<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>#bób &#8211; Vegenerat Biegowy</title>
	<atom:link href="https://vegenerat-biegowy.com/tag/bob/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://vegenerat-biegowy.com</link>
	<description>Nie wyobrażam sobie życia bez biegania, swoich myśli i radości… Nie wyobrażam sobie biegania beze mnie!</description>
	<lastBuildDate>Thu, 03 Aug 2017 06:12:21 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2024/11/cropped-Vegenerat_przezroczysty-2-32x32.png</url>
	<title>#bób &#8211; Vegenerat Biegowy</title>
	<link>https://vegenerat-biegowy.com</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">127194187</site>	<item>
		<title>PIKANTNY BÓB Z PIETRUSZKĄ</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/pikantny-bob-z-pietruszka/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/pikantny-bob-z-pietruszka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Aug 2017 06:12:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[danie główne]]></category>
		<category><![CDATA[przekąska]]></category>
		<category><![CDATA[#bób]]></category>
		<category><![CDATA[#grill]]></category>
		<category><![CDATA[#obiad]]></category>
		<category><![CDATA[#sałatka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://vegenerat-biegowy.pl/?p=1410</guid>

					<description><![CDATA[Normalny człowiek gdy wybiera się na wakacje, jedzie z ostrym nastawieniem stołowania się w terenie. W związku z tym, że Łeba nie należy do miast, w których na każdym rogu jest wegańska opcja, zanim wyjechaliśmy poczyniliśmy solidne zakupy. Wiedzieliśmy, że jedzenie pierogów z kapustą i grzybami przez cały tydzień, nie jest zbyt mądrym posunięciem, dlatego [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Normalny człowiek gdy wybiera się na wakacje, jedzie z ostrym nastawieniem stołowania się w terenie. W związku z tym, że Łeba nie należy do miast, w których na każdym rogu jest wegańska opcja, zanim wyjechaliśmy poczyniliśmy solidne zakupy. Wiedzieliśmy, że jedzenie pierogów z kapustą i grzybami przez cały tydzień, nie jest zbyt mądrym posunięciem, dlatego zabraliśmy ze sobą kilka smacznych produktów. Choć pomysł na jego wykorzystanie krążył w mojej głowie od pierwszego dnia, jakoś nie miałem okazji, by stać się jego oprawcą. Na pierwszy rzut poszły wcześniej wspomniane pierogi. Były przepyszne.Kolejnego dnia postanowiłem przetestować kolejne półksiężyce w innej lokalizacji. Te z kolei okazały się być zwykłymi, rozpadającymi się kluchami. Udało mi się też znaleźć w okolicy portu, knajpę gdzie zaserwowano mi tofu w pięciu smakach. Byłem bardzo zaskoczony ilością tego dania jak i smakiem. Przyszedł jednak dzień, kiedy bób zaczął dawać znaki, że już na niego czas. Stukał od wewnątrz w drzwi lodówki, używając przy tym obraźliwych epitetów w moim kierunku. Choć nie chciało mi się na urlopie stać przy garach, postanowiłem ogarnąć tego niesfornego typa. Misterny plan został wdrożony w życie. Potraktowałem go bardzo ostro.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1413" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_7973.jpg" alt="" width="2448" height="3264" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/08/IMG_7973.jpg 2448w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/08/IMG_7973-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/08/IMG_7973-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/08/IMG_7973-700x933.jpg 700w" sizes="(max-width: 2448px) 100vw, 2448px" /></p>
<ul>
<li>1 kg świeżego bobu,</li>
<li>1 papryczka chilli,</li>
<li>1 pęczek pietruszki,</li>
<li>4 ząbki czosnku,</li>
<li>sól,</li>
<li>cukier.</li>
<li>olej kokosowy.</li>
</ul>
<ol>
<li>Bób gotujemy z odrobiną cukru przez około 10 minut. Po 7 minutach dosypujemy ok. 1 łyżeczkę soli.</li>
<li>Podsmażamy 3 ząbki czosnku, oraz papryczkę chilli, po czym dorzucamy bób. Podsmażamy przez kilka minut.</li>
<li>Pod koniec smażenia dorzucamy posiekaną pietruszkę.</li>
