
		<category><![CDATA[#tarta]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2306</guid>

					<description><![CDATA[Uparłem się, by dziś popracować trochę na dworze, w pełnym słońcu. Laptop już tak się nagrzał, że za chwilę będę musiał smarować nadgarstki kremem na oparzenia. Mam wrażenie, że osiągnął już temperaturę, która umożliwiałaby ścięcie ciasta naleśnikowego. Może to całkiem dobry pomysł, by zamknąć za chwilę komputer i na obudowie machnąć kilka pancakesów, robiąc jednocześnie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Uparłem się, by dziś popracować trochę na dworze, w pełnym słońcu. Laptop już tak się nagrzał, że za chwilę będę musiał smarować nadgarstki kremem na oparzenia. Mam wrażenie, że osiągnął już temperaturę, która umożliwiałaby ścięcie ciasta naleśnikowego. Może to całkiem dobry pomysł, by zamknąć za chwilę komputer i na obudowie machnąć kilka pancakesów, robiąc jednocześnie transmisję na facebooku. Swoją drogą myślę, że mógłbym zostać pionierem i rewolucjonistą świata kulinarnego. Wyobraźcie sobie piękne, pulchne placuszki, serwowane z kremem orzechowym i owocami. Oczami wyobraźni widzę już bigos świąteczny smażony na przenośnym komputerze. Musiałbym tylko ogarnąć jakąś ramkę, żeby kapusta nie spadała na stół. Mogłoby się to spotkać z oburzeniem obsługi restauracji, przed którą się znajduję. Chwila, chwila. Czy ja przypadkiem nie miałem pisać o szparagach i o włoskim placku, który zwie się farinata? Chyba nie tylko laptop się przegrzał. Dzień dobry.</p>
<p><span id="more-2306"></span></p>
<ul>
<li>300 g mąki z ciecierzycy,</li>
<li>800 ml wody,</li>
<li>4 łyżki oliwy z oliwek do ciasta + 2 łyżki do formy,</li>
<li>1 łyżeczka soli,</li>
<li>1 pęczek zielonych szparagów,</li>
<li>4 ząbki czosnku,</li>
<li>1/2 czerwonej cebuli,</li>
<li>łyżka płatków drożdżowych.<img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2310" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1618-714x1024.jpg" alt="" width="700" height="1004" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1618-714x1024.jpg 714w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1618-209x300.jpg 209w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1618-768x1102.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1618-700x1005.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1618.jpg 1388w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<ol>
<li>Mąkę przesiewamy przez sito, <a href="https://sklep.ronic.pl/blendery-kielichowe/1275-zestaw-blender-molekularny-wartmann-z-pompka-prozniowa-8718862700885.html">miksujemy</a> dokładnie z wodą, przykrywamy ręcznikiem i odstawiamy na około 3 godziny (podobno im dłużej stoi ciasto, tym lepiej, można je dopracowywać nawet przez 10 godzin).</li>
<li>Po 3 godzinach ściągamy „kożuch”- piankę która pojawi się na cieście i dodajemy do ciasta pozostałe składniki, czyli olej, sól, płatki drożdżowe.</li>
<li>Do formy wlewamy 2 łyżki oliwy i rozprowadzamy po całej powierzchni.</li>
<li>Wlewamy ciasto i układamy na nim pokrojoną cebulę oraz szparagi (nie martwcie się tym, że ciasto jest strasznie rzadkie oraz, że olej z formy wypływa na nie).</li>
<li>Formę wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 220 stopni (bez termoobiegu) na 30 minut, po upływie których przełączamy na opcję grillowanie z góry na kolejne 5 minut.</li>
<li>Farinatę podajemy na ciepło z zestawem sałat z sosem vinegret. Świetną opcją jest też podsmażenie dzień później, na zalewie z suszonych pomidorów.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2307" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1690-1024x768.jpg" alt="" width="700" height="525" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1690-1024x768.jpg 1024w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1690-300x225.jpg 300w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1690-768x576.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1690-700x525.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1690.jpg 2016w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/farinata-ze-szpargami/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2306</post-id>	</item>
		<item>
