<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Bez kategorii &#8211; Vegenerat Biegowy</title>
	<atom:link href="https://vegenerat-biegowy.com/category/bez-kategorii/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://vegenerat-biegowy.com</link>
	<description>Nie wyobrażam sobie życia bez biegania, swoich myśli i radości… Nie wyobrażam sobie biegania beze mnie!</description>
	<lastBuildDate>Mon, 24 Jan 2022 18:27:03 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2024/11/cropped-Vegenerat_przezroczysty-2-32x32.png</url>
	<title>Bez kategorii &#8211; Vegenerat Biegowy</title>
	<link>https://vegenerat-biegowy.com</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">127194187</site>	<item>
		<title>CZARNE NALEŚNIKI Z MUSEM KOKOSOWO-BANANOWYM</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/czarne-nalesniki-z-musem-kokosowo-bananowym/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/czarne-nalesniki-z-musem-kokosowo-bananowym/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 24 Jan 2022 18:27:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[#banan]]></category>
		<category><![CDATA[#ciasto]]></category>
		<category><![CDATA[#deser]]></category>
		<category><![CDATA[#naleśniki]]></category>
		<category><![CDATA[#śniadanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2462</guid>

					<description><![CDATA[Zarzuciłem czarną pelerynę i pognałem przed siebie, by odnaleźć potwora, który spędza sen z powiek całego miasteczka. Do dyspozycji miałem coś, co powinno być mieczem. Niestety było kiepskim żartem płatnerza, przypominającym stalową, spłaszczoną wykałaczkę. Eksplorując każdy zakamarek, ścieżkę, czy też dziurę, czujny byłem jak ważka kołysząca się na liściu, gdyż ataku mogłem spodziewać się z [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Zarzuciłem czarną pelerynę i pognałem przed siebie, by odnaleźć potwora, który spędza sen z powiek całego miasteczka. Do dyspozycji miałem coś, co powinno być mieczem. Niestety było kiepskim żartem płatnerza, przypominającym stalową, spłaszczoną wykałaczkę. Eksplorując każdy zakamarek, ścieżkę, czy też dziurę, czujny byłem jak ważka kołysząca się na liściu, gdyż ataku mogłem spodziewać się z każdej strony. Na dobrą sprawę, nawet nie wiedziałem czego mam się spodziewać, gdyż nikt nie potrafił opisać jak wygląda bestia, która od kilku miesięcy trzęsie okolicą. Jedni mówili, że jest zielony jak wiosenny bukowy liść i ma wystające zęby, a drudzy twierdzili, że jest to wąż z paszczą tak wielką, że bez problemu wciąga trzy wozy drabiniaste wraz z zaprzęgiem i woźnicami. Szedłem już chyba trzecią dobę, a moje zmęczenie było tak mocne, że już nie odróżniałem dnia od nocy. Ciemność zawładnęła mym okiem, nie bacząc na porę. Jak ja k*rwa miałem znaleźć potwora, skoro nie widziałem nawet czubka swoich butów. Czułem się jak&#8230;no właśnie, nawet się nie czułem. Nagle, napotkałem jakiś opór pod stopami i straciłem równowagę. Nie chcąc doprowadzić do selekcji uzębienia, podparłem się na swym, pożal się Boże, mieczu. Gdy otworzyłem szerzej oczy, zobaczyłem potwora, który raczej już nikomu nie zaszkodzi, bo oparłem na nim swe ostrze. Nie wiem dokładnie ile razy, bo wyglądał, jakby przejechał po nim cały tabor cygański. Nagle&#8230; tak, stało się to, co zwykle. Oślepił mnie soczysty blask. Znów się okazało, że lunatykuję. Czarna peleryna okazała się być naleśnikiem, a poszukiwany przez 3 doby potwór był zwykłym bananem, którego kilka razu potraktowałem widelcem.</p>
<ul>
<li>1 szklanka mąki pszennej,</li>
<li>2 łyżeczki czarnego kakao,</li>
<li>1 łyżka ksylitolu,</li>
<li>1 szklanka mleka roślinnego,</li>
<li>1 łyżka oliwy z oliwek + 1 łyżeczka do wysmarowania patelni.</li>
<li>szczypta soli.</li>
</ul>
<p>Wszystkie składniki mieszamy ze sobą, po czym smażymy cienkie placki na patelni lekko przesmarowanej oliwą. Smarujemy tylko raz.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2463" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0835-714x1024.jpg" alt="" width="700" height="1004" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0835-714x1024.jpg 714w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0835-209x300.jpg 209w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0835-768x1101.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0835-700x1004.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0835.jpg 1364w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>MUS KOKOSOWO-BANANOWY</p>