</ol>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1412" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_7971.jpg" alt="" width="2261" height="3047" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/08/IMG_7971.jpg 2261w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/08/IMG_7971-223x300.jpg 223w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/08/IMG_7971-768x1035.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/08/IMG_7971-760x1024.jpg 760w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/08/IMG_7971-700x943.jpg 700w" sizes="(max-width: 2261px) 100vw, 2261px" /></p>
<p>Tak jak kiedyś bób był dla mnie czymś obcym, tak teraz nie wyobrażam sobie lata bez niego. Danie to może stanowić świetną przekąskę, samodzielne danie, lub element sałatki. Gorąco polecam <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/pikantny-bob-z-pietruszka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1410</post-id>	</item>
		<item>
		<title>PYZY ZIEMNIACZANE Z BOBEM</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/1356-2/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/1356-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Jul 2017 06:08:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[danie główne]]></category>
		<category><![CDATA[#bób]]></category>
		<category><![CDATA[#kluski]]></category>
		<category><![CDATA[#obiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://vegenerat-biegowy.pl/?p=1356</guid>

					<description><![CDATA[W kuchni roślinnej jest kilka takich produktów, które pokochasz od pierwszego kęsa, albo najzwyczajniej w świecie je znienawidzisz, bo ktoś je bez pomysłu podał. Pamiętam moje pierwsze spotkanie z topinamburem, który zamówiony w internecie, dotarł do mnie z garścią nadziei na dobry smak. Spotkanie to skończyło się gorzkim niesmakiem i wypełnieniem kosza na śmieci. Nie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W kuchni roślinnej jest kilka takich produktów, które pokochasz od pierwszego kęsa, albo najzwyczajniej w świecie je znienawidzisz, bo ktoś je bez pomysłu podał. Pamiętam moje pierwsze spotkanie z topinamburem, który zamówiony w internecie, dotarł do mnie z garścią nadziei na dobry smak. Spotkanie to skończyło się gorzkim niesmakiem i wypełnieniem kosza na śmieci. Nie wiedziałem jak ugryźć ten temat. Wspominana już przeze wcześniej mnie mąka z ciecierzycy, też potrafi ostro namieszać w kubkach smakowych. Jeśli się z nią spotkacie, nie próbujcie jej roztworu z wodą. Nawet kwaśny smak soku cytrynowego, nie potrafi zniwelować „laczka” w gębie, który pojawia się po krótkotrwałym kontakcie. Kolejnym produktem na pewno jest bób, który pomimo całej skrywanej w sobie dobroci, ma swoich przeciwników i wielbicieli, jak to na gwiazdę przystało. Z racji tego, że staram się rozgryźć temat, stawiam się na miejscu przeciwników i patrzę ich oczami na jegomościa. Zapach, który roztacza w trakcie obróbki termicznej, może się kojarzyć bardzo dziwnie i raczej nie wróży nic dobrego. Osoby wrażliwe na aromaty, zapewne w tym momencie podziękują i uciekają z kuchni. Po ugotowaniu jasnozielone warzywo zamienia się w paskudnie szare coś, co bardziej przypomina głaz niż jadalny produkt. Po wysypaniu bobu na talerz tworzy się piękna chorwacka plaża. Ten widok raczej nie zachęca i chyba stąd się wzięło powiedzenie, że weganie jedzą kamienie. Przez kilka lat gotowania nauczyłem się jednego. Nawet jeśli coś mi nie zasmakuje za pierwszym razem, szukam kolejnych odsłon. Być może w trakcie przygotowania popełniłem błąd, a kolejne próby będą cudownym olśnieniem i odkryciem. Bób kocham bezgranicznie i w sezonie wciskam go wszędzie. Korzystam z jego niewątpliwej dobroci. BÓB, HUMMUS, WŁOSZCZYZNA ! (&#8230;tak jakoś mi się wymsknęło).</p>
<p>FARSZ:</p>
<ul>
<li>500 g bobu,</li>
<li>3 ząbki czosnku,</li>
<li>pęczek pietruszki,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól,</li>
<li>4 łyżki oliwy z oliwek.</li>
</ul>
<ol>
<li>Bób gotujemy z odrobiną cukru przez około 15 minut. Po 10 minutach dosypujemy ok. 1 łyżeczkę soli.</li>
<li>Po wystudzeniu bób obieramy ze skórek i rozgniatamy go widelcem.</li>
<li>Dodajemy czosnek przeciśnięty przez praskę, drobno posiekaną pietruszkę, oliwę, pieprz, sól i wszystko mieszamy.</li>