		<title>PASZTET Z KISZONEJ KAPUSTY I CIECIERZYCY</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/pasztet-z-kiszonej-kapusty-i-ciecierzycy/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/pasztet-z-kiszonej-kapusty-i-ciecierzycy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Apr 2020 18:15:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[kolacja]]></category>
		<category><![CDATA[przekąska]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[#ciecierzyca]]></category>
		<category><![CDATA[#kapusta]]></category>
		<category><![CDATA[#papryka]]></category>
		<category><![CDATA[#pasztet]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2228</guid>

					<description><![CDATA[Czasem tak bywa w kuchni, że planujesz zrobić obiad, a za chwilę się okazuję, że obiad musisz objąć nową koncepcją, bo zamiast niego wyszła Ci kolacja. Tak było w przypadku tego przepisu. Marzyły mi się piękne małe kotleciki w chrupiącej panierce, ale okazało się, że nie bardzo im się zbiera do chrupkości, a przy próbie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Czasem tak bywa w kuchni, że planujesz zrobić obiad, a za chwilę się okazuję, że obiad musisz objąć nową koncepcją, bo zamiast niego wyszła Ci kolacja. Tak było w przypadku tego przepisu. Marzyły mi się piękne małe kotleciki w chrupiącej panierce, ale okazało się, że nie bardzo im się zbiera do chrupkości, a przy próbie przewracania, odkształcają się jak plastelina, przy 40 stopniach Celsjusza. Na szczęście podchodzę do tematu z dystansem i nie wrzucam przy pierwszym podejściu wszystkich klopsików. Zawsze sprawdzam, czy coś z tego wyjdzie. Zostawiam sobie wyjście awaryjne, które pozwala mi w trakcie gotowania zmienić plan. Co prawda wizja przepysznego obiadu wyparowała w mgnieniu oka, ale za to kolacja, była iście królewska! To moje potknięcie, chyba było dobrze pokierowane przez los. Niebawem Święta, a jak wiadomo, pasztetu nie może zabraknąć. Moi Mili, kto uwielbia kiszony smak, koniecznie musi zmiksować kapustę z ciecierzycą.</p>
<p><span id="more-2228"></span></p>
<ul>
<li>250 g kiszonej kapusty,</li>
<li>1 puszka ugotowanej ciecierzycy,</li>
<li>1 cebula,</li>
<li>3 ząbki czosnku</li>
<li>1 łyżka kminku,</li>
<li>2 łyżki siemienia lnianego,</li>
<li>1 łyżka bułki tartej,</li>
<li>1 łyżka majeranku,</li>
<li>1 łyżka papryki wędzonej,</li>
<li>1 łyżeczka papryki czerwonej słodkiej,</li>
<li>szczypta papryki ostrej,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól,</li>
<li>olej z zalewy suszonych pomidorów.</li>
</ul>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2230" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8474-e1586196080350-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8474-e1586196080350-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8474-e1586196080350-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8474-e1586196080350-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8474-e1586196080350.jpg 1512w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<ol>
<li>Na patelni podsmażamy cebulę z czosnkiem. Do smażenia użyłem oleju, którym były zalane suszone pomidory. Po pierwsze nie lubię go marnować, a po drugie, bardzo ciekawie podkręca smak potrawy.</li>
<li>Wrzucamy pozostałe składniki do blendera i miksujemy na gładką masę.</li>
<li>Masę przekładamy do foremki i zapiekamy około 45 minut w temperaturze 180 stopni.</li>
</ol>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/pasztet-z-kiszonej-kapusty-i-ciecierzycy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2228</post-id>	</item>
		<item>
		<title>PIEROGI Z BURAKIEM</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/pierogi-z-burakiem/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/pierogi-z-burakiem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Apr 2020 09:23:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[danie główne]]></category>
		<category><![CDATA[#ciecierzyca]]></category>
		<category><![CDATA[#obiad]]></category>
		<category><![CDATA[#pierogi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2222</guid>