<ul>
<li>2 banany,</li>
<li>1 kopiasta łyżka stałej części mleczka kokosowego,</li>
<li>kilka kropel ekstraktu waniliowego.</li>
</ul>
<ol>
<li>Banana rozgniatamy widelcem na jak najmniejsze kawałki.</li>
<li>Do banana dodajemy mleczko kokosowe i ekstrakt waniliowy. Mieszamy.</li>
</ol>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2464" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0836-746x1024.jpg" alt="" width="700" height="961" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0836-746x1024.jpg 746w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0836-219x300.jpg 219w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0836-768x1054.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0836-700x961.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0836.jpg 1374w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>Naleśniki smarujemy musem, po czym zwijamy w rulon lub składamy w trójkąt. Podajemy z ulubionymi owocami. Dodatkowo można posypać pudrem z ksylitolu, lub bitą śmietaną kokosową.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/czarne-nalesniki-z-musem-kokosowo-bananowym/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2462</post-id>	</item>
		<item>
		<title>WĘDZONY OMLET Z TOFU</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/wedzony-omlet-z-tofu/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/wedzony-omlet-z-tofu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Jan 2022 17:36:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[#ciecierzyca]]></category>
		<category><![CDATA[#pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[#śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[#tofu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2414</guid>

					<description><![CDATA[Nie jestem w stanie zliczyć, ile odsłon tofucznicy przewinęło się przez moją kuchnię. Wersje z grzybami, pomidorami, cebulą, kukurydzą i szeregiem innych dodatków, były na porządku dziennym. Ostatnio jednak zapragnąłem przyrządzić omlet. W tym miejscu powinna nastąpić cisza, wypełniona zadumą i nasączona medytacją zaczerpniętą od tybetańskich mnichów. Nie powiem, że musiałem użyć całego zasobu łaciny, ale na [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nie jestem w stanie zliczyć, ile odsłon <span class="hiddenSpellError">tofucznicy</span> przewinęło się przez moją kuchnię. Wersje z grzybami, pomidorami, cebulą, kukurydzą i szeregiem innych dodatków, były na porządku dziennym. Ostatnio jednak zapragnąłem przyrządzić omlet. W tym miejscu powinna nastąpić cisza, wypełniona zadumą i nasączona medytacją zaczerpniętą od tybetańskich mnichów. Nie powiem, że musiałem użyć całego zasobu łaciny, ale na pewno nie było lekko. Pierwsze podejście było nasączone entuzjazmem i optymizmem. Wszystko to ulotniło się wraz z próbą przewrócenia omleta na drugą stronę. Bezczelny typ! Niby wszystko pięknie grało, ale on postanowił się przyczepić do dna patelni i jego większa część postanowiła być nieprzewrócona. Nie wyglądało to źle, ale prezentacja dania była kiepska. Przy drugim podejściu postanowiłem wdrożyć szczyptę ostrożności i uważniej dysponowałem składnikami i procesem przewracania. Tutaj nastąpiła kumulacja. <span class="hiddenSpellError">Rozpier</span>*<span class="hiddenSpellError">oliło</span> się wszystko i zamiast omleta, powracając do korzeni, miałem przepyszną <span class="hiddenSpellError">tofucznicę</span>. Do trzech razy sztuka-pomyślałem. Dziś odziany w cierpliwość, <span class="hiddenSpellError">uważność</span>, skupienie i stoicki spokój, postanowiłem przystąpić do kolejnej próby. Oczywiście udało się. Bezapelacyjnie odniosłem sukces, ale tylko dlatego, że wymieniłem <span class="hiddenSpellError">ch</span>*<span class="hiddenSpellError">jową</span> patelnię, na taką, do której nic nie przywiera. Kurtyna!</p>
<p><span id="more-2414"></span></p>
<ul>
<li>ok. 90 g tofu wędzonego (pół kostki),</li>
<li>ok. 150 ml. mleka roślinnego,</li>
<li>2 łyżki mąki z ciecierzycy,</li>
<li>1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia,</li>
<li>1/2 cebuli czerwonej,</li>
<li>2 ząbki czosnku,</li>
<li>garść szpinaku,</li>