</ol>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1357" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2017/07/IMG_6278.jpg" alt="" width="2255" height="3264" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/07/IMG_6278.jpg 2255w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/07/IMG_6278-207x300.jpg 207w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/07/IMG_6278-768x1112.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/07/IMG_6278-707x1024.jpg 707w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/07/IMG_6278-700x1013.jpg 700w" sizes="(max-width: 2255px) 100vw, 2255px" /></p>
<div>CIASTO:</div>
<ul>
<li>5 dużych ziemniaków,</li>
<li>skrobia ziemniaczana,</li>
<li>sól.</li>
</ul>
<ol>
<li>Ziemniaki obieramy, gotujemy z solą, rozgniatamy, studzimy.</li>
<li>Masę ziemniaczaną po lekkim wystudzeniu, dzielimy na 4 części. Wyciągamy jedną część i w jej miejsce wsypujemy skrobię ziemniaczaną. CAŁOŚĆ ziemniaków mieszamy ze skrobią. Ciasto wyjdzie gładkie, aksamitne, nie klejące się do rąk.</li>
<li>Z masy ziemniaczanej odrywamy odrywamy kawałek ciasta, formujemy kulkę i rozpłaszczamy ją na dłoni, tworząc „krążek” o grubości” ok. 5mm. Łyżeczką nakładamy farsz, na środek i zamykamy całość, tworząc kulkę. Gdy już mamy gotowy produkt, wrzucamy go do osolonego wrzątku. Po wypłynięciu na powierzchnię gotujemy przez 4 minuty. Podajemy okraszone podsmażoną cebulą i szczypiorem.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1358" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2017/07/IMG_6279.jpg" alt="" width="2255" height="3264" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/07/IMG_6279.jpg 2255w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/07/IMG_6279-207x300.jpg 207w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/07/IMG_6279-768x1112.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/07/IMG_6279-707x1024.jpg 707w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/07/IMG_6279-700x1013.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 2255px) 100vw, 2255px" /></p>
<p>Osoby, które obserwują mojego bloga dłuższy czas wiedzą, że pałam wielką miłością do klusek ziemniaczanych. Jest to uczucie bezgraniczne, które ujawnia się co jakiś czas w nowej odsłonie. Wszystkim miłośnikom bobu życzę smacznego, oraz miłego dnia.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/1356-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1356</post-id>	</item>
		<item>
		<title>PIEROGI Z GRILLOWANEJ KALAREPY, FASZEROWANE BOBEM I PIETRUSZKĄ</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/pierogi-z-grillowanej-kalarepy-faszerowane-bobem-i-pietruszka/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/pierogi-z-grillowanej-kalarepy-faszerowane-bobem-i-pietruszka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Jul 2017 06:19:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[przekąska]]></category>
		<category><![CDATA[#bób]]></category>
		<category><![CDATA[#sałatka]]></category>
		<category><![CDATA[#śniadanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://vegenerat-biegowy.pl/?p=1342</guid>

					<description><![CDATA[W związku z tym, że moje plany nieco się pozmieniały, zamiast biegać pomiędzy murami malborskiego zamku, krzątałem się cały dzień w kuchni. Mając do dyspozycji całą skrzynkę świeżych warzyw, stałem przy wyspie w kuchni i zerkałem na nie z dumą, jak szlachcic na rozciągające się przed nim połacie terenu. Nie wiem skąd, ale wiedziałem, że [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W związku z tym, że moje plany nieco się pozmieniały, zamiast biegać pomiędzy murami malborskiego zamku, krzątałem się cały dzień w kuchni. Mając do dyspozycji całą skrzynkę świeżych warzyw, stałem przy wyspie w kuchni i zerkałem na nie z dumą, jak szlachcic na rozciągające się przed nim połacie terenu. Nie wiem skąd, ale wiedziałem, że to jest mój dzień i nic nie było w stanie tego spier&#8230;.tfu&#8230;zepsuć. Rozpocząłem od grubszego tematu, wplatając fasolkę szparagową w ostry gulasz z sojowym kotletem. Strzał w dziesiątkę. Chyba 33 razy sprawdzałem, czy na pewno nie jest mdły, wzdychając przy tym z zachwytu. Kolejne manewry skupiły się na kluchach z zielonym farszem. Już wtedy