					<description><![CDATA[Kwarantanna &#8211; srarantanna! Dość &#8211; powiedziałem i postanowiłem się wybrać na wycieczkę, wbrew zakazom, nakazom i wszelakim ustaleniom. Choć bardzo często wybieram się w tamte rejony, ta podróż miała być inna, bardziej odkrywcza. Postanowiłem, że tego dnia zrobię coś, co wprawi w osłupienie nie tylko mnie, ale też osoby, którym to później będę opowiadał. Wiedząc, że [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kwarantanna &#8211; srarantanna! Dość &#8211; powiedziałem i postanowiłem się wybrać na wycieczkę, wbrew zakazom, nakazom i wszelakim ustaleniom. Choć bardzo często wybieram się w tamte rejony, ta podróż miała być inna, bardziej odkrywcza. Postanowiłem, że tego dnia zrobię coś, co wprawi w osłupienie nie tylko mnie, ale też osoby, którym to później będę opowiadał. Wiedząc, że robię coś zabronionego, towarzyszył mi dreszczyk emocji i niepohamowane podniecenie. Przemieszczając się po dobrze znanym mi terenie, z każdą minutą odkrywałem coś nowego. Byłem dociekliwy jak Wojewódzki, zadający wstydliwe pytania, kolejnej gwieździe internetów. Przenikałem do wnętrza wszystkich zamkniętych pomieszczeń, nie otwierając ich. Czułem się jak Indiana Jones, penetrujący amazońską dżunglę, w poszukiwaniu Zaginionej Arki. Drżałem! Ciekawość sprawiała, że trząsłem się, jakbym był pracownikiem budowlanym, z dwudziestoletnim stażem przy stole wibracyjnym w betoniarni. Zachowywałem się jak szaleniec. Wszystko, na co się natknąłem, przywoływało wspomnienia, lub uruchamiało uśpione pokłady kreatywności. Wiem, że powinienem się opanować i nie grzebać tak głęboko, naruszając prywatność uśpionych zakamarków. To było silniejsze ode mnie. Nie wiem jak Wy, ale ja lubię czasem zrobić porządek w kuchennych szufladach i szafkach. Znajduję w nich zawsze coś, co nabyłem wieki temu i muszę to niezwłocznie wykorzystać. Z ostatniej kuchennej podróży, przywiozłem suszone buraki.</p>
<p><span id="more-2222"></span></p>
<p>CIASTO:</p>
<ul>
<li>1 szklanka mąki pszennej,</li>
<li>1/3 szklanka ciepłej wody,</li>
<li>szczypta soli,</li>
<li>1/2 łyżeczki oliwy.</li>
</ul>
<ol>
<li>Mąkę mieszamy z solą i dolewając wodę i oliwę, wyrabiamy ręką ciasto do momentu kiedy przestanie się przyklejać do dłoni ( W razie potrzeby możemy dodać odrobinę mąki ).</li>
<li>Ciasto odstawiamy na bok i oczywiście zabieramy się do wykonania farszu. Przykrywamy szmatką, lub zawijamy w folię, żeby nie wysychało.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2226" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8203-1-769x1024.jpg" alt="" width="700" height="932" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8203-1-769x1024.jpg 769w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8203-1-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8203-1-768x1023.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8203-1-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8203-1.jpg 1360w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>FARSZ:</p>
<ul>
<li>1 puszka gotowanej ciecierzycy,</li>
<li>4 łyżki suszonych buraków lub 1 pieczony burak,</li>
<li>2 łyżki płatków drożdżowych,</li>
<li>3 ząbki czosnku,</li>
<li>1 mała cebula,</li>
<li>1 łyżka stałej części mleczka kokosowego,</li>
<li>2 łyżki oliwy z oliwek,</li>
<li>1 łyżka soku z cytryny,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól,</li>
<li>szczypta chilli,</li>
<li>olej z pestek winogron.</li>
</ul>
<ol>
<li>Cebulę z czosnkiem podsmażamy na odrobinie oleju z pestek winogron.</li>
<li>Do kielicha blendera wrzucamy wszystkie składniki wraz z podsmażoną cebulą i czosnkiem. Miksujemy an gładką masę. Doprawiamy.</li>
<li>Ciasto rozwałkowujemy, wycinamy koła o średnicy ok. 6 cm. Koło delikatnie rozciągamy i na środek nakładamy łyżkę farszu. Składamy na pół, sklejamy brzegi i wykańczamy falbanką, warkoczem, lub przyciskamy widelcem (metoda dowolna).</li>
<li>Gotujemy w osolonej wrzącej wodzie. Wyciągamy na talerz po 4 minutach od wypłynięcia wszystkich pierogów na wierzch.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2225" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8194-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8194-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8194-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8194-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/04/IMG_8194.jpg 1512w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/pierogi-z-burakiem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2222</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