<li>4 suszone pomidory z zalewy,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól wędzona,</li>
<li>dwie łyżki sera wegańskiego (wiórki).</li>
</ul>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2416" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0582-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0582-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0582-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0582-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0582.jpg 1512w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<ol>
<li>Na zalewie z suszonych pomidorów, podsmażamy pokrojoną w piórka cebulę, suszone pomidory oraz pokrojony w plastry czosnek. Pomidory oczywiście też kroimy na mniejsze kawałki.</li>
<li>W misce rozrabiamy mleko z mąką i dodajemy mocno rozdrobnione wędzone tofu.</li>
<li>Do mąki i tofu dodajemy podsmażoną cebulę, czosnek i pomidory. Dorzucamy garść świeżych liści szpinaku i wszystko mieszamy.</li>
<li>Zawartość miski rozprowadzamy na patelni, która przed chwilą była wykorzystana do smażenia i wszystko posypujemy wegańskim serem. Na małym ogniu, pod przykryciem, smażymy około 10 minut.</li>
<li>Omlet powinien się ładnie ściąć, ser roztopić, więc albo zsuwamy go na drugi talerz, albo przerzucamy do góry nogami na drugą patelnię o zbliżonym rozmiarze. Drugą stronę podsmażamy około 2 minuty.</li>
<li>Omlet podajemy z pieczywem, lub bez niego, biorąc pod uwagę, że jest bardzo syty.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2415" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0583-743x1024.jpg" alt="" width="700" height="965" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0583-743x1024.jpg 743w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0583-218x300.jpg 218w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0583-768x1058.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0583-700x964.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2022/01/IMG_0583.jpg 1350w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/wedzony-omlet-z-tofu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2414</post-id>	</item>
		<item>
		<title>CYDROWE KANIE W ORZECHOWYM SOSIE</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/cydrowe-kanie-w-orzechowym-sosie/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/cydrowe-kanie-w-orzechowym-sosie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Jul 2020 18:21:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[danie główne]]></category>
		<category><![CDATA[#grzyby]]></category>
		<category><![CDATA[#obiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2320</guid>

					<description><![CDATA[Kania! Wspomnienie dzieciństwa i potrawa, za którą niewątpliwie tęskniłem. W związku z tym, że jest to produkt, którego nie można kupić w dyskoncie spożywczym, przez lata karmiłem się tęsknotą i smakiem, który pozostał gdzieś głęboko w głowie. Momentem zwrotnym była przeprowadzka na skraj lasu, gdzie kilka metrów od domu, każdego dnia, z oddali kiwały do [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kania! Wspomnienie dzieciństwa i potrawa, za którą niewątpliwie tęskniłem. W związku z tym, że jest to produkt, którego nie można kupić w dyskoncie spożywczym, przez lata karmiłem się tęsknotą i smakiem, który pozostał gdzieś głęboko w głowie. Momentem zwrotnym była przeprowadzka na skraj lasu, gdzie kilka metrów od domu, każdego dnia, z oddali kiwały do mnie radośnie białe kapelusze (i nie mam na myśli funkcjonariuszy sekcji ruchu drogowego). Oczywiście na pierwszy rzut ogarnąłem je w formie smażonej. Panierka powstała z mąki lnianej (z resztek po wyciskaniu lnu w prasie WARTMANN) oraz tartej bułki. Musiałem jak najbardziej zbliżyć się do klasyka. Połączenie idealne, które zapewniło mi nieziemską podróż zakamarki przeszłości. Powtórzyłem ten manewr kilka razy, ale ile można? Postanowiłem grzyba skąpać w cydrze (najlepszy lokalny z <a href="https://www.cydrownia.com/"><span class="hiddenSpellError">Cydrowni</span> przy Sadzie</a>) i zaciągnąć go śmietanką z nerkowców. Zazwyczaj musiałem wcześniej namoczyć orzechy, żeby powstała gładka konsystencja. Dziś postanowiłem sprawdzić moc próżniowego blendera (może to będzie dla Was zaskoczenie, również <a href="https://sklep.ronic.pl/blendery-kielichowe/1269-blender-molekularny-wartmann-8718862700885.html?gclid=Cj0KCQjwvIT5BRCqARIsAAwwD-ScOE3yf4swr5RaCX4UhHS7tJ6uMACERFZ2-DT6-VcyxlvRJ52rFSEaArXZEALw_wcB">WARTMANN</a>). No i się nie zawiodłem! Orzechy + zimna = gotowy produkt w kilka sekund. Być może nie wygląda, ale smakuje obłędnie. Czasem dania, które wyglądają jak g***o, smakują, jakby kosztowały milion dolarów i odwrotnie.</p>