chwytałem się za głowę, bo porcje raczej nie należały do małych. Widząc, że agrest się niecierpliwi, postanowiłem zaprosić go na deser i po chwili w domu roztaczał się bezwstydny zapach tarty. W tym momencie musiałem na chwilę przerwać, bo choć głodny nie byłem, musiałem w niej zatopić usta. Orgazm kulinarny. Cały czas odczuwałem niedosyt, więc szukałem dalej. Inspirując się pomysłem na carpaccio z kalarepy, postanowiłem ją wrzucić na grilla, a jako dodatek podać pastę z bobu. W trakcie prezentacji dania stwierdziłem jednak, że wygląda to nijak i zacząłem miętosić plaster w dłoniach. Ku mojemu zdziwieniu, po kilku sekundach trzymałem w dłoni pieroga, a na mojej twarzy pojawił się szelmowski uśmiech. Wiem, że życie nie jest kreowane przez przypadki, ale w obecnej sytuacji&#8230; życzę smacznego.</p>
<p><span id="more-1342"></span></p>
<ul>
<li>2 duże kalarepy,</li>
<li>250 bobu,</li>
<li>2 ząbki czosnku,</li>
<li>1/2 pęczka pietruszki,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól,</li>
<li>1 łyżka stałej części mleczka kokosowego,</li>
<li>1 łyżka oliwy z oliwek,</li>
<li>sok z cytryny,</li>
<li>olej z pestek winogron.</li>
</ul>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1344" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2017/07/IMG_6010.jpg" alt="" width="2448" height="3264" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/07/IMG_6010.jpg 2448w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/07/IMG_6010-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/07/IMG_6010-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/07/IMG_6010-700x933.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 2448px) 100vw, 2448px" /></p>
<ol>
<li>Bób gotujemy do miękkości w słonej wodzie, z niewielką ilością cukru.</li>
<li>Po wystudzeniu bób obieramy ze skórek i rozgniatamy go widelcem.</li>
<li>Dodajemy czosnek przeciśnięty przez praskę, drobno posiekaną pietruszkę, mleczko, oliwę, pieprz, sól i wszystko mieszamy.<img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1345" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2017/07/IMG_6070.jpg" alt="" width="2292" height="3264" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/07/IMG_6070.jpg 2292w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/07/IMG_6070-211x300.jpg 211w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/07/IMG_6070-768x1094.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/07/IMG_6070-719x1024.jpg 719w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/07/IMG_6070-700x997.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 2292px) 100vw, 2292px" /></li>
<li>Kalarepę obieramy ze skórki i kroimy w bardzo cienkie plastry.</li>
<li>Warzywo skrapiamy delikatnie cytryną, olejem, obsypujemy pieprzem i solą.</li>
<li>Smażymy na patelni grillowej, do momentu zarumienienia.</li>
<li>Kalarepę smarujemy pastą z boby na całej powierzchni. Na środku może pozostać większa ilość farszu. Składamy plater na pół, który bez problemu się skleja, tworząc pieroga.</li>
<li>Posypujemy pieprzem, pietruszką lub czym sobie wymyślimy. Smakują dobrze na ciepło, jak i na zimno.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1347" src="http://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2017/07/IMG_6012.jpg" alt="" width="2448" height="3264" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/07/IMG_6012.jpg 2448w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/07/IMG_6012-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/07/IMG_6012-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2017/07/IMG_6012-700x933.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 2448px) 100vw, 2448px" /></p>
<p>Jako wielki miłośnik pierogów zdaję sobie sprawę, że niektórzy mogą być oburzeni takim rozwiązaniem. Choć sam wolę zdecydowanie pierogi z ciasta, taka wersja też do mnie przemawia. Życzę owocnego gotowania, dnia&#8230;no i tak jak zwykle, smacznego <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/pierogi-z-grillowanej-kalarepy-faszerowane-bobem-i-pietruszka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1342</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