<p><span id="more-2320"></span></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2325" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3463-e1596033595209-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3463-e1596033595209-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3463-e1596033595209-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3463-e1596033595209-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3463-e1596033595209.jpg 1512w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<div>ŚMIETANA Z NERKOWCÓW:</div>
<ul>
<li>1 szklanka orzechów nerkowca,</li>
<li>woda,</li>
<li>sok z połowy cytryny,</li>
<li>szczypta soli.</li>
</ul>
<div>
<ol>
<li>Orzechy wrzucamy do kielicha blendera i wlewamy wodę, tak by zakryła zawartość blendera. Miksujemy na gładką masę. W trakcie miksowania dodajemy sok z cytryny, sól i dolewamy stopniowo wodę by uzyskać konsystencję lekko płynnej śmietany. Po odstawieniu do lodówki zgęstnieje.</li>
<li>Jeśli nie masz mocnego blendera, dobrze jest orzechy zalać wcześniej wrzątkiem.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2322" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3632-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3632-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3632-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3632-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3632.jpg 1512w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2321" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3633-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3633-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3633-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3633-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3633.jpg 1512w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2326" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3634-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3634-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3634-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3634-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3634.jpg 1512w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
</div>
<ul>
<li>3 duże kanie,</li>
<li>2  cebula,</li>
<li>2 ząbki czosnku,</li>
<li>4 łyżki śmietany z nerkowców,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól,</li>
<li>tymianek,</li>
<li>ok. 1 szklanka cydru,</li>
<li>olej z pestek winogron,</li>
<li>pietruszka,</li>
</ul>
<ol>
<li>Kanie oczyszczamy i kroimy na mniejsze kawałki, wzdłuż blaszek.</li>
<li>Na patelni podsmażamy drobno pokrojoną cebulę i czosnek.</li>
<li>Wrzucamy na patelnię kanie.</li>
<li>Doprawiamy pieprzem, solą i tymiankiem.</li>
<li>Gdy kanie się lekko zarumienią, podlewamy stopniowo cydrem i dusimy przez około 10 minut.</li>
<li>Dodajemy śmietanę z nerkowców, a gdy się połączy z cydrem, ściągamy z panika. Bardzo szybko gęstnieje. Gdy przegapimy odpowiedni moment, można dodać odrobinę wody.</li>
<li>Kanie podajemy na makaronie i posypujemy pietruszką.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2323" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3631-722x1024.jpg" alt="" width="700" height="993" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3631-722x1024.jpg 722w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3631-211x300.jpg 211w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3631-768x1090.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3631-700x993.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3631.jpg 1360w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<div></div>
<div></div>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/cydrowe-kanie-w-orzechowym-sosie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2320</post-id>	</item>
		<item>
		<title>PASTA Z TOFU I KASZY GRYCZANEJ</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/pasta-z-tofu-i-kaszy-gryczanej/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/pasta-z-tofu-i-kaszy-gryczanej/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Jul 2020 14:00:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2314</guid>

					<description><![CDATA[Nie wiem, czy wśród czytelników jest ktoś, kto przeprowadzał się częściej niż ja. Tym razem to już ostatnie przenoszenie sprzętu kuchennego i wszystkich starych talerzy, które mogłyby kolejnej podróży nie przeżyć. Obiecuję, że od środy, będzie mnie widać częściej z przepisami, nowymi relacjami, no i oczywiście wjadę z gotowaniem na żywo. Jasny &#8222;pierun&#8221; mnie strzela, [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nie wiem, czy wśród czytelników jest ktoś, kto przeprowadzał się częściej niż ja. Tym razem to już ostatnie przenoszenie sprzętu kuchennego i wszystkich starych talerzy, które mogłyby kolejnej podróży nie przeżyć. Obiecuję, że od środy, będzie mnie widać częściej z przepisami, nowymi relacjami, no i oczywiście wjadę z gotowaniem na żywo. Jasny &#8222;pierun&#8221; mnie strzela, gdy sobie pomyślę, że mógłbym stać godzinami w kuchni, a zamiast tego biegam po Castoramie i innych marketach budowlanych. Nie jest to moja bajka. Zdecydowanie lepiej czuje się, dzierżąc w dłoni łyżkę, a nie śrubokręt, czy klucz francuski. Bogu dziękuję za sprzęt <a href="https://sklep.ronic.pl/"><span class="hiddenSpellError">Ronic</span></a>, który niewątpliwie ułatwia mi pracę. Nie dość, że odwala kawał dobrej roboty, to przy tym sam się myje ;<span class="hiddenGrammarError" style="cursor: pointer; background-color: #fee481 !important; color: #000000; font-family: 'Source Sans Pro', sans-serif; font-size: 16px; font-style: normal; font-variant-ligatures: normal; font-variant-caps: normal; font-weight: 400; letter-spacing: normal; orphans: 2; text-align: start; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px; -webkit-text-stroke-width: 0px; text-decoration-style: initial; text-decoration-color: initial;">)</span></p>
<p>My tu gadu, gadu&#8230;.a kartony się same nie spakują.</p>
<p><span id="more-2314"></span></p>
<ul>
<li>1 kostka wędzonego tofu (Lidl)</li>
<li>100 g ugotowanej kaszy gryczanej palonej,</li>
<li>1 łyżeczka dymu wędzarniczego w płynie,</li>
<li>pieprz,</li>
<li>sól,</li>
<li>50 ml oleju lnianego,</li>
<li>papryka ostra,</li>
<li>1 cebula,</li>
<li>4 ząbki czosnku,</li>
<li>olej z pestek winogron do smażenia.</li>
</ul>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-2316 size-large" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3202-e1594648316628-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3202-e1594648316628-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3202-e1594648316628-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3202-e1594648316628-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3202-e1594648316628.jpg 1512w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<ol>
<li>Cebulę podsmażamy z czosnkiem na niewielkiej ilości oleju z pestek winogron.</li>
<li>Kaszę gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu.</li>
<li>Po ugotowaniu i lekkim przestudzeniu, wrzucamy wszystko do blendera i miksujemy na gładką masę.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2315" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3217-768x1024.jpg" alt="" width="700" height="933" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3217-768x1024.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3217-225x300.jpg 225w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3217-700x933.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/07/IMG_3217.jpg 1512w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/pasta-z-tofu-i-kaszy-gryczanej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2314</post-id>	</item>
		<item>
		<title>FARINATA ZE SZPARGAMI</title>
		<link>https://vegenerat-biegowy.com/farinata-ze-szpargami/</link>
					<comments>https://vegenerat-biegowy.com/farinata-ze-szpargami/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Przemysław Ignaszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Jun 2020 10:08:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[#ciecierzyca]]></category>
		<category><![CDATA[#śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[#szparagi]]></category>
		<category><![CDATA[#tarta]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vegenerat-biegowy.pl/?p=2306</guid>

					<description><![CDATA[Uparłem się, by dziś popracować trochę na dworze, w pełnym słońcu. Laptop już tak się nagrzał, że za chwilę będę musiał smarować nadgarstki kremem na oparzenia. Mam wrażenie, że osiągnął już temperaturę, która umożliwiałaby ścięcie ciasta naleśnikowego. Może to całkiem dobry pomysł, by zamknąć za chwilę komputer i na obudowie machnąć kilka pancakesów, robiąc jednocześnie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Uparłem się, by dziś popracować trochę na dworze, w pełnym słońcu. Laptop już tak się nagrzał, że za chwilę będę musiał smarować nadgarstki kremem na oparzenia. Mam wrażenie, że osiągnął już temperaturę, która umożliwiałaby ścięcie ciasta naleśnikowego. Może to całkiem dobry pomysł, by zamknąć za chwilę komputer i na obudowie machnąć kilka pancakesów, robiąc jednocześnie transmisję na facebooku. Swoją drogą myślę, że mógłbym zostać pionierem i rewolucjonistą świata kulinarnego. Wyobraźcie sobie piękne, pulchne placuszki, serwowane z kremem orzechowym i owocami. Oczami wyobraźni widzę już bigos świąteczny smażony na przenośnym komputerze. Musiałbym tylko ogarnąć jakąś ramkę, żeby kapusta nie spadała na stół. Mogłoby się to spotkać z oburzeniem obsługi restauracji, przed którą się znajduję. Chwila, chwila. Czy ja przypadkiem nie miałem pisać o szparagach i o włoskim placku, który zwie się farinata? Chyba nie tylko laptop się przegrzał. Dzień dobry.</p>
<p><span id="more-2306"></span></p>
<ul>
<li>300 g mąki z ciecierzycy,</li>
<li>800 ml wody,</li>
<li>4 łyżki oliwy z oliwek do ciasta + 2 łyżki do formy,</li>
<li>1 łyżeczka soli,</li>
<li>1 pęczek zielonych szparagów,</li>
<li>4 ząbki czosnku,</li>
<li>1/2 czerwonej cebuli,</li>
<li>łyżka płatków drożdżowych.<img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2310" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1618-714x1024.jpg" alt="" width="700" height="1004" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1618-714x1024.jpg 714w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1618-209x300.jpg 209w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1618-768x1102.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1618-700x1005.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1618.jpg 1388w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<ol>
<li>Mąkę przesiewamy przez sito, <a href="https://sklep.ronic.pl/blendery-kielichowe/1275-zestaw-blender-molekularny-wartmann-z-pompka-prozniowa-8718862700885.html">miksujemy</a> dokładnie z wodą, przykrywamy ręcznikiem i odstawiamy na około 3 godziny (podobno im dłużej stoi ciasto, tym lepiej, można je dopracowywać nawet przez 10 godzin).</li>
<li>Po 3 godzinach ściągamy „kożuch”- piankę która pojawi się na cieście i dodajemy do ciasta pozostałe składniki, czyli olej, sól, płatki drożdżowe.</li>
<li>Do formy wlewamy 2 łyżki oliwy i rozprowadzamy po całej powierzchni.</li>
<li>Wlewamy ciasto i układamy na nim pokrojoną cebulę oraz szparagi (nie martwcie się tym, że ciasto jest strasznie rzadkie oraz, że olej z formy wypływa na nie).</li>
<li>Formę wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 220 stopni (bez termoobiegu) na 30 minut, po upływie których przełączamy na opcję grillowanie z góry na kolejne 5 minut.</li>
<li>Farinatę podajemy na ciepło z zestawem sałat z sosem vinegret. Świetną opcją jest też podsmażenie dzień później, na zalewie z suszonych pomidorów.</li>
</ol>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2307" src="https://vegenerat-biegowy.pl/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1690-1024x768.jpg" alt="" width="700" height="525" srcset="https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1690-1024x768.jpg 1024w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1690-300x225.jpg 300w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1690-768x576.jpg 768w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1690-700x525.jpg 700w, https://vegenerat-biegowy.com/wp-content/uploads/2020/06/IMG_1690.jpg 2016w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vegenerat-biegowy.com/farinata-ze-szpargami/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2306</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